Komentarze (19)

@NatenczasWojski No skoro marzenie, to trzeba realizować. Sam bym się raczej nie wybierał. Zerknąłem tak pobieżnie i bardzo zdawkowo piszą jaką uzyskasz pomoc w razie nagłej sytuacji. Czytaj, gdybyś musiał wylądować w szpitalu. Bo mają jedynie "strategię ewakuacji", a to raczej tak średnio. Nic też o ubezpieczeniach i tym podobne.


Tego bym się obawiał. Bo lekarz jest, ale na wszystko nie pomoże. A jeśli nie gwarantują, że cię jakąś motorówką, albo helikopterem odstawią do szpitala, to bym był ostrożny. To jednak drugi koniec świata. W Panamie na zorganizowanych wycieczkach normalnie hotelowi potrafili sypać do drinków rzeczy, potem okraść, a na końcu wypiąć się. To też mam obawy o bezpieczeństwo na bezludnej wyspie


Niemniej jeśli to marzenie, to też inaczej się patrzy. W sensie - większe ryzyko jest się w stanie podjąć. Stąd w takim przypadku, czemu nie.

@NatenczasWojski Selfie pod palmami na insta i tyle będzie tych tropików.

Dzicy mieszkają w dżungli bo są potomkami frajerów którzy musieli spierdalać w głąb lasu inaczej wódz by ich sprzedał za koraliki handlarzom niewolników a nie dlatego ze to fajne miejsce do życia. Chmary insektów które albo boleśnie gryzą albo może i bezboleśnie za to roznosząc malarie i podobne a nawet bez insektów szansa na zwykłą sraczkę jest spora. i dlatego będą was trzymali od tejże dżungli na bezpieczny dystans.


A, jeszcze ta lista skilli na poziomie początkującego harcerza to już w ZHR miałbyś większe wyzwania


Z takich fizycznych przygód które mogę polecić w Am. Południowej to rafting w Peru, fajne to było.


Gx

@Man_of_Gx @NatenczasWojski

O to to, do tego world masters survival ale nie napisali kto. Chcesz na bezkudną wyspę? Czy chcesz się nauczyć surwiwalu? Bo to mi wygląda na wycieczkę pokazową, z resztą żaden prawdziwy instruktor nie zabierze o tak randomów do dżungli. Pooglądać sobie filmy Kuby Dorosza albo Pawła Supernata. Wycieczka będzie na pewno git ale ten survival to wątpię.

@NatenczasWojski skoro tak, to ja bym już szukał po prostu wycieczki do Panamy bez jakichś z duoy survivali, bo możesz się zawieść.

@NatenczasWojski wybierz biuro podróży np z Burkina Faso i surwiwal gwarantowany 😉 a tak na poważnie to jak chcesz trochę surwiwalu łyknąć to polecam najpierw jakieś szkolenie od survivaltech, universal survival, albo partyzantów Lubelszczyzny. Tak czy siak czekam na relację 🫡

@NatenczasWojski Marzy mi się coś rodzaju miesięcznego obozu przetrwania pod okiem weterana zielonych beretów. Jadłbym węże i korzonki.

Zaloguj się aby komentować