Komentarze (15)

Każdy by tak chciał sobie rozwodzik pyknąć po północy, po pary drinkach.

Zgłosiłeś się to cierp katusze jak my, przyszli rozwodnicy...

@Rozpierpapierduchacz tak szybko to nie ma! Teraz dzieciarnia trzyma się za rączki do pierwszej kłótni i nara.

Nad związkiem trzeba pracować. Żadnego podpisywania, życie z drugim człowiekiem to sztuka kompromisu

Zaloguj się aby komentować