Ciekawe, w co oni grają?


Jesteśmy usatysfakcjonowani nowymi propozycjami i nowymi pomysłami zażegnania agresji rosyjskiej na Ukrainę — powiedział w środę szef MSZ Radosław Sikorski po spotkaniu w Warszawie z szefem ukraińskiej dyplomacji Andrijem Sybihą.


Po dziewięciogodzinnych rozmowach we wtorek w Dżuddzie, w Arabii Saudyjskiej, strona ukraińska zgodziła się na amerykańską propozycję natychmiastowego 30-dniowego zawieszenia broni, zaś Stany Zjednoczone zapowiedziały wznowienie przerwanej pomocy wojskowej dla Ukrainy. Obie strony zgodziły się też podpisać umowę surowcową.

Sikorski zaznaczył, że z Sybihą konsultowali się wcześniej — przed spotkaniem w Arabii Saudyjskiej. Przypomniał, że konsultacje te poprzedziła jego rozmowa telefoniczna ze specjalnym wysłannikiem USA ds. Ukrainy i Rosji gen. Keithem Kellogiem.


Przez tyle czasu nie chcieli podpisać umowy surowcowej, i teraz nagle mają podpisać umowę surowcową, zgodzić się na prawie wszystko co chce USA i jeszcze wszyscy szczęśliwi z tego powodu?


https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/radoslaw-sikorski-skomentowal-pomysl-zawieszenia-broni/6egwbfd


#ukraina #wojna #usa

Komentarze (10)

@damw a Rosja chce podpisać? Z tego, co wiem, nie chce. Czyli przejmie pałeczkę tej strony, która nie chce pokoju. Na takim podejściu Ukrainy wszyscy zyskują poza USA i Rosją.

@Dziwen słucham trochę Wojczala w temacie, on twierdzi że USA ma swoją narrację, ale też wszystkiego nie rozumie.

Narracja jest taka, że Trump ma być "deal maker", czyli tutaj doprowadzić do zakończenia wojny, do czego pierwszym krokiem będzie zawieszenie broni. Że ono wcześniej nie działało, tam za bardzo nie dają jebania, bo Trump uważa, że on ogarnie bo ma też swój twardy kij.

Brak zrozumienia w rządzie USA, to oczywisty dla nas i ogólnie prawdopodobny scenariusz, że Rosja się na zawieszenie broni zgodzi, czy tam nawet na pokój, a jak się dozbroi to znów zaatakuje bo ma wszystkie umowy w dupie. Co więcej, Putin ma nie być zainteresowany utrzymaniem obecnego stanu "posiadania" Ukrainy, cel wojny był inny i nie został osiągnięty, a porażka nie wchodzi w grę.


Stąd prawdopodobne jest, że Trump najpierw doprowadzi do zawieszenia broni, żeby swoim, że potrafi dowozić, Putun nie wytrzyma i zaraz je złamie, a wtedy USA będzie mogło wejść na grubo, bo łatwiej wytłumaczyć obywatelom, że się chciało, no ale jak widać inaczej się nie dało.


Moja wątpliwość jest taka, jak bardzo w USA mogą nie rozumieć, że z ruskimi nie da się negocjować, bo łamią wszystkie umowy, kiedy to dla nich wygodne, bo póki co wygląda, jakby faktycznie Trump myślał, że może tę wojnę zakończyć.

Ale raczej głupi ludzie tam nie siedzą i już policzyli jak na tym najwięcej zarobić ;]

@slawek-borowy gdyby tak było, to by nie rozwalał od środka NATO i nie podważał wszystkiego, co mogłoby pomóc w realizacji scenariusza Wojczala. Ja bardziej ufam tym analitykom, którzy uważają, że Trump chce wyrwać Rosję z objęć Chin i nie zawaha się użyć w tym celu Ukrainy. Do tego dochodzi jego charakter i pewność, że jest w stanie zatrzymać wojnę takimi gadkami, bo on nie jest Bidenem.

@Dziwen problem z Trumpem jest w ogóle taki, że to jest stary chuj, któremu już nie zależy zupełnie na byciu lubianym, natomiast bez wątpienia chce zostać zapamiętany historii.

Więc wali w ryj co myśli, nawet jak nie pomyśli, bo jednak stoi na czele najpotężniejszego państwa na ziemi i czuje, że może sobie pozwolić. Wiele jego decyzji wygląda źle, ale to często kwestia punktu, z którego patrzymy.


Z punktu widzenia USA, faktycznie pilnowali porządku światowego, a NATO opiera się na ich barkach. My też już kręcimy nosami, że musimy się zbroić i pilnować Rosji, a za nami Niemcy, które sami moglibyśmy chyba najechać, czy Austria, która nawet nie weszła do NATO, bo kto im co zrobi. Z punktu widzenia USA, im też nikt niczego nie może zrobić, a teraz jest oczekiwanie, żeby ganiali po świecie i robili porządek. O ile Trump jak ostatni wieśniak rzuca hasła i wykorzystuje przewagi, o tyle też my jako UE te przewagi sami wsadziliśmy mu do rąk niedbalstwem, skupieniem na pierdołach i robieniu deali z agresorem. Teraz płacimy cenę.

Fajnie by było jak przez okres braku informacji wywiadowczych i zdjęć satelitarnych ruskie podciągnęły zaopatrzenie, logistykę, radary itp. bliżej frontu a tu cyk:

-Ukraińcy: znowu was widzimy! Jeb jeb jeb

-ruskie o borze o kulwa

Ale wiesz że to o czym oficjalnie się mówi to jest tylko jakiś procent tej umowy a o reszcie wiedzą tylko rządy zainteresowanych stron. O 30 dniowym zawieszeniu ognia raczej nie gada się osiem godzin.

@damw na jakie wszystko? USA chcieli wyborów i bredzili że Zełenski to dyktator i kazali Ukrainie oddać wszystkie tereny, które chce Rosja, włącznie z dużym miastem Zaporożem, do którego nigdy nawet nie doszli. A jak się Zełenski postawił to teraz wznowili pomoc w sumie w zamian za nic. No bo Ukraina zgodziła się na rozejm, na który nie zgodzi się Rosja.

Zaloguj się aby komentować