Byłem takim zawodnikiem, na ostatnim weselu na którym piłem. W pewnym momencie orkiestra grała tylko dla mnie, a na koniec wpadłem do jeziora...
@Banan11 do jeziora sam, taką hiperwentylacje robiłem po tym tańczeniu, że zapomniałem, gdzie kończy się pomost
@cebulaZrosolu ehhh, niech nasze dzieci popełniają już inne błędy...
Zaloguj się aby komentować