Ciągle czytam wpisy o tym że m.in. przez politykę socjalną mamy teraz wysoką inflację. Słychać to często w wypowiedziach niektórych partii opozycyjnych czy internautów.
Dziwi mnie jednak to jak jest cicho o tarczy antycovidowej na którą poszło 212 mld zł.
Jest to prawie tyle ile wynosi roczny budżet na obronność i służbę zdrowia razem wzięte.
Program 500+ oraz wszystkie dodatkowe emerytury to około 70 mld zł rocznie.
Pieniądze z tarczy oprócz tam gdzie faktycznie było trzeba, trafiały również do firm które celowo zaniżały obroty np. w handlu, do artystów zarabiających i tak potężne pieniądze na codzień, do portali internetowych np. wykop.pl i diabeł jeden wie gdzie jeszcze.
Wszystko to działo się przy aplauzie opozycji.
Przesrano ogromne pieniądze i w momencie w którym wyjątkowo trzeba było planować i pilnować wydatki aby przetrwać kryzys a rozrzucano kasę na prawo i lewo.
Nie wiem dlaczego jest o tym tak cicho ale myślę że na tym korzystało również wielu polityków różnych opcji dlatego tak solidarnie o tym nie wspominają i tego nie rozliczają. Taką solidarność można było zobaczyć tylko wtedy gdy głosowano nad podwyższeniem wynagrodzenia dla posłów również podczas pandemii.
Cała ta dyskusja polityczna o finansach państwa to farsa. A jak ktoś zastanawia się dlaczego teraz trzeba tyle płacić za zakupy to niech sobie przypomni tę "tarczę".
#finanse

