Chyba nie było ze mną aż tak źle, trzy dni bez alko na luzie zrobione.
#gownowpis
Chyba nie było ze mną aż tak źle, trzy dni bez alko na luzie zrobione.
#gownowpis
@AdelbertVonBimberstein Moje dzieci tez raz do roku przechodzą odrobaczanie. Ja już dawno tego nie robiłem.
@paulusll profilaktyczne odrobaczanie to największy bezsens jaki słyszę, a zwłaszcza pakowanie leków w dzieci bez uzasadnionej medycznej przyczyny.
Moje dostają lek tylko jak są ku temu przesłanki.
Aż się czasami chce porzucić wolnościowe wartości i jednak wjebać to pyrantellum na receptę.
Popieram @AdelbertVonBimberstein i @Konto_serwisowe a odradzam @paulusll . Jedna lekarka kiedyś mówiła o profilaktycznym odrobaczaniu dzieci - więcej do niej nie poszedłem. Moim zdaniem profilaktyczne lekarstwa itp to zajebiście duży rak dzisiejszych czasów
trzy dni bez alko na luzie zrobione
to teraz piwko w nagrodę.
Chyba nie było ze mną aż tak źle
Wytrzymaj rok...
@paulusll O super, że dajesz znać. Nie wiem, jakie miałeś przyzwyczajenia ale zaczyna się weekend więc uważaj na siebie jeszcze bardziej.
@paulusll Trzymaj się mocno w swoich postanowieniach! Poza tym dotyczącym odrobaczania, przekleję tutaj komentarz zaufanej i bliskiej lekarz, która musiała kiedyś prostować na fb mamusie z grupy przedszkolnej:
Odrobacza się psy. U dzieci się leczy zdiagnozowane choroby pasożytnicze, lub w przypadku owsicy u bliskiej rodziny - podaje leki profilaktycznie. Jeśli dziecko nie ma stwierdzonej owsicy lub glistnicy czy czegokolwiek innego to się nie daje leków "na odrobaczanie". Jeśli lekarz sugeruje co innego, to radzę zmienić lekarza. "Odrobaczanie " w rozumieniu podawania leków przeciwpasożytniczych profilaktycznie u ludzi takie jest niekoniecznie / błędne
Jeszcze raz, wszystkiego dobrego i wytrwałości!
nie daj się skurwysynom
Zaloguj się aby komentować