Chodzi za mną zabawa z topinamburem w tym roku... Uprawia to ktoś u siebie? Łatwe to w ogarnięciu? Samo się potem jakoś inwazyjnie rozrasta?


Nornicom smakuje? xD


Co prawda nigdy nie jadłam, ale jak mi nie posmakuje, to chociaż ładnie będzie wyglądało


#ogrodnictwo #pytaniedoeksperta

Komentarze (56)

@moll no rozrasta się rozrasta xD trzeba uważać. Ojciec wsadził taki jeden kawałek a w tym roku nie miał już co z tym robić i komu rozdawać.


W smaku smaczne

@Yes_Man aktualnie odpuszczam sobie takie ekscytacje i w ogródku panuje darwinizm - żyje to co w nim przeżyje xD ale ma to swoje plusy, bo w trakcie susz u sąsiadów żółte trawniki, a u mnie co prawda zielsko różne, ale za to zielone

Bardzo łatwe w uprawie, wsadzasz i rośnie. Potem wykopujesz jak kartofle od których jest smaczniejszy. Ma jednak jednak dwie poważne wady. Bulwy są drobne i upierdliwe w obieraniu a ponadto ciężko pozbyć sie ziemi która włazi w zakamarki a potem trzeszczy w zębach.

@moll tzn zależy ile chcesz tego jeść i jak, bo jak zamiast ziemniaków to trochę pracy trzeba włożyć z czyszczeniem, jak tylko kilka o tak o se zjeść to tragedii nie ma :)


Ja tego zjadłem 2 łubianki w tamtym roku :p

@cebulaZrosolu tego się nie da zjeść dużo na raz, tzn pierwszy raz się niby da, ale potem człowieka nachodzi refleksja xd

Co prawda nigdy nie jadłam, ale jak mi nie posmakuje, to chociaż ładnie będzie wyglądało

@moll Najpierw sobie kup gotowy, i zjedz, żeby sprawdzić czy to ma szanse u Ciebie zagościć.


Kwestia smakowe to kwestia gustu, ale obieranie tego jest bardzo upierdliwe w stosunku do ziemniaków.


Druga sprawa - u niektórych wywołuje bardzo intensywną i szybką reakcję układu trawiennego. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@moll U nas, odmianami uprawnymi są Rubik oraz Albik. Reszta to to co można spotkać gdzieś na rowach być może że będzie którąś z tych odmian ale też może być nieco zdziczały.

Rośnie prawie na każdej glebie, ale chcąc mieć duże i dorodne bulwy, warto posadzić go do bardziej urodzajnej ziemi a jak już będziesz podlewać to loooo. Normalnie podziemne pomarańcze. Rozrasta się za pomocą podziemnych pędów tak zwanych stolonów. Ale czy aż tak mocno żeby go nie okiełznać? Nie powiedziałbym. Pędy są grube łatwo je uszkodzić.

Taką uprawę spokojnie w ciągu sezonu można zamknąć. Po części wybierając trochę bulw. Resztę można wyrwać to co odrośnie lub skosić.

W smaku? Całkiem dobre. I choć jadłem tylko surowe to pozostawiały lekki posmak orzecha laskowego poza tym nic mi nie było. Chociaż biorąc pod uwagę to że jestem dzieckiem lat 90. To teraz tolerancja mogła się trochę zmienić. XD

Po raz czwarty czytam, że ktoś chodził za Tobą z tamburynem. Myślałem, że to jakaś romantyczna historia, a to o jakiejś roślinie

@moll Jeszcze nie trafiłem na to piąty raz To się już nie zmieni. Raz przeczytałem bojowonastawionaonuca i tak zostało i zostanie na zawsze

@bucz ludzie to właśnie sądzą na nieużytkach żeby dziki im pół z normalnymi uprawami nie niszczyły, w sensie żeby miały co jeść

@izopropanol nie, po prostu jestem ciekawa jaka jest skala pielęgnacji, bo jeśli spora to muszę odłożyć w czasie. Doba nie jest z gumy

@moll u mnie na ulicy przy drodze w tym roku rósł, nawiezli ziemi skądś po remoncie drogi i na poboczu w losowych miejscach były warzywa - kalafiory, ogórki, kapustą i topinambur właśnie

@moll właśnie mi przypomniałaś że miałam tam podejść i spróbować sobie wykopać, bo genialnie rósł, na suchym poboczu asfaltu, w ziemi z jakimiś kamieniami - bardzo wysoka i ładnie kwitnąca roślina

@GazelkaFarelka no właśnie z góry ładna, z dołu jadalna, nie wymaga zbyt wiele... A jakby samo się "wybulwiało" co sezon to perpetuum mobile, tylko czasem nawozu sypnąć, żeby nie wyjałowiło totalnie ziemi

Zaloguj się aby komentować