Też się wypowiem Bo chyba nawiązujemy tu do tego Kierwińskiego czy jak mu tam. Dałem radę nie obejrzeć tego przez kilka dni, ale ostatecznie uznałem, że mogę rozstrzygnąć ten spór definitywnie jeśli obejrzę.
Obejrzałem. Ale zapomniałem, że mam wydać werdykt. Więc teraz: Nie był pijany
Człowiek, który tak bełkocze z powodu upojenia wygląda inaczej. Taki bełkot to już jest spory level alko we krwi. Zobaczcie sobie bez dźwięku i oceńcie, czy tak wygląda pijany człowiek.
Oczywiście warunkiem do tego, żeby to ocenić jest doświadczenie z jakimś bełkoczącym wujkiem czy innym pijanym osobnikiem.
Zresztą Kierwiński (?) po pierwszych słowach poprawia w tym nagraniu mikrofon. Czyli co? Upił się, ale szczwanie zaplanował, że swoje bełkotanie będzie zwalał na problemy z dźwiękiem. Jeśli jest tak sprytny, jak jest na⁎⁎⁎⁎ny, to fajnie, że zarządza krajem, bo na trzeźwo to już musi być orzeł nad orłami