CHANGE MY MIND


Kiedy jakaś aplikacja na telefonie pyta się mnie o dostęp na przykład do kontaktów, ale nie powinna mieć żadnego biznesu w tym żeby taką zgodę dostała POWINIENEM MIEĆ MOŻLIWOŚĆ ukarania dewelopera poprzez podanie mu losowych danych.


Przykład: "Aplikacja kalkulator chce dostęp do Twoich kontaktów" - Oczywiście, proszę. Oto starannie wyselekcjonowana lista 150 losowych imion i nazwisk z losowymi numerami telefonu.


#telefony #android #ios

8b6e12ce-6de3-4c16-9edf-bf509f66e180
entropy_ userbar

Komentarze (18)

@sireplama już teraz w samsungu mam opcję podawania przybliżonej lokalizacji kiedy ktoś pyta.

Funkcja powinna być wbudowana w system. Kiedyś był moduł xposed z podobną funkcjonalnością, ale tylko dla rootojących androida.

Nie wiem co miał z tego gość co to napisał, ale tak to właśnie działało. https://github.com/M66B/XPrivacy

@entropy_ podejrzewam, że to jakiś mod osoby trzeciej i jeszcze wymaga roota? Normalnie producentom to się nie opłaca w żaden sposób IMO.

Przybliżona lokalizacja jest wbudowana właśnie w czystego androida, od chyba androida 11 albo 12 się to pojawiło w systemie, niektórzy producenci w swoich nakładkach mogli wprowadzić później.

wszechobecna invigilacja , ten dostęp chyba wiąże się np z uruchomieniem jakieś funkcjonalności np jak używasz kalkulator w telefonach xiaomi to masz np wymianę walut i potrzebujesz dostepu do aktualnych kursów , aparat potrzebuje dostepu do mikrofonu aby nagrać wideo i jest też sharing aby komuś coś wysłać , zainstaluj sobie netguard i ustaw jako aplikacje vpn , to zobaczysz jak często reszta wbudowanych aplikacji chce się łączyć z netem

https://github.com/M66B/NetGuard/releases

@bimberman Ja Cię doskonale rozumiem. Ale są przypadki gdzie po prostu nie życzę sobie wysyłania do dewelopera/reklamodawców jakichś danych.

Na zasadzie: chcesz mnie sprofilować? No to sprofiluj sobie moją lokalizację na środku bałtyku.

>Ale są przypadki gdzie po prostu nie życzę sobie wysyłania do dewelopera/reklamodawców jakichś danych.


@entropy_ pozbądź się zatem z telefonu wszystkich usług gms/gsf i używaj aplikacji opensource

korzystając z np. fdroid będziesz miał czarno na białym jakich zezwoleń wymaga apka a w szczególności gdy korzysta z tzw. niewolnego oprogramowania i godzi w prywatność użytkownika (´・ᴗ・ ` )

jest przegladarka ktora odpala kazda możliwą reklame w tle, dzieki temu google ma bardzo utrudnione profilowanie, a firmy ktore wykupuja u nich reklamy sa stratne bo musza placic ale nie maja z tego zadnego efektu

@Bajo-Jajo od dawna są rozszerzenia które imitują takie efekty, najlepszym dla mnie było rozwiązanie gdzie wtyka odpalała w tle N wyszukiwań na totalne niepowiązane frazy aby mieszać w profilowaniu użytkownika wraz z reklamami


to jest niestety dosyć zasobożerne, więc ustawienie 100 requestów na minutę to już hardkor

Tak jakby producent oprogramowania telefonu nie zarabiał na reklamach

Inna sprawa to kto instaluje jakiś kalkulator czy coś? Przecież jest w systemie. Bardziej rozbudowany? Obróć kalkulator w poziome ustawienie ekranu. Jakiś naukowy? Myślę, że wtedy nie szuka się darmowej wersji wiem, że to przykład, ale nie kojarzę by coś miało dostęp do kontaktów, a nie powinno u mnie...

@entropy_ jeśli nic się nie zmieniło to czasem chodzi o funkcje googla, a nie sam fakt szpiegowania. Bo kiedyś było tak, że jeśli aplikacja miała ustalić czy użytkownik korzysta z wifi (np. przy ograniczaniu zużycia danych) to właśnie musiał wyrazić zgodę na podanie... lokalizacji xD

Zaloguj się aby komentować