Carl Akeley pozuje z lampartem, którego zabił gołymi rękami po tym, jak ten go zaatakował, 1896 r.
Trzeba przyznać że niezły kocur był z tego Carla
#koty #ciekawostki


Carl Akeley pozuje z lampartem, którego zabił gołymi rękami po tym, jak ten go zaatakował, 1896 r.
Trzeba przyznać że niezły kocur był z tego Carla
#koty #ciekawostki


@PlatynowyBazant To lampart i do tego młodziutki, ale podobienstwu zaprzeczyć nie mogę
Dorosły by typa rozszarpał.
@Gepard_z_Libii Dokładnie. Ten był jeszcze niedoświadczony i nie w pełnie sił. Rzucił się na więcej niż mógł przeżuć.
Zaloguj się aby komentować