Koleżanka z pracy do mnie zadzwoniła dzisiaj i powiedziała, że dobrze by było, żebyśmy dzisiaj sobie usiadły na spokojnie do nowego arkusza, skoro obie jesteśmy na L4.
Lubię moją pracę, ale są granice, których nie należy przekraczać.
@plemnik_w_piwie @KatieWee może i nie jest, ale sam ze 2x w życiu tak zrobiłem, żeby na spokojnie jak człowiek dokończyć ważną robotę i żeby mi nikt tyłka nie zawracał.
Teraz taką robotę robię jak inni wydłużają sobie świąteczne wolne, albo Amerykanie mają swoje święta.
@WujekAlien najlepiej oddać krew. Żona myśli że jesteś w pracy, w pracy myślą że jesteś w domu, a ty siedzisz w parku i karmisz kaczki. Znaczy klepiesz taski
@WujekAlien ja ostatnio trzaskam wieczorem nadgodziny bo po 16-17 jak już różnej maści menago nie mogą zwoływać spotkań człowiek może usiąść i zrobić w spokoju. Kiedyś żeby coś obgadać trzeba było ruszyć tyłek i się przejść a teraz nagminnie człowieka zaczepiają na komunikatorze „ej masz chwile?”