Komentarze (13)

@entropy_ Jeździłem takim w woju. Jako dowódca drużyny siedziałem w wieży. Niesamowite jest uczucie kiedy 60-tonowy pojazd jedzie przez wyboiste pole, poprzez krzaki i drzewka, a ty widzisz to wszystko z góry. Byłem też odpowiedzialny za napierdalanie z karabinu maszynowego, aczkolwiek tylko ślepakami i nie do ludzi, więc pozostał pewien niedosyt.

Zaloguj się aby komentować