@jarezz tutaj też dostawca internetu ruchu sieciowego musiałby przekierować do mobywatela aby potwierdzić wiek.
Ciężko to spiąć i wymusić na zewnętrznej firmie dozorowanie plus faktycznie mieć 100% pewności co do wieku użytkownika
@jarezz Z tego co wiem w Estonii nie ma zakazu mediów społecznościowych dla dzieci.
Generalnie jest kilka poziomów / warstw gdzie można wprowadzić mechanizm weryfikacji.
1. Już na ten moment rodzic może zablokować poprzez kontrole rodzicielską apki na smartphonie dzieciaka.
Na domowym ruterze można wprowadzić blokowanie DNS albo blokowanie po konkretnej godzinie np. 20. To zalezy od softu na ruterze.
No i te 2 punkty co wyzej opisalem - weryfikacja na konkretnej platformie spolecznosciowej aby oni sprawdzali wiek + zintegrowali sie np. z mObywatelem czy bankowoscia.
I drugi najwyzszy i najbardziej restrykcyjny to juz na poziomie providera internetu.
Jednak wiekszosc punktow i tak da sie obejsc, chociazby uzywajac VPN'a na inna geolokalizacje. Nie ma idealnego rozwiazania.
@jarezz a w taki sposób. Tutaj o wiele łatwiej bo to aplikacja hermetyzowana dla Estonii i mogą sobie ją integrować ze swoimi systemami. Trochę u nas jak profi zaufany, który działa w obrębie identyfikacji osoby dla stron rządowych / urzędów jednak nadal to stricte rozwiązanie per państwo.
dla nadchodzacych wolnosciowcow, mam juz gotowe komentarze, zebyscie nie musieli sie wysilac:
-przeraza mnie to, jak ludzie tutaj przyklaskuja masowej inwigilacji
-ale dlaczego rodzice nie przypilnuja swoich dzieci?
-odbierane nam sa fundamentalne wolnosci obywatelskie, na wzor 1984
-widze, ze wiekszosc uzytkownikow juz zostala wytresowana!
Zaloguj się aby komentować