Komentarze (27)

@onpanopticon @RogerThat no nie do końca, świetnie zagrana rola, nawet drugo- czy trzecioplanowa, potrafi podnieść wartość filmu i uczynić go niezapomnianym. Tutaj świetnym przykładem może być chociażby rola Hauera w Łowcy androidów i jego końcowy monolog (napisany przez Hauera).


Brigitte Bardot może nie miała umiejętności aktorskich Meryl Streep, ale to jednak legenda kina lat 50. i 60., która miała pewien wpływ na popkulturę swoich czasów. Choćby dlatego wiadomość o jej śmierci warta jest wspomnienia.

@onpanopticon no to tak jak w każdej innej profesji, pewnie mniej więcej zgodnie z zasadą Pareto - garstka osób się wyróżnia, cała reszta robi swoją robotę i elo.


Ale nie przeceniałabym roli scenarzystów i reżyserów, bo twórców takich jak np. Tarantino czy Fellini też masz garstkę. Większość reżyserów też nigdy nie wyróżni się na tyle, że zapiszą się w annałach.

@onpanopticon to samo można powiedzieć o piłkarzach, ich stawki to też naplucie w ryj większości Areczków, a takich legend sportu to też masz może parę nazwisk na pokolenie

@RogerThat to zależy od formatu aktora. Wybitni aktorzy mówiący paroma językami to ktoś kogo warto podziwiać. Celebryci grający w jakichś szmatławcach niekoniecznie.

@onpanopticon przecież to samo można odnieść do aktorów - ci dobrzy też muszą stale nad sobą pracować, większość aktorów ciągle gdzieś występuje, a (to najbardziej się tyczy aktorek) jak się nie wykażesz talentem i nie będziesz miał szczęścia, to gdy minie młodość, wypadasz z branży i grasz co najwyżej trzeci plan - takich aktorów jak Hopkins, którzy wypłynęli dopiero w wieku średnim, jest garstka.


Nawiasem mówiąc, nie uważam, że bajońskie stawki piłkarzy powinno się usprawiedliwiać tym, że koło 40. skończą karierę - primo, to spotyka każdego sportowca z tych mniej medialnych i kasowych dziedzin, secundo, jeśli wybierasz sobie zawód, którego wykonywanie zależy ściśle od twoich warunków fizycznych, no to niestety musisz się liczyć z tym, że w wieku średnim twoja kariera się skończy i jeśli po 40. budzisz się z ręką w nocniku, bo przehulałeś cały majątek, a z racji wieku it's over dla kariery, to sam sobie jesteś winien.

@RogerThat each man’s death diminishes me for I am involved in the Mandkind. Therefore, send not to know for whom the bell tolls - it tolls for thee

Taka jeszcze ciekawostka

Je t'aime... moi non plusfrancuska piosenka napisana w 1966 przez francuskiego autora tekstów i kompozytora Serge’a Gainsbourga [1] .

Historia piosenki

Pierwotnie utwór pojawił się we francuskim filmie „Les Coeurs Verts” (1966)[2] , jako wersja instrumentalna – pt. „Scène de bal” – wykonywana przez Michela Colombiera[3] .

Piosenka powstała na życzenie Brigitte Bardot , która poprosiła Gainsbourga o napisanie „najbardziej romantycznej piosenki, jaką tylko można by sobie wyobrazić”. Początkowo Gainsbourg nagrał piosenkę z Bardot, ale jej ówczesny mąż Gunter Sachs nie zgodził się na jej upublicznienie. Zamiast z Bardot, Gainsbourg zaśpiewał ją w 1969 ze swoją ówczesną kochanką, brytyjską piosenkarką Jane Birkin , której ta piosenka otworzyła drogę do kariery we Francji.

Kontrowersje

Piosenka powstała w okresie szczytowym rewolucji seksualnej . Wywołała liczne kontrowersje, głównie ze względu na pojawiające się w niej podteksty seksualne, a także sposób jej wykonania (m.in . westchnienia Birkin przypominające dźwięki kobiecego orgazmu ). W piosence znajdują się m.in . następujące stwierdzenia:

  • Je vais et je viens, entre tes reins” („Wchodzę i wychodzę, między twoje uda” - dosłownie „między twoje nerki/lędźwie”)

  • Tu es la vague, moi l'île nue” („Jesteś falą, a ja nagą wyspą”)

  • L'amour physique est sans issue” („Miłość fizyczna to ślepy zaułek”)

Choć piosenka odniosła spory sukces w całej Europie , to jej nadawania zabroniono w kilku krajach kontynentu, m.in . w Hiszpanii , Islandii , Jugosławii , Szwecji , Włoszech oraz Wielkiej Brytanii .

(9) Serge Gainsbourg & Jane Birkin - Je t'aime... moi non plus/Original videoclip (Fontana 1969) - YouTube

@Michumi w artykule jest bardziej aktualne zdjęcie zdecydowałam się jednak wybrać zdjęcie z młodości Bardot z pewnego szacunku dla niej jako legendy kina - Bardot świadomie wycofała się z branży, gdy minęła jej młodość i myślę, że wolała zostać zapamiętana jako seksowna blondynka, a nie zdziwaczała stara psiara.

Zaloguj się aby komentować