Komentarze (13)

Zawsze jak oglądam te fotki to nasuwa mi się pytanie czy oni serio nie mogli się jakąś liną przywiązać w pasie? Takie to było utrudniające pracę ? Totalnie tego nie kumam.

@szymas Musieliby się co chwilę wiązać od nowa, pomijając już to, że z liny w pasie możesz wypaść, więc musiałaby to być uprząż, a lina nie mogłaby być za długa, bo jakbyś spadł 20 metrów, to szarpnięcie i tak by zmiażdżyło bebechy. Tam pewnie było tak, że ludzie pracowali w ten sposób latami, więc zakładali, że już umieją i wypadku nie będzie. Musiały powstać przepisy na podstawie statystyk, z których wynikało, że jednak brak zabezpieczeń się społeczeństwu nie opłaca. Właśnie społeczeństwu, bo pracodawca chciał mieć zrobione szybko i zapewne miał kolejkę chętnych, więc miał w dupie wypadki, szczególnie w USA, gdzie do dziś nie ma takiej ochrony pracownika jak w Europie.

@Yes_Man Paaanie, kiedyś to byyyylo. Nie jakieś behape-srehape. Jak chuop zdrowy i śwarny był to i behapy niepotrzebne były. A teraz? Teraz w dupach się poprzewracało i lawactwo w rurkach porządnych chłopów tylko męczy, kto to widzioł..

@bori generalnie tak właśnie powstawały takie zdjęcia, łącznie z tym najsłynniejszym z budowy ESB. Ale pojęcie BHP też było im obce (bo nie mówili po polsku :P), więc możliwe, że sp_dolenie się na poziom ulicy i tak nie było zbyt trudne

Zaloguj się aby komentować