#bekaztransa #transporttoniebajka

6.00 rano dzisiaj:

Szeeeeefieeee bo ja trochem zachlałeeeem i jesteeem eee nooo tego, niezdysponowany!


Z jednej strony wkurwił mnie, wie że ma robotę i chleje a z drugiej... Dał znać wcześniej, tak że zdążę wszyscy ogarnąć, no i nie wsiadł za kółko na⁎⁎⁎⁎ny. Mimo wszystko szanuję.


Ps: Nie, w De nie ma urlopu na żądanie.

Komentarze (21)

@cebulaZrosolu Nie. Na codzień oni są 200km ode mnie. Jednak jeśli rano na sorcie jakiś Niemiec wyczułby alkohol to od razu wyjebanie z terminala za bramę i telefon do mnie.

@Fishery pierwszy raz taki numer? Jak tak to można wybaczyć. Jak nie to ja bym się z takim nie pi⁎⁎⁎⁎lił. Że nie pojechał na⁎⁎⁎⁎ny to żaden powód do chwały, tylko normalne zachowanie. Że chlał dzień przed robotą to już świadczy, że albo ma problem z alkoholem, albo z podejściem do życiowych obowiązków.

@FoxtrotLima Zdarzało się już, acz niezbyt często. Może że 3x na przestrzeni paru lat. Dlatego też będzie karny jerzyk w postaci ujowego grafiku. Przynajmniej reszta się ucieszy.

@FoxtrotLima Doceniam że mi zadzwonił a nie ze terminal zgłosił brak samochodu. Wtedy dostaję karę umową + płacę za samochód zastępczy który terminal ściąga we własnym zakresie.

@Fishery w DE dzwonisz do lekarza, mowisz, ze boli cie brzuszek bo zjadles wczoraj z kolegami zepsuta pizze i ze nie dasz rady isc do pracy. Pani w recepcji wystawia Ci KRANKENSTAND, piszesz smsa szefowi "Boss, ja Michael, ich kranken" i idziesz spac dalej.

@Bystrygrzes Jeszcze moje dziadki musiałyby umieć w niemiecki. U tego 10 słów po niemiecku i 20 po angielsku to szczyt możliwości.

Zaloguj się aby komentować