Andrzej Duda założył z żoną spółkę.

Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda założyli spółkę komandytową, która będzie zajmowała się doradztwem politycznym. Zakres działalności jest jednak znacznie szerszy i obejmuje m.in. wynajem oraz zarządzanie nieruchomościami, a także naukę języków obcych.

#polityka #duda

Ciekawe... Sądząc po kapitale jaki wspólnicy włożyli, to Agatka wie, że to szybko j⁎⁎⁎ie. Andrzejowi za to. Nawet kot z mema nie wytłumaczy tego.

gazetapl

Komentarze (23)

@koszotorobur Chyba tylko w taki sposób. Chyba, że Andrzej dał 0,5M żeby zamoczyć Albo Jako karę za tamtą nawiedzoną kochankę z kampanii

@jarezz Andrzej jest w spółce komplementariuszem, Agata komandytariuszem. Kapitał wniesiony przez komandytariusza dość standardowy (najczęściej widuje się 1tys zł). Co tu dziwnego i śmiesznego?

@dez_ ja tylko jako heheszek ogólnie do sytuacji napisałem. Na prawie spółek się nie znam. Dzięki za naświetlenie tematu.


Nie zmieniam jednak zdania, że to będzie biznes tak udany jak oglądalność jego audycji na Kanale Ziobro

@jarezz luz, ja tu troche z kijem w dupie, ale to absolutnie zwyczajna sytuacja - powiedziałbym nawet że bardzo szczera i uczciwa z punktu widzenia wierzycieli, bo w takiej spółce za długi odpowiada komplementariusz, więc najczęściej w to miejsce wstawiana jest uprzednio utworzona sp. z o.o., która robi za swego rodzaju bufor Tu Dudu świeci swoim tyłkiem od razu - więc w kontekście rychłego padnięcia firmy - na mój nos takich planów nie mają.

@dez_ a to, że wspólnikiem komandytowej może być sp. z o.o. to wiedziałem. Kiedyś myślałem, że sp. z o.o. to patent na wszystko, włącznie z debilnym prowadzeniem firmy ale potem dowiedziałem się, że prezesa majątek w pewnych sytuacjach też może być poddany egzekucji. Gorsze było odkryć, że pieniędzy spółki tak łatwo na wydatki z dupy też nie da się wyciągnąć...


Ja w sumie jestem pracownikiem najemnym na B2B więc JDG jest wygodniejsza. Na jakiejś stronie od optymalizacji polskich zoo był kalkulator i wychodziło, że przy moich przepływach finansowych na spółce bym kilka tysięcy tracił rocznie


teraz jedyne o czym myślę jeśli chodzi o spółki, to założyc i trzymać jakąś w kraju, w któym to nic albo prawie nic nie kosztuje. Po co? tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś, kto dorwie się do władzy nie próbował naszego członkostwa w UE podkopywać.

@jarezz odpowiedzialność członków zarządu to fakt, ale też są na to sposoby. Inna kwestia że na taki zabieg decyduje się naprawdę niewielu wierzycieli więc...

@dez_ może jak zacznę kogoś zatrudniać albo robić projekty rozbudowane tak, że mocno czyjeś finanse będą zależeć, a moja polisa nie pokryje tego

A czy w zakresie jest też produkcja i sprzedaż długopisów? Jakby podszedł do tego z dystansem to "oryginalny długopis Dudy" mógłby być prawdziwym hitem...

@jarezz Marcinkiewicz też doradzał ;). Duduś myśli że będzie miał jakiś posłuch u pisowcowi a kilka firm się na to na pewno nabierze

Zaloguj się aby komentować