Komentarze (8)

@Hjuman obstawiałbym, że połączenie zwiększenia kultury i w kontekście młodzieży, narkotyków/leków.


U starszych widać zmiany w kulturze picia, bo jeszcze nie tak dawno było nie do pomyślenia, że ktoś może się spotkać towarzysko wieczorową porą i nie było alkoholu. Że ktoś może nie pić, nie chcieć. Jedyną ucieczką były kłamstwa, typu antybiotyki, albo jestem autem itp itd. Dzisiaj "nie piję" jest w dużej części społeczeństwa traktowane jako zupełnie normalne.


A to wszystko też nie w oderwaniu od tego, że społeczeństwo staje się zamożniejsze. Im większa bieda, tym mniej rozrywek, mniej możliwości spędzania wolnego czasu. Alkohol zawsze jest najprostszym rozwiązaniem na nudę, stagnację, beznadzieję. A mając co i za co robić - siłą rzeczy tego alko jest mniej.


A młodzież faktycznie odpaliła się na ćpanie i przede wszystkim wszelkiego rodzaju leki.

@onpanopticon młodzież ćpa tiktoka

niby gdzie mają zacząć pić jak siedzą w domach przed kompami albo z nosami w telefonach?

kiedyś to się wyłaziło na ulicę / do parku / przed blok i tam się po raz pierwszy coś piło

@GazelkaFarelka kiedyś to było... ale mam córkę 13 i już przynosi wiadomości, że ktoś z klasy/ szkoły się napierdzielił i go złapali


teraz chyba nawet wcześniej próbują niż my kiedyś

@GazelkaFarelka mam siostrę 20 letnią i jestem na bieżąco z młodzieżą i ich problemami. Akurat tik toki to pierdoła przy skali tego co się dzieje z braniem. To nie są już żarty, bo to się kończy na odwykach, w psychiatrykach itp. Jest tego od cholery i dostępne jak cukierki, nawet łatwiej im kupić niż piwko jak ktoś przed 18

W Polsce spożywanie alkoholu wcale się nie zmniejszyło.Wystarczy się przejść wieczorem w piątek i sobotę koło żabek i monopolowych.Małolaty i starsi kupują w dużych ilosciach wódę/browar.A wystarczy w lecie dobra promka w Biedronce na piwo to się drzwi nie zamykają😁

Zaloguj się aby komentować