Ale sie zdziwilem przed chwilą. Opróżniam mieszkanie po babci, wynosze rózne gabaryty, nosze to do windy i na zewnaterz. Mijałem dzisiaj podczas noszenia mnostwo mieszkancow bloku i jedyną osobą, ktora mi pomogla byla tipsiara ze sztucznymi rzęsami i ustami. Nie wiem co miala dluzsze - tipsy czy rzęsy. Jeszcze przede mną pobiegla z windy drzwi wejsciowe mi przytrzymac. #szacunek no muszę zweryfikować moją generalizację. Akcent ukrainski, co jakby nadaje tej sytuacji wiecej sensu
Komentarze (11)
Zaloguj się aby komentować

