Ale po⁎⁎⁎⁎na ta pogoda. W dzień na plusie kilka stopni a w nocy -10 albo więcej. Na dodatek śniegu jak na lekarstwo. Chyba jedynie mój pies cieszy się takiego stanu rzeczy bo zima to chyba jedyna pora kiedy nie sapie. Za to uwielbia tarzać sie w sniegu, wtedy wpada w tryb pierdolca dlatego chodzimy do lasu na polankę gdzie jeszcze trochę sie uchowało. A wczoraj j⁎⁎⁎na wytropiła Borsuka Pierwszy raz widziałem na żywo takie zwierzę, tym bardziej ze to klika metrów od miasta. Niestety ranny był, cos z nogami bo auto go trzepło. Zgłosiłem do paru osób co z takim zwierzeciem zrobić ale nikt nie ma pojęcia, boje sie dotykać bo jeszcze upierdoli. Idziemy mu zaraz trochę miesa zanieść, jak sie uda zrobie mu foty. Mam nadzieje ze sie wyliże bidok, wiek ze to dzikie zwierzę ale zwyczajnie mi go szkoda. Ma ktos jakis pomysł jak mu pomóc gdzie takie coś zgłosić? Jakis inspektorat weterynarii? Nadleśnictwo?

#psy #zwierzaczki #zwierzeta

650795c4-9aad-4ba3-8244-7622aeb4e67d
a8a13273-b711-4d75-b0e1-c3fc0c802dc3
5710b682-6eb3-4a02-9eef-ff2359f77397
7f5e0893-e3d5-4134-a94b-83c8ebb73aa1
13bebd08-0935-4c8b-bffa-4ab02eba0c3c

Komentarze (15)

Może i piździ rano, ale za to są codziennie zarazniete szyby w aucie, bo w dzień jest +1 :D czasem muszę skrobać przed i po robocie przez ten jeden stopień na plusie

@Pawelvk no szkoda zwierza. Piesek tez ze schroniska, po tym co widze w życiu ostatnio chyba zaczynam miec wiecej empatii do zwierzat niż ludzi. Mam nadzieję ze bestia sie wyliże, wrzucę posta z info jak bede wiedział co z nim dokladnie.

Zaloguj się aby komentować