ajajj kolejny dzban #wypadek
Komentarze (14)
@dez_ No cóż - typowy busiarz nie jest jakimś tytanem intelektu. Ale wypadku, a być może i mandatu by uniknął nawet jeśli by pocisnął w momencie opadania pierwszego szlabanu. Od momentu kiedy się zatrzymał, do opadnięcia szlabanu były jakieś 4 sekundy.
W sumie warto tutaj ludziom przypomnieć - w momencie kiedy już decydujemy się wjechać na przejazd kolejowy, to but w podłogę, tak żeby na tym przejeździe być najkrócej, a nie jakieś filozofie i zastanawiania.
@dez_ Mam przypuszczenie że kierowało nim hasło "Jakoś to będzie". Z tego też powodu nawet nie zapaliła się lampka żeby przyjąć ten mandat. Skoro tak często spadał na cztery łapy, to pewnie i teraz się uda.
Ludzie którzy notorycznie naginają prawo, częściej dochodzą do wniosku że im się upiekło - a wynika to z czystej statystyki. Jezeli przekroczysz predkosc 100 razy i zlapia Cie tylko raz, to czesciej Ci sie upieklo niz temu ktory przekroczyl predkosc 30 razy i tez raz zostal zlapany. Dlatego w tej pustej glowie urodzil sie pomysl ze moze tym razem uda sie wywinac od tego mandatu. Tu nie bylo kalkulacji co jest "mniejszym zlem" tylko w jaki sposob uciec od konsekwencji.
Zaloguj się aby komentować