Aj Tomki, #zalesie . We wrześniu zwolniłem się z pracy, która wykańczała mnie psychicznie, miałem zrobić sobie miesiąc przerwy, ale od tamtej pory wszystko mi na głowie siadło. Ewoluowałem z normika w przegrywa. Za nic nie mogę się zabrać, na nic nie mam siły. Kobieta mnie wspiera, ale przeraża mnie przyszłość i wkurwiam się na siebie za niemoc podjęcia działań. Utknąłem