Ahoj (z tym wszystkim)!


Dla odmiany przybywam po radę przydomową. Wczoraj odkryłem nieciekawego domowego odkrycia, tzn. kolonii myszowatych pod wanną. Skurkowańce musiały sobie znaleźć jakąś szpare w ścianie, bo na szczęście rury nie pogryzione.


Przyznam że pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją i zastanawiam się jak mogę się łobuzów pozbyć. Pod wanną mam małą kratkę dostępową i widzę stertę bobków + nocami słychać piski i chroboty. Niestety przez te kratkę niewiele więcej zrobię.

Macie jakieś sprawdzone sposoby jak wyprosić gości?

Również zastanawiam że czy w tej sytuacji demontaż wanny i załatanie dziur nie będzie koniecznością, choć na myśl o tym już mi słabo...


Spokojnego weekendu i pozostaje we wdzięczności za każdą radę.

(Kot odpada, mamy 3 psy)



#myszy #szczury

Komentarze (23)

@Ziutson myślę, że z tym łataniem się nie rozminiesz. Jak nie myszy, to wszelkiej maści owady będą Ci włazić. Doraźnie sypnij trutkę na gryzonie do tej kratki. Ja też mam trzy psy i kota i ostatnio miałem mysz w domu. Zagoniłem ją w róg pokoju i postawiłem przed nią kota i ten debil na mnie nasyczał i poszedł spać. 😛

@razALgul @Ziutson Też miałem podobnie. Tyle że nie syczał. Zwyczajnie nie kumał o co mi chodzi - co jest dziwne, bo skubaniec jest łowny i masę gryzoni wyłapuje na wsi/na działce.

2cf465b5-66e8-4ebc-bf4c-a2fb65390552

@Opornik Jak to nie wiesz o co mu chodziło. Był po robocie, nadgodzin nie bierze, jak każdy kot. Robotę cza szanować Panie kierowniku!

Kup trutkę dehydracyjną, najlepiej w sazetkach (będziesz widział czy ja jedzą, czyli czy jest skuteczna). Jeżeli masz inne zwierzaki w domu, małe dzieci załaduj te sazetki do stacji deratyzacyjnej. Saszetek nie dotykaj bezpośrednio - myszy, szczury zwłaszcza nie tkną takiej trutki.

@Parigot dzięki, poczytam więcej. Na razie pierwsza próba, znalazłem trutkę w ziarnie.

Dzieci póki co nie ma, są psy ale na górę nie wchodzą a i ta trutka i tak trafi do łazienki pod wannę przez kratkę dostępową

Wypożycz sobie kamerę warsztatową i wprowadź ją przez kratkę do otworu by przylukać gdzie jest dziura którą włażą myszy. Jak już będziesz wiedział to w ten sam sposób wprowadź węża i puść piankę budowlaną by ją zasklepić.

Jak znajdziesz w ścianie jakąś dziurę to polecam potłuczone szkło zmieszane z gipsem albo nawet betonem - żaden szczur się przez to nie przegryzie

@nikt_pan Dokładnie. Trochę to zajmie, ale będzie skuteczne. Dodam, że przynętę warto przewiązać nitką, bo skubańce potrafią taką tylko nakłutą na łapkę, zdjąć bez odpalenia.

@nikt_pan przetestuje pewnie w drugim rzucie- na razie znalazłem trutkę w ziarnie i gadam z kumplem o pożyczeniu kamerki by zajrzeć skąd ta zaraza wylazla beż demontażu wanny

@Half_NEET_Half_Amazing żebym jeszcze wiedzial jaki tu tag dać... myszy, domy?

I bliźniacy z końca lat 60tych, taka typowa PRLowska kostka.

@Ziutson byle nie quickphos, bo niektórzy ostatnio go w chałupach zaczęli stosować i już na allegro nie kupi

@Ziutson z trutką bym uważał bo truchło strasznie śmierdzi a nie wiadomo gdzie padnie. Murowanie dziury cię nie ominie, u teściowej jedna mysz łapana w żywołapkę i wynoszona na podwórko robiła 6 okrążeń na dobę zanim zamurowalem otwór:)

Gx

@Man_of_Gx toteż mnie bardzo ciekawi na ile można ufać "mumifikacji" na opakowaniu. Pewnie nie bardzo...

No nic, pierwsza partia rozsypana rano, zaraz idę sprawdzić czy coś ubyło. Co do łatania dziury wiem już że nie uniknę, teraz tylko pytanie czy będzie na tyle dostępna by nie demontować przy tym całej wanny.

Zaloguj się aby komentować