Ah, czy mozna rozpoczac dzien lepiej niz od balastowania? Przerzucam 600m3 z dziobu na rufe, zeby zamiast 0,4m trymu na dziob uzyskac 0,5m na rufe.


#barteknamorzu #technologia #ciekawostki #statki #marynarz

8d4afcef-e06c-4772-bd05-41e459d44816

Komentarze (27)

Trym czyli roznica zanurzenia miedzy rufa i dziobem. Statki zazwyczaj ustawia sie z trymem na rufe, z kilku powodow, ale glownie dlatego, zeby wszystko sciekalo do odplywow/ sond/ czujnikow itp. Generalnie tak sa rury poukladane, ze jak jest trym na dziob to moga sie zatykac pewne miejsca. W przypadku plynacego (szczegolnie malo zaladowanego) statku trym na rufe, zeby sruba byla w wodzie, gruszka „ciela” wode zmniejszajac opory hydrostatyczne poprawiajac hydrodynamike i pewnie znalazloby sie jeszcze kilka innych powodow.

Tak, albo ewentualnie na rownej stepce. Jak popatrzysz przy nastepnej okazji na statki to zauwazysz, ze sa wytrymowane na rufe. Najlatwiej zauwazyc po linii farby anti fouling (tej czerwonawej) w dolnej czesci kadluba.

@bartek555 czyli trochę krzywo na dupie i wszystko lepiej działa xD

To Wy tak krzywo chodzicie, czy ten odchył nie jest "wyczuwalny" dla przebywających na statku?

@bartek555 Jak duże jest ryzyko że coś się odkształci w kadłubie albo co? Program pewnie ma jakieś automatyczne zabezpieczenia, ale przecież to są ogromne masy.

Nie ma takiego ryzyka, bo zanim zacznie sie balastowac to trzeba policzyc, czy nie przekroczy sie limitow statecznosci i wytrzymalosci. Nie ma zabezpieczen, jak zaczniesz przelewac wszystko na dziob i rufe zostawiajac srodek pusty to zlamiesz statek i plyniesz wplaw na plaze.

@bartek555 Czyli teoretycznie jakiś psychol albo terrorysta mógł by kliknięciem guzika ogromny statek zatopić, trochę straszne.

Tylko, ze to trwa dziesiatki godzin i trzeba wiedziec jak, zeby do tego doprowadzic. No i nie jest to klikniecie guzika tylko zestawienie zaworow, pomp, zbiornikow i odpalenie calego systemu. Latwiej jest po prostu wysadzic to pizdu.

Zaloguj się aby komentować