Aborcja to nie zabójstwo, a dziecko nie przeżyłoby tygodnia. Przy czym miałoby życie pełne wrażeń - pod aparaturą utrzymującą życie i z nowym złamaniem przy każdym ruchu. Aha, jeszcze by się dusiło bo nie da się oddychać z połamanymi wszystkimi żebrami.


To katolickie miłosierdzie


A pan mecenas powinien dostać sprawę z art. 212 kk


#polityka #bekazpisu

5358a3bc-fdbb-454e-a73f-9a09803735fd

Komentarze (23)

@peposlav Najsmutniejsze jest to że zamiast starać się znaleźć przyczynę czemu dochodzi do takich zaniedbań wszyscy sobie wycierają mordę katolickim miłosierdziem nakręcając tym samym spiralę nienawiści i przyczyniając się do polaryzacji społeczeństwa. Gratuluję

@maximilianan Ukrywano , czy może lekarze twierdzili że jednak jest szansa na to aby dziecko było zdrowe? Bo to jest zasadnicza różnica.

@Taxidriver może doczytaj zamiast pytać a przy okazji smęcisz i jakimś wycieraniu mordy- gdy właśnie taka sytuacja ma miejsce? Patokatole

@Taxidriver byla informacja że ta choroba będzie raczej łagodna. Pod koniec okazało się że jednak nie. Będzie zaawansowana.


Niektórych rzeczy nie da się wykryć tak szybko. Takie rzeczy się zdarzają. Mam koleżankę której właśnie powiedzieli że jak odetną od pempowiny to dzieciak po godzinie umrze i jak świat był jeszcze normalny to proponowali jej oborcje ale się nie zdecydowała i urodziła i dziedziak umarł jak mówili

@maximilianan Najpierw badania nie wykazywały dużej wady, potem kolejne "ukryto"

A jak matka dostała kwit na aborcje to puścili ją do psychiatryka na izolatkę.

Takie były różne opcje w szpitalu w łodzi.

Wraz z tym, że "szpital to potem weźmie"

Zamiast rozpalać w kolejne polskie Piekiełko ja zadałbym raczej pytanie dlaczego decyzja o usunięciu ciąży zapadła tak późno?

@Taxidriver To była zdrowo pojebana akcja. Mianowicie, w szpitalu w Łodzi, długo nie mówili jej o stanie płodu. Dopiero jacyś studenci medycyny, przy okazji badania przez swojego profesora zaczęli rzucać tekstami w stylu:

patrz, jakie ma nogi wygięte, ile złamań

Kiedy doszło do niej, że płód ma kości, które się łamią się co chwilę jeszcze w łonie matki, zaczęła rozważać aborcję. Gdy zaczęła domagać się tejże aborcji a potem wypisu ze szpitala, zamknęli ją w izolatce, twierdząc że ma zamiar sobie zrobić krzywdę.


Przez te wszystkie przeszkody, do szpitala, który był skłonny dokonać w tej sytuacji aborcji, dotarła dopiero w 9 miesiącu.


Źródła:



Innymi słowy, prawdopodobnie kadra szpitala bała się konsekwencji (bo wyrok trybunału Przyłębskiej nadal obowiązuje, nawet jeśli jest słabo egzekwowany), więc wolała narazić kobietę i płód na dodatkowe cierpienie, niż to skończyć wcześniej, jeszcze przed 9 miesiącem.

@LondoMollari i to jest skandal i tutaj powinny się kierować wyrazy oburzenia.

I nie wycierałbym sobie mordy “katolickim miłosierdziem” a raczej lekiem przed zjebanym przez PiS prawem.

Dzięki za info.

@maximilianan a dodatkowo możliwe, że a i matka ani płód nie przeżyliby porodu.

No ale wtedy czarny katabas by mógł skosić za podwójny pogrzeb, więc hajs by się zgadzał.

Bóg z nami, c⁎⁎j z wami.

Na kanale zero piękna manipulacja. Wywiad z zeszłego roku, nic o szczegółach ten konkretnej sprawy. Sugerują, że aborcja była na zdrowym płodzie.

@maximilianan Jestem za aborcją i twierdzę, że aborcja to jest jednak zabójstwo, ale uważam też, że zabijać można wszytkich w każdym wieku, tylko muszą zostać ściśle spełnione określone kryteria. Przed urodzeniem nazywa się to aborcją, po urodzeniu – eutanazją, a czasem ochroni się innych przed bestią w amoku, która jest nie do zatrzymania innymi sposobami. Różne służby mają uprawnienia do tego, aby zabijać – na przykład żołnierze.

Zaloguj się aby komentować