A pamiętacie te czasy jak dzieliliśmy się na skejtów i metali, a nie lewaków i prawaków?
Ehhh...
#nostalgia #gownowpis
A pamiętacie te czasy jak dzieliliśmy się na skejtów i metali, a nie lewaków i prawaków?
Ehhh...
#nostalgia #gownowpis
@zuchtomek Wcześniej też był podział na lewo i prawo w wydaniu skinów i punków. Potem wszystkich pogodziło (na jakiś czas) zioło.
@zuchtomek pracuję na starym mieście w Krakowie, i z radością zauważam że subkultury, przynajmniej wizualnie, nieco wracają - dużo lasek ubiera się mhrocznie (pewnie duża w tym zasługa Wednesday, ale jednak, dużo koszulek zespołów itp.), trochę dzieciaków śmiga w bagach na normalnych, analogowych deskach. No i fajnie, jak mieszkałem, już dobrych parę lat temu, w Wiedniu to dopiero zauważyłem jak to zanikło, tam w sobotę wieczorem idąc ulicą ludzie dalej potrafili się mocno odróżniać, u nas jakoś wszyscy podobnie, neutralnie.
Oczywiście pod tym, powiedzmy nostalgicznym, względem o którym piszesz też było fajniej
Ech, brakuje mi lat 90, gdzie część nowo otwartych knajp bardzo szybko miała drzwi oblane farbą, a potem wybite szyby. Brakuje mi tego dreszczyku emocji jak rano szedłeś na parking z myślą "komu dzisiaj ukradli radio w aucie" albo wracałeś wieczorem ze szkoły zastanawiając się ilu jełopów spróbuje okraść dziecko z podstawówki.
To se ne vrati.
@maximilianan nie zakładałbym się o to, że takie czasy nie wrócą. U mnie w okolicy ostatnio do łask wróciło wycinanie katalizatorów z cudzych aut i raczej nie chodzi o dobry uczynek w postaci odciążenia samochodu, celem zwiększenia jego prędkości ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@rakokuc no właśnie od jakiś 2-3 lat coraz więcej słyszy się o wycinaniu katów xD byle szyby w kebabach były całe
U mnie na prowincji powiatowej byli skejci i skini, tych drugich co prawda garstka i tylko w jednym miejscu, ale sukinsyny byli agresywni i raczej tam się nie chodziło. To były czasy, gdy po osiedlu latały przegrywane kasety NWA, dr Dre, molesty skandal czy Millencolina, graliśmy na PlayStation (jeden) w Tonego Hawka i paliliśmy samosiejki. A w wakacje od rana do późnego popołudnia skakanie z pomostów nad jeziorkiem. Rowery, kumple, dziewczyny i kombinowane piwka. Chillera utopia.
@zuchtomek Ja tam żałuję, sam byłem (jestem?) metalowcem (u nas nazywalo się ich szoguny) i moje liceum postawilo na taktykę, że będzie przyjazne dla subkultur. Okazało się że metale wygrywaja różne olimpiady itp. i liceum było jednym z najlepszych w Polsce. Potem, gdy subkultury zanikły, stało się bodajże 8. w mieście.
A spotkałem się ostatnio z kolegami z klasy - 3 inżynierów/managerów z FAANG, lekarz, prawnik i prezes zarządu
ale gadamy teraz o obecnych dorosłych. na kogo dzięki się teraz młodzież? tez politycznie? w twoim razie jestem zawiedziona
@zuchtomek mi tam się podoba takie unitarne społeczeństwo i odejście od tych wszystkich śmiesznych subkultur. Z doświadczenia polegającego na poznaniu wielu ludzi należących do subkultur wiem, że za tym wszystkim stoi pragnienie atencji
Zaloguj się aby komentować