Komentarze (16)

@edantes Maluchy i duże fiaty to było nieziemskie gówno. Miałem to nieszczęście dorastać w czasach, kiedy było tego pełno.

@GucciSlav imo najgorsze były polonezy caro xd maluchy były ciasne i źle się prowadziły ale jednak miały swój urok xd

@Trismagist i zasadniczo wiele się w tej kwestii nie zmieniło. Kogo niby stać na nówki po 200 tysięcy? Może z 1% najlepiej zarabiających. Albo ktoś jest idiotą i pakuje się w raty pochłaniające 20% jego miesięcznego dochodu - na jakieś ulane suviszcze podobne do wszystkich innych.


Zmieniła się jakość "tego, co jest". Znacznie na plus się zmieniła.

@Esubane teraz majac 50 tysiecy masz do wyboru 300 roznych modeli z 3000 roznych silnikow i milionem opcji wyposazenia


wtedy miales do wyboru wpierdol od zomo albo od milicji xDDD

@Sweet_acc_pr0sa 

Chyba na rynku wtórnym. Niedługo za 50k nie kupisz już kompletnie nic, nie licząc marek typu cing-ciong-ciang.

@Furto wszystkie auta na zdjęciu są z rynku wtórnego, to jest komis samochodowy xD nigdy nie rozumiałem kupowania samochodów z salonu xd

@edantes Wtedy miało sens, nie było internetu, takiej wiedzy o autach dostępnej od ręki. To już ludzie woleli wydać na nowego Poloneza niż za podobne pieniądze używanego Golfa. Dziś sobie możesz sprawdzić typowe bolączki każdego modelu w mgnieniu oka, a wtedy? Plus jeszcze jak to szalone lata 90te możliwość kupienia ciepłego auta była bardzo wysoka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@edantes jak kogoś stać to se może kupić, ma gwarancję i spokój z kosztami eksploatacyjnymi na kilka lat. Nie rozumiem to typów żyjących na pokaz i pakujących się jakiś leasing pochłaniajacy 30% ich miesięcznego dochodu. Założy sobie taki ogur byle jaką działalność, weźmie Octawię na leasing i zgrywa wielkiego człowieka sukcesu. Po co? Nikogo tak naprawdę nie interesuje czym kto jeździ.

za 50 tysięcy używanych nakupisz a z nowych to ch kupisz za tę kasę. 2 lata temu za 50k można było kupić dacia duster 90KM biały ręczne lusterka, szyby korbotronik edyszion z 3 letnią gwarancją/6 na blachy

Zaloguj się aby komentować