77 + 1 = 78

Tytuł: Warhammer 40,000: Space Marine 2
Developer: Saber Interactive
Wydawca: Focus Entertainment
Rok wydania: 2024
Gatunek: Akcja, Strzelanki
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 8 godz. 29 min.
Ocena: 8.5/10

Warhammer 40,000: Space Marine 2 to petarda i gra, która pod każdym względem zostawia „jedynkę” daleko w tyle. O ile tamta pierwsza część potrafiła się po pewnym czasie już trochę dłużyć, o tyle przy SM2 bawiłem się tak dobrze, że po napisach końcowych czułem wręcz niedosyt – ta gra była dla mnie po prostu za krótka!

Graficznie to jest absolutny obłęd, ale to, co najważniejsze, dzieje się w samym gameplayu. W końcu, po tylu latach, ktoś zrobił walkę wręcz na takim poziomie, na jaki te wielkie chłopaki zasługują. System starć białą bronią jest tak miodny, że niektóre całe etapy przechodziłem z uśmiechem na ustach, mając w łapie tylko miecz łańcuchowy albo wielki młot. Do tego dochodzą genialne, brutalne finishery, hektolitry krwi rozbryzgiwanej na ekranie i czysta, niczym nieskrępowana satysfakcja z rozwalania Tyranidów.

Fani uniwersum będą wniebowzięci. Fabuła jest naprawdę fajna, pełna tajemnic i osobistego dramatu bohaterów, a przy tym gra wręcz ocieka klimatem Warhammera. Kapitalnie rozbudowano tu lore – dowiadujemy się masy rzeczy o innych postaciach, planetach, dawnych wojnach, a nawet o tym, ile lat mają poszczególni Marines i skąd pochodzą.

No i genialnym posunięciem było dodanie pełnego co-opa. Możliwość przejścia kampanii oraz specjalnych misji w jednym oddziale ze znajomymi to strzał w dziesiątkę. Nie ma nic lepszego niż wspólny wjazd w hordę wrogów, rzucanie sucharami na diskordzie i wyzywanie kumpli od heretyków, kiedy akurat powinni cię podnosić.

Space Marine 2 to absolutny must-have dla każdego fana uniwersum i po prostu genialna gra akcji. Brutalna, dynamiczna, piękna i niesamowicie grywalna, zwłaszcza w towarzystwie znajomych.

Ku chwale Imperatora!

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

#gamesmeter #gry

7f7aeb3b-1d16-4820-9169-74eef77c457a

Komentarze (8)

A ja przeleciałem przez nią bez większego wow. Fakt, świetnie oddany jest ... ciężar broni, jak walisz do robali z czegoś co brzmi jak działko 20mm to jest moc, ale dla mnie cała gra to były kolejne hordy w różnych sceneriach. Nie miałem nigdy większej styczności z W40k to i może dlatego.

@wonsz miałem podobne odczucia. Zbrakło mi dodania jakiegoś elementu rozwoju bohatera i przełamywania rutyny. Próbowałem jeszcze podejścia do multiplayera, ale chyba jestem na to za głupi - ja coś ustawiam na chłopie, wyskakuje gierka i dostaje i tak domyślny pakiet. Rozgrywka online chyba cierpi na brak graczy, albo jest dziwny dobór towarzyszy - na lvl 1 dostaje do zespołu jakiegoś wariata z duuuużo wyższym poziomem, który leci przez mapę na rympał, wycinając wszystko samemu. Takie mech, lepiej bawiłem się w doom.

@Agannalo nie no multi ma się bardzo dobrze, co widać m. in po częstotliwości patchy. Co do wyboru broni, to masz klasy i one Ci definiują jakich broni można używać. I w multi właśnie jest rozwój i konfiguracja perków. Ogólnie bardzo fajny do coopa ze znajomymi i misje i wave'y. Klasyczne deathmatchopodobne tematy też są spoko

@boogie Właśnie ogrywam i jest no takie jakie się spodziewałem gameplayowo, ale jednak liczyłem na jakieś systemy rozwoju postaci albo ekwipunku bo jestem chyba za połowa gry i mam wrażenie że już wszystko widziałem. No ale jakby na to przymknąć oko to gra się super, to prawda.

@boogie Wspaniała gra. Niesamowite, jak odświeżający jest brak lekkiego, ziomalskiego klimatu (czyli żadnego gówniarskiego przekomarzania się bohaterów i rzucania żarcikami) i rozwoju postaci. Czysta rzeźnia.

Zaloguj się aby komentować