Komentarze (9)

Mi sie wydaje, ze to troche niecnie ukryta intryga ktora wymyslili sobie reżyserowie. Za firmowy hajs możesz sobie podgladnac na zywo cycki ulubionej aktorki. Im wiecej filmow nakrecisz, tym lepsze masz porownanie

Tak. Czasami film jest tak ch⁎⁎⁎wy że tylko to ratuje poczucie że jednak nie straciłeś czasu np Sydney sweeney w kiedy nikt nie patrzy.

Zaloguj się aby komentować