245 889 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 = 245 909

DPD z tego tygodnia, bo nie wiem czym jutro pojadę.

Małe post sciptum. Piszę z tej cieplejszej połowy Polski, w której temperatury za dnia zbliżają się do zera stopni. Co mi z tego, że wracałem właśnie przy -4, skoro odczuwalna to jakieś -11. Zwłaszcza ostatnie 3 dni to jakiś dramat.

Pozostaje złożyć szczere gratulacje wszystkim świrom, którzy w tym tygodniu kręcili dłuższe pracodomy lub nawet rekreacje. Jesteście zdrowi jebnięci

#rowerowyrownik

Komentarze (19)

Wyniki są ze sobą sprzeczne. Prawie jak ludzie, tylko mniej emocjonalnie.


⚠️ Powtórzona wartość początkowa z poprzedniego wpisu: 245 746

⚠️ Wartość początkowa (245 746) jest inna niż końcowa (245 889) z poprzedniego wpisu

⚠️ Prawdopodobnie nieprawidłowa wartość końcowa


To jest automatyczny komentarz z https://hejtostats.pl.

Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.

@Furto kurwa, źle napisałeś i jeszcze Marvinka wyzywasz. Ogarnij się. Poza tym dodawaj przez hejtostatsy, można ręcznie dodawać tam kilometry, nie trzeba stravy.

@onpanopticon gdzie źle dodałem? Ostatni wpis na tagu jest Vitch i kończy się wartością na początku mojego wpisu.

@onpanopticon już nie pamiętam, a notatek w tamtym czasie nie robiłem, pamiętam że inaczej zapamiętałem jego login xD


@bojowonastawionaowca

Dziękówka szefie

@Mordi Dzięki, oby


@mirek1512 Dobrze nawet wychodzi, że teraz. Popełniłem błąd i życie mi przypomniało, że nie mogę wszystkiego. Miałem jak może wiesz całkowicie rozdupczone kolano przez chorobę przez dobre 2 lata. No i ono do końca zdrowe nie jest. W zakresie ruchu na rowerze jest git, mogę obciążać do woli. Ale nie na nartach, na które się wybrałem Nic sobie na nich nie zrobiłem, ot boczne przeciążenia i klasycznie - zalało mi kolano wodą, stan zapalny, sztywność.


W teorii po punkcji mógłbym od razu wsiadać, ale muszę dać odpocząć tej nodze. Właśnie ze względu na te wszystkie plany. Nie ma tego złego Gdyby teraz było okienko pogodowe to bym płakał, ale że i tak jest zimno w chuj, to nie będę płakał za 30 kilometrami xd Kiedyś myślałem, że w ogóle nie będę przez to kolano kręcił, ale okazuje się, że ono jedyne co może i jedyne co mu służy, to pedałowanie Więc muszę się tego trzymać i nie pajacować.

@onpanopticon o Panie, na stan zapalny coś akurat mam w strzykawce, bo mój pies cierpi na to samo Tyle jednak gorzej, że zwyrodnienia są przyczyną. Kuruj się i bądź dobrej myśli. Kumpel ma wieczny problem z kolanami, przysiadów nie może robić, narty też z bólem, ale w siatkę napierdziela. Dobrze, że Tobie rower służy.

@Furto brr, ja też głupi jestem, bo na jednej nodze zacząłem przysiady robić (dla szpanu xd), a nie powinienem w ogóle nawet zwykłych wykonywać w pełnym zakresie - tak lekarz rzekł Jak dupa schodzi poniżej kolan, to tam już ciągnę wszystko to, co może mi znowu zalać kolano. Dobrze że taki plaskacz przyszedł, bo jakbym sobie tak przez głupote zrobił w lipcu to bym się deczko wkurwił

@onpanopticon na jednej nodze nigdy nie umiałem, ale to pewnie przez ujową mobilność. Ale fakt, siady max do kąta prostego, więcej raczej nie warto.

@onpanopticon wreszcie się zebrałem żeby odpisać. Generalnie nie masz szesnastu lat żeby robić co chcesz. W moim wieku to można złapać kontuzje wstając w łóżka a nawet leżąc (koleżanka tak miała). Ja 2 lata temu miałem przytarte łykcie rzepki tzw. chrondomolację i przez około pół roku nie jeździłem dodatkowo robiły mi się stany zapalne pod kolanami - tak się zaczęło. Teraz wiem jak sobie z tym radzić. Ale lepiej już u nas nie będzie...

PS dzisiaj mi się nie chciało bo ostatnio tylko mróz i mega wiatr...

Zaloguj się aby komentować