234459 + 59 =234.518 Człowiek w rozjazdach, a tu na chwilę nie można odpuścić, bo wszyscy cisną km, odkąd robicie miesięczne podsumowanie. Zresztą nawet bez tego bym sobie nie darował😁 Znalazłem chyba najbrzydszy znak drogowy ever, nawet nie jestem pewien czy to kot, czy inny bober. Sama jazda w porządku, choć wietrzna, dopóki nie jechałem przez miasta, gdzie co chwilę światła, albo tunele, ktore jakoś nie są mi przyjemne. Japończycy wydają się jeździć bardzo spokojnie, ostrożnie wymijając rowerzystów, aczkolwiek ruch lewostronny trochę miesza w głowie. Wypożyczenie roweru było bajecznie proste, wystarczył mail i nawet nie musiałem dawać paszportu ani tym bardziej kaucji, zresztą i tak jest po sezonie, więc skoro się trafił jakiś świr to czemu nie. Oczywiście 7 eleven to podstawa wyżywienia na drodze, ale nic tak nie wchodzi jak lokalne sashimi. #rower #szosa #rowerowyrownik

48ec2d19-b052-43eb-bf9d-7866d35a2437
cad982b0-a0eb-4ac2-934b-7d14fba2d872

Komentarze (15)

@austrionauta Ale fajnie Sprawdziłem sobie pogodę tam i też wybitnie rowerowa, nic tylko kręcić.


Zawsze mnie ciekawiło, czy gdybym kiedyś wybrał się w tamte rejony, to czy umiałbym się dogadać jakkolwiek. Zwłaszcza po drodze, jakby była awaria i trzeba dyskutować z pierwszym lepszym człowiekiem na prowincji.

Zaloguj się aby komentować