211 191 + 50 = 211 241

#rowerowyrownik #rower

@Felonious_Gru nie dawaj mi głupich pomysłów bo u mnie mają podatny grunt i dwa razy nie trzeba mi powtarzać.

Aż sprawdzałem w którą stronę powinna być ułożona żeby nie wyszła ta zła, tylko ta dobra z hinduizmu.

Ok 1h przed jazdą zjadłem co nieco, ale też wziąłem banana tak w razie W. I zjadłem go już na ostatnim kilometrze jak schodziłem z tętna.

Jak wracałem to wiedziałem że wyjdzie mi 49km, więc odbiłem z trasy na chwilę, widać taki cypelek z lewej strony żeby dobić do 50km. Gdyby miało wyjść 69km to bym zostawił.


Jak to jest że wyjeżdżając z domu miałem pod wiatr i wracając też pod wiatr?

A no prosto, kierunek i zwrot jazdy był taki sam.

Jak kręciłem kółka wokół zbiornika retencyjnego to wiatr mi czasy psuł. Kilka razy mijałem się z biegaczem, do którego później zagadałem po moich 5 kółkach. Mówi że zrobił 8,5km z tempem 4:50, szaleniec.


Więc 2h wysiłku da się zrobić bez dokładania węgli, ale strava szacuje mi średnią moc na 133W, a w czasie ostatniego biegania średnia na poziomie 308W. Więc jest różnica w tych typach aktywności.


#konstruktorelektrykamator

Aaa, i tak całkiem przypadkiem, bez żadnego planu zajechałem sobie do szkoły.

Pusto, jak to w wakacje, jedynie na boisku jakieś małe szkraby miały zajęcia z piłki nożnej. Jak ten czas zapieprza. Za 2 tygodnie do szkoły, a nawet wcześniej, bo 29 mamy radę, taką przed rozpoczęciem roku, i z tego co się dowiedziałem to o 8:30, bo później jest wycieczka, do Kazimierza chyba. Ale ja nie jadę. I też do mnie ludzie się odzywają kiedy i o której rada. A skąd ja mam wiedzieć? Wiadomości na librusie usunęli wszystkie, jeszcze gorzej niż tu, bo tu tylko powiadomienia nie przychodzą. Musieli usunąć żeby zamknąć rok szkolny.

36df0244-e690-4e39-99fe-742af9213d0c

Komentarze (18)

@myoniwy no tak jest, że rower mniej energii bierze niż bieganie dlatego zacząłem biegać bo mając 2 godziny mogłem zrobić średni trening na rowerze albo Papaton xD

Chociaż jak z czasem kondycji się nabierze to można zacząć na rowerze szaleć i spokojnie godzinę albo dwie jechać z fest mocą.

No i szacowanie watów na rowerze bez pomiaru to jest kit i nic nie warte.

@myoniwy kupić nie wiem czy warto bo to o ile nie jesteś jakiś pro to nie widzę sensu. Na początek wrzuć sobie czujnik kadencji aby załapać rytm pedałowania ale ja np już nie patrzę w ogóle.

@AdelbertVonBimberstein Zamiast czujnika kadencji to ja już się rozglądam za gratami do trenażera. Bo jak przyjdzie ciulowa pogoda to gdzieś trzeba jeździć.

A plan jest taki żeby energię z trenażera wprowadzać do instalacji elektrycznej.

@AdelbertVonBimberstein tak jak mówisz. Na rowerze też się da dobijać podobne wyniki, ale nie od razu. Kadencyjne rypanko górek i jesteś wyskładany jak po solidnym bieganiu. Oczywiście na dłuższą metę sam taki trening jest bez sensu.


Zatem siłą rzeczy na rower trzeba mieć nieco więcej czasu. U mnie z bieganiem wygrywa walor czysto rekreacyjno-turystyczny

@myoniwy telefon sobie co najwyżej naładujesz, a energii z tego tyle, że nie wiem czy w zimę odrobisz z tych watów na dobrą czekoladę xd gra nie warta świeczki. Przy tym ile teraz generujesz to z 7/8 godzin solidnego kręcenia i dostarczysz złotówkę

@onpanopticon Tu nie chodzi o zarobek. Bo skoro mam kręcić przez jakiś czas z mocą 100W to czemu nie wprowadzić tego do instalacji i nie zasilić np oświetlenia? A i przy okazji w ten sposób mogę łatwo regulować obciążenie, symulować zjazdy i podjazdy.

Pomijając już fakt funu ze zbudowania czegoś takiego.

@myoniwy to dla samego faktu zrobienia tak, ale nawet tego sprzętu nie odrobisz energią. Dlatego mówię, że tak ogólnie jest to bez sensu, ale jeśli dla czystej zabawy to spoko.

@myoniwy faktycznie chyba się jeszcze za dobrze nie obudziłem. A coś właśnie garmin mi zasugerował, że przeciętna jakość snu dzisiaj xD

2h bez jedzenia da się spokojnie, ale na dłuższą metę i do budowania wytrzymałości tak się nie da i cały wysiłek idzie na marne.

Zaloguj się aby komentować