Hejto.pl

2 lata od mojego wpisu:
https://www.hejto.pl/wpis/niedawno-dostalem-diagnoze-adhd-i-leki-mialem-od-poczatku-kariery-programisty-pr


Warte dopowiedzenia, że koniec końców akurat ten lek mi nie podszedł. Testowałem z psychiatrą inne:

  • medikinet CR

  • concerta/atenza

  • elvanse

Najbardziej podeszła concerta, działa z 12h. Mimo że to ta sama substancja, uwalnia się inaczej w organizmie.
Efekt tak subtelny, że jak nie biorę tego leku, to czasami wydaje mi się, że w ogóle go nie potrzebuję.
Natomiast jak go wezmę, to nagle idzie usłyszeć własne myśli i zachowuję się dużo mniej chaotycznie.
Największą różnicę widzi dziewczyna, gdy jeździmy samochodem. Bez leku wkurzam się, przeklinam na innych kierowców. Z lekiem oaza spokoju.

Teraz robię sobie dłuższą przerwę od tych leków, zobaczyć czy da się funkcjonować bez nich, bo koniec końców, jakoś nie widzi mi się, brania ich do końca życia.

#chorobypsychiczne #adhddoroslych #adhd #psychiatria

Komentarze (25)

@rybeusz nie musisz brać ich do końca życia i wiele osób tak robi i ma to pełną aprobatę lekarzy. Bardzo często leki są stosowane do momentu wygrzebania się z najgorszego bagna i uporządkowania życia.


Ciekawe, że zauważasz różnice między concerta/atenzą, a medikinetem, bo to ta samą substancja. Na mnie zupełnie nie działa matylofenidad. Elvanse za to działa i to lepiej, niż zakładałem - bo działa również przeciwlękowo.


Bez leku wkurzam się, przeklinam na innych kierowców. Z lekiem oaza spokoju.

Witam w klubie furiatów za kółkiem

W trakcie przeprowadzki wpadłem na pomysł, że zrobię sobie przerwę od medikinetu, bo to przecież tylko rzeczy wożę i noszę... no się okazało, że to nie był najlepszy pomysł i przeprowadzka trwała 2 tygodnie dłużej niż powinna 😅 jakis czas temu miałem załamkę związaną dokladnie z myślą, że do końca życia będę musiał być na lekach, ale dotarło do mnie, że właściwie chodzę na terapię właśnie po to, żeby się nauczyć funkcjonować prawidło najpóźniej do emerytury. Ostatnio też zastanawiam się czy IT to nie jest przypadkiem najgorsze miejsce dla ludzi z adhd, ostatnie lata branża korpo poważnie skupiła się na pełnej eksploatacji ludzi na każdym poziomie, emocjonalnym także.

@vizharan 

Ostatnio też zastanawiam się czy IT to nie jest przypadkiem najgorsze miejsce dla ludzi z adhd,

Przeprowadzki, jak widać też nie IT może być spoko, na reddit jest olbrzymia grupa r/ADHD_programmers. Korpo - to jest środowisko, które może nie pasować.

@rybeusz 

Bez leku wkurzam się, przeklinam na innych kierowców. Z lekiem oaza spokoju.

U mnie tak po naprawieniu spraw hormonalnych (testosteron w końcu w normie). A tak to się gotowałem jak baba przed okresem.

No i też mam ADHD ale nie diagnozowane bo po co wydawać hajs jak to widać. A leki wyjadałem synowi i mi nie pasuje wolę biegać

@AdelbertVonBimberstein 

No i też mam ADHD ale nie diagnozowane bo po co wydawać hajs jak to widać.

Jakbym zrobił topkę najgorszych tekstów o ADHD, to ten byłby na podium. Ileż to razy słyszałem, że ktoś ma ADHD, ale się sam zdiagnozował.


ADHD może wyglądać podobnie do problemów hormonalnych, lęku, depresji, snu albo stresu i wielu innych.


Diagnoza nie jest dla etykiety, tylko po to, żeby wiedzieć, co faktycznie leczysz.

706d48b3-0439-41f8-a3a0-feeb567bf222

@madhouze byku, moja żona na diagnozę, mój syn ma diagnozę, moja córka w trakcie (przy okazji Aspergera), mój syn ma autyzm.


Powiedzmy, że mam niejakie doświadczenie i przekonanie- po chuj mi wydawać 1.5k zł dla papierka skoro i tak farmakologia nie wchodzi w grę bo wypracowałem sobie inne mechanizmy?

Trzydzieści kilka lat z tym żyję. Hormonalne problemy rozwiązałem, ADHD mam pod kontrolą tam, gdzie mi szkodziło (w większości) a korzystam z tego, gdzie mi przynosi profity.

@AdelbertVonBimberstein To w takim razie po co Ci etykieta „mam ADHD", skoro nie chcesz diagnozy, farmakologia Cię nie interesuje i twierdzisz, że masz to pod kontrolą?

@pfu ja nie neguje istnienia ADHD, tym bardziej, że #adhddoroslych to mój autorski tag. Moim problemem jest, że ktoś bez diagnozy specjalisty daje porady innym.


To, że jest "na czasie", to akurat duży problem, dla ludzi z realnymi trudnościami. Ludzie próbują wszystko teraz tym tłumaczyć, ale to właśnie najczęściej osoby, które same się zdiagnzowały. Niedobrze mi się robi od tego, w jaki sposób w social mediach przedstawiana jest ADHD, bo ma to mało wspólnego z rzeczywistością. W UK jest uznane za niepełnosprawność i ja zupełnie się temu nie dziwię.

@madhouze i ogólnie, przypuśćmy, że wydałbym te 1.5 k zł na diagnozę i załóżmy, że diagnoza będzie: "ADHD jak chuj".

Co to zmienia w moim przypadku i w jak to zmienia kontekst tego co napisałem?

@AdelbertVonBimberstein 

ogólnie, przypuśćmy, że wydałbym te 1.5 k zł na diagnozę i załóżmy, że diagnoza będzie: "ADHD jak chuj".

Tobie może to nic nie zmienić. Ale komuś innemu diagnoza może diametralnie poprawić życie. Dlatego tekst „po co diagnoza, jak widać” jest według mnie szkodliwy.

@AdelbertVonBimberstein Dla mnie diagnoza była ważna po to, żeby wykluczyć inne przyczyny, które mogą powodować podobne objawy.

@rybeusz no i spoko. U ciebie działa. U mnie byłaby może przydatna z 15-18 lat temu jak (teraz z perspektywy czasu to widzę) byłem ładnie rozjebany mentalnie przez ADHD na spółkę z pierdolniętą narcystyczną matką. Wtedy farmakologia i może terapia by mi pomogły, a tak poszedłem dłuższą i trudniejszą drogą (co nie znaczy, że lepszą bo ani lepszą ani gorszą po prostu inną) mojego warcholstwa, buntu absolutnego i uporu budując dobre nawyki i metody radzenia sobie z bałaganem w głowie.

A widziałeś różnice między concerta a atenza? Ja biorę te drugą, jak dla mnie dużo lepsza niż medikinet, dużo stabilniej i dłużej działa.

@rybeusz objawy mam podobne u siebie, tez sie w koncu wzialem za badania, bylem na tescie moxo i psycholog twierdzi, ze jest jakies adhd i zaleca leczenie farmakologiczne, psychiatra za to kaze jeszcze dive zrobic, ale czuje jakby mi mowila, ze wymyslam i ja oszukuje, zobaczymy co diva powie, z jednej strony stwierdzaja, ze za pozno u mnie pojawily sie problemy z koncetracja

Zaloguj się aby komentować