
Zaledwie 15 lat miał kierowca Mitsubishi, który nie zatrzymał się do policyjnej kontroli w Białymstoku. Mundurowi ruszyli za nim w pościg ulicami miasta. Ucierpiał policyjny radiowóz, w którego uderzył nastolatek, chcąc zepchnąć auto z drogi. Kierowcy towarzyszyło dwóch 16-letnich pasażerów, którzy byli pod wpływem alkoholu.
Uciekający kierowca był trzeźwy i nie znajdował się pod wpływem środków psychoaktywnych, w trakcie jazdy wielokrotnie łamał przepisy ruchu drogowego - m. in. jechał pod prąd, wykonywał niebezpieczne manewry i niestosował się do sygnalizacji świetlnej. W pewnym momencie próbował zepchnąć oznakowany radiowóz z drogi, uderzając w niego.
#wiadomoscipolska #bialystok #dzieci #piratdrogowy
