Zdjęcie w tle

ten_kapuczino

Autorytet
  • 131wpisy
  • 1186komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Rozpierpapierduchacz polityka to inna kategoria - okresowo blokuję, jak mam przesyt... chyba teraz tak zrobię, bo tylko o elonie treści, wtórne, bo bez przerwy na to samo kopyto... świat byłby piękniejszy, gdyby ludzie znali umiar. z biblioteczką to samo - tylko sygnalizuję, że już dość

@Rozpierpapierduchacz @ten_kapuczino


Polityka czy tam bilblioteczki to tam chuj.


Nic tak nie wkurwia jak spam o hejtowyzwaniach. (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dobrą teorię dziś słyszałem... Uprzedzam, że #bekazpisu


Mam w rodzinę hardokorowych betonowych fanatyków PiS. Znacie ten styl - Nawrocki to niezależny kandydat, Czaskowski spuszcza gówno do Wisły, w grudniu opowiadali jak to w Polsce jest zamach stanu i po ulicach strach chodzić, bo czołgi. Normalka - TV Republika 24h/d ryje banie...


To gdyby ktoś z was się zastanawiał, dlaczego PiS nabrał wody w usta po cyrku w Owalnym Gabinecie, to ja donoszą sprawdzone info z najelpszych źródeł, czyli pewnie TV Rep i inne WSieci. Otóż, jak twierdzi wszechwiedzący członek rodziny - to nie tak, że Amerykanie naskoczyli na Zełenskiego. W środę uzgadniali z nim, że jak chce przyjechać, to będzie musiał podpisać deal i UWAGA - być ubrany w garnitur. I że jak tego nie akceptuje, to że zaproszenie nieaktualne. I to Zełenski się wprosił, przez Anglików załatwił, że przyjeżdża, bo Amerykanie odwołali... I przyjechał awanturę robić, bo nie był w garniturze jak umówione...


Usłyszawszy tę barwną historię, zadałem pytanie, czy naprawdę mam wierzyć w to, że służby dyplomatyczne negocjowały kwestię ubioru Zełenskiego przed przyjazdem i czy taka sprawa może być powodem do odwoływania zaproszenia, a tak w ogóle czy służby dyplomatycznie nie mają ważniejszych spraw na głowie? Odpowiedzi nie otrzymałem... Uruchomił się tryb - Ukraińcy są sami sobie winni, i Polakom też nie chcą podziękować...


Poza wielkim #wtf i xD, ta sytuacja dała mi do myślenia i o to wnioski, a propos postawy PiS:


  • PiS ma focha na Zełenskiego - nawet powiedziałbym, że w dużej mierze uzasadnionego, bo PiS w początkach wojny mocno Zełenskiego wsparło

  • Problem polega na tym, że foch w polityce to mega nieskuteczne narzędzie - coś co sprawia, że odbierasz sobie możliwość wpływania na sytuację

  • Foch jest stąd, że PiS dał ciała - oddał Ukrainie wszystko co chcieli, bez zabezpieczenia polskich interesów

  • Otwarcie nigdy o tym nie powiedzą, bo to przyznanie się do mega błędu, ale takie są fakty

  • Jak już skończyło się to, co możemy dać - to z stosunki z PiS mocno się pogorszyły


To jest tak gruba porażka PiS, że ich elektorat sobie z tym emocjonalnie nie radzi. Wgrywają sobie grube filtry na rzeczywistość i rezultat jest taki, że dzieją się rzeczy o wadze dziejowej (jak starcie w Owalnym Gabinecie), czołowe postacie PiS milczą, a dziennikarze i elektorat wymyśla sobie bajeczki, które podtrzymują ich wizję świata.


Moim skromnym zdaniem pogubienie potęguje fakt, że Zelenski z dużo gorszej pozycji rozgrywa na scenie międzynarodowej solidną grę. Jest bardzo sprawy, jak nie z Polską, to z Niemcami, jak nie z USA, to z Francją... Kraj jest w ruinie, armia trzeszczy - wszystko zależy od wsparcia z zagranicy, a on nie jedzie klęczeć... To PiSowców wkurza - powtarzają, to co Trump, że powinien błagać i się kajać... To chyba nasza największa (polska) słabość narodowa - mało w siebie wierzymy. W postawie PiS widzę, jak w lustrze to, co często widziałem w postawie Polaków do osób z zagranicy - skrajne oceny: uwielbienie lub pogardę. Polityk PiS będą w pozycji Zełenskiego, albo pojechałby na klęczkach, albo obraził się i nie pojechałby wcale. Poszukiwanie inteligentnych rozwiązań po środku nie leży w naszych nawykach kulturowych. Niestety.

#przemyslenia #polityka i finalnie trochę #felieton

0779e991-6547-4c36-9a18-b2f682edc90d

@ten_kapuczino https://www.facebook.com/witold.jurasz.1/posts/pfbid025oZyYAVfHPJ6hEXMfWS4B92TrJH93dFH8txqgXZXDKABMWoyDPs4oq23av9SKcWLl?locale=pl_PL

--------------------------------------

Cudne jest zanurzenie się w odmęty polskiego prawactwa. Można się dowiedzieć rzeczy, o których filozofom się nie śniło. Ja np dowiedziałem się właśnie, czemu doszło do scysji prezydenta Zełenskiego z prezydentem Trumpem. Otóż wedle gwiazdy TV Republika Michała Rachonia, Wołodymyr Zełenski jest "fur Deutschland". Donald Tusk, dodajmy, oczywiście też jest "fur Deutschland" i dlatego chce doprowadzić do wycofania wojsk amerykańskich z Polski. Dowodów pan Rachoń nie przedstawia, ale dla pisowskich lemingów to pewnie znaczenia nie ma, podobnie jak żadnego znaczenia pewnie też nie ma i to, że jest dokładnie na odwrót, a cała konstrukcja jest wytworem imaginacji p. Rachonia. Jednego tylko nie rozumiem. Jakim cudem udało się w ten straszny spisek "furdeutschlandowo - rosyjski" wciągnąć toczącego wojnę z Rosją Zełenskiego. Chyba, że to są dwa różne spiski. Jeden czysto furdeuchlandowy, a drugi furdeutschlandowo - rosyjski.

....

A teraz na poważnie. Stopień odklejenia polskiej prawicy od czegokolwiek, co choćby w przybliżeniu przypomina rzeczywistość tudzież zakres, w którym polska prawica wierzy w swoje urojenia na temat świata jest taki, że jej powrót do władzy byłby naprawdę niebezpieczny. Polskiej prawicy i PiS - owszem - przyznać trzeba, że przed laty trafniej niż środowiska liberalne odczytywała rosyjskie zagrożenie i udzieliła, idąc wręcz na zwarcie z sojusznikami, wsparcia Ukrainie. Nie zmienia to faktu, że dziś ta sama prawica, która kiedyś - w odróżnieniu od liberałów - twardo stąpała na ziemi, się od ziemi oderwała już całkowicie.

--------------------------------------------

( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

cdecb83d-4917-4753-b8a3-b6570794feb4

E tam, imho myślisz za dużo. Polska (skrajna) prawica łyka odpryski wojny kulturowej z USA i nakręca od lat na jej podstawie hasełka u nas. Działa(ło) bardzo dobrze, bo to takie wojny z chochołami są uniwersalne, każdego oponenta można nazwać lewakiem i łołkiem. Do tego wpisują się w narrację naszego kościółka - dość idiotoodporne narzędzie do obsługi.

Tylko, że w USA to potyczka dużych interesów, megakorporacji i zideologizowanych grupek, które np: na politykę międzynarodową mają wyebane, a polityków z Europy traktują jako maskotki. A narracje potrafią być nakręcane przez anonów z forów o spiskach i zwyczajnego hejtu. Nie ma tu głębszego rozeznania, kto jest za kim, jakie ma cele i problemy - dlatego taki Duduś jest chwalony a jednocześnie upokarzająco traktowany jak pionek, bo tak obecna administracja postrzega świat poza wojenką amerykańsko-amerykańską.

No i nagle się wyebało, bo z taką ignorancją narcyz Trump próbuje robić politykę, której nie rozumie i w sumie ma w d_pie. A naszemu środowisku wokół PiS przepala styki, bo nie byli gotowi na to, że frakcji którą popierali w ich ideologicznej, czysto amerykańskiej krucjacie, jest wszystko jedno w żywotnych dla nas kwestiach. I ich logika luźno oparta na faktach, a bardziej na teoriach spiskowych i tejkach z tt, jest z naszej perspektywy niezrozumiała. No i spróbuj z tego teraz sklecić spójną narrację dla wyborcy, który się budzi z ręką w nocniku - u Karnowskich i Sakiewicza to teraz chyba na przemian walą energetyki i bigos całe dnie. Spodziewam się, że fikołków dużo usłyszymy w kolejnych tygodniach XD

Zaloguj się aby komentować