24 622 900 - 220 = 24 622 680
#pompujwpoprzekziemi
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

24 622 900 - 220 = 24 622 680
#pompujwpoprzekziemi
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Żadna stąd korzyść, jeżeli wszystko się widzi i wszystko się słyszy. Wiele krzywd niech nie dociera do naszej świadomości. Większości z nich nie dozna ten, kto na nie wcale nie zwraca uwagi. Nie chcesz być porywczy do gniewu? Nie bądź ciekawy!
Seneka, O gniewie
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
2 981,36 + 11,3 = 2 992,66
Udało mi się znaleźć jakąś rozsądną trasę.
#sztafeta #bieganie





Zaloguj się aby komentować
Skoro masz rozum, mieszaj jedno z drugim: ani nie żyw nadziei bez domieszki zwątpienia, ani nie oddawaj się zwątpieniu bez dodatku nadziei.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
24 625 320 - 220 = 24 625 100
#pompujwpoprzekziemi
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
31 282 719 - 600 = 31 282 119
#deskaprzezrok
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
204 + 1 = 205
Tytuł: Myśl jak grecki filozof
Autor: Donald Robertson
Kategoria: Inne
Wydawnictwo: Onepress
Format: audiobook
ISBN: 9788328917491
Liczba stron: 368
Ocena: 9/10
Prywatny licznik: 2/24
Fabularyzowana historia Sokratesa, jak i kawał historii Grecji z tamtego okresu, a wszystko to w sosie współczesnych technik psychologicznych mających swoje korzenie w dialogach sokratejskich. W książce znajdziemy więc odpowiednią dawkę historii, filozofii, psychologii i przedstawioną w przystępny sposób historię życia Sokratesa.
Fajne, podobało mi się, książka rozjaśniła mi kilka faktów z życia tegóż filozofa. Życzyłbym sobie więcej tego typu książek, po których przeczytaniu zapoznawanie się z twórczością danego filozofa staje się łatwiejsze i przyjemniejsze, bądź też uprzednio przeczytane dzieła nabierają więcej głębi.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #dwanascieksiazek

O to to, taki nurt wprowadzenia do tła historycznego, głównych motywatorów i sposobu postrzegania świata danego filozofa to by było coś. Od lat czytam filozofie, a doszedłem do etapu, w którym wiem, że 90% myśli o tym, że jakaś idea wynika z powodów xyz jest często po prostu błędna, przez brak dokładnego zarysu psychologicznego i historycznego.
Tzn.. takie treści owszem są, ale często są tworem surowej akademii, którą ciężko czytać.
Zaloguj się aby komentować
Podróże kulinarne splasha545. Odcinek 1 - Sycylia
Będąc na zachodzie Sycylii udało mi się spróbować kilku nietypowych dań. Kilku z nich wcale nie miałem zamiaru próbować i zamówiłem je przypadkiem. Oto one:
Widząc na tablicy rozpisane 10 nazw makaronów stwierdziłem, że nie będę sobie zawracał głowy tłumaczeniem i zamówię coś na pałę. No bo co może pójść nie tak? Otóż może, gdyż cozzo oznacza mule i jest to odmiana małży, które uważałem za jedną z obrzydliwszych rzeczy do jedzenia i nie miałem zamiaru próbować ich kiedykolwiek w swoim życiu.
Gdy więc stanął przede mną talerz z pierwszego zdjęcia, to na mojej twarzy zdziwienie walczyło z obrzydzeniem. Stwierdziłem jednak, że skoro nawarzyłem sobie takiego piwa, to teraz muszę je wypić. Wziąłem się za jedzenie i nie żałuję! Danie okazało się świetne! Mule są delikatne w smaku i ich konsystencja wcale nie jest obrzydliwa, jak to sobie wyobrażałem. A gdy wydłubałem je z muszli i zmieszałem z makaronem, po czym obficie posypałem wszystko parmezanem, okazało się to naprawdę świetnym połączeniem. Wciągnąłem wszystko ze smakiem, a porcja była naprawdę solidna. Jak będę miał okazję z chęcią zamówię to jeszcze raz.
Gdy spojrzałem na ceny w tej budzie, kształtujące się na poziomie 3-4 euro za panino, stwierdziłem, że zamówię dwie sztuki. Wpadła mi w oko buła z mięsem jakby z kebaba. Widziałem, że było ono później skropione sokiem z limonki. Pomyślałem, że to ciekawe połączenie i zamówiłem jedną. Oczywiście nie tłumaczyłem nazwy bo widzę mięso, więc było dla mnie logiczne, że panino con milza oznacza panino z mięsem. No nie do końca. Po pierwszych gryzach poczułem smak jakby wątróbki, tylko że delikatniejszy. Mięso to miało też dziwną, gumowatą teksturę. Postanowiłem sprawdzić co właśnie jem i okazało się, że milza oznacza śledzionę.
Tu już wiedziałem co będę jeść i świadomie zamówiłem burgera z koniną. Mięso delikatne, podobne do wołowiny, o mniej wyrazistym smaku. Cały burger naprawdę solidny z grillowanymi pieczarkami i serem, za który dopłaciłem 50 centów.
Ceny
Jednak to co bardziej mnie zszokowało od próbowanych egzotycznych specjałów, było to jak niewiele trzeba tu zapłacić, żeby się najeść. Ceny były tak niskie, że jedliśmy w stu procentach na mieście, a w sklepach kupowaliśmy jedynie wodę i owoce. Panino 2-4e, makarony 5-6e, pizze średnio 7-8e, kawa 1-2e, a nawet raz widziałem espresso w Palermo za 50 centów. Najtańsze danie jakie jadłem i względnie się nim najadłem to buła z kotlecikami z ciecierzycy na targowisku Ballaro, za którą zapłaciłem 1,5e.
Gdyby ktoś był w Palermo, to gorąco polecam Da spirito . Miejscówka ta odstrasza wyglądem, tłokiem i gwarem w środku, oraz patologicznie wyglądającą dzielnicą, w której się znajduje. Jednak jedzenie, które tam podają jest nie tylko tanie ale i pyszne, a porcje są tak duże, że ledwie można je przejeść. Jest to też jedno z niewielu miejsc, które poza sezonem otwarte jest w porze sjesty, czyli naszej normalnej porze obiadowej.
I jeszcze jedna myśl na koniec. Teraz gdy będę gdzieś na wczasach, to specjalnie nie będę tłumaczył nazw dań, żeby spróbować czegoś zaskakującego. Bo nawet gdy coś nie do końca zasmakuje, to później jest co wspominać.
#sycylia #wlochy #jedzenie #lubiesiezaskakiwac



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Przywary owe będą cię prześladowały i błądzącego po lądach i morzach trawiły póty, póki będziesz nosił w sobie przyczyny własnych występków. Dziwisz się, że nie pomaga ci ucieczka? Wszak to, od czego uciekasz, biegnie wraz z tobą. Siebie więc popraw, zrzuć z siebie owo brzemię, pożądania zaś, które winny być usunięte, utrzymuj w rozsądnych granicach. Wypleń ze serca wszelką niegodziwość. Jeżeli chcesz, by podróże twoje były przyjemne, uzdrów najpierw swego współtowarzysza.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
445 187 - 20 = 445 167
#rokmedytacji
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
31 283 969 - 600 = 31 283 369
#deskaprzezrok
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
2 820,21 + 10,5 = 2 830,71
Bieganie zaczyna się robić coraz mniej rozsądne.
#sztafeta #bieganie





Zaloguj się aby komentować
445 509 - 15 - 20 = 445 474
#rokmedytacji
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Kolejne parę widoczków, a przy okazji moje przemyślenia na temat jazdy po drogach zachodniej Sycylii.
Dla mieszkańca kraju nad Wisłą poruszanie się autem po Sycylii może być z lekka szokującym doświadczeniem. Po pierwsze, nikt nie patrzy na linie na drogach i każdy jeździ jak chce, czy to poboczem, czy między jednym a drugim pasem. I z jednej strony się nie dziwię, bo linie na drogach były malowane jakieś 20 lat temu, przez co są ledwo widoczne albo i wcale. Często łapałem się na tym, że nie miałem pojęcia ile pasów ruchu ma droga po której właśnie jadę. Bywało tak, że gdy dojeżdżałem do świateł to czteropasmówka, którą jechałem okazywała się jednak drogą trzypasmową.
Nikt nie zawraca tu sobie głowy przepisami ruchu drogowego, w tym o pierwszeństwie przejazdu. To, że jedziesz drogą z pierwszeństwem nie oznacza, że po chwili ktoś z podporządkowanej nie wjedzie Ci pod maskę, przy akompaniamencie klaksonu. I właśnie w ten sposób należy tu jeździć, bo samemu będąc na podporządkowanej nie można czekać aż wszyscy przejadą. Skończy się to bowiem nerwowym trąbieniem kierowców, którzy stoją za naszym samochodem. Trzeba więc wybrać sobie lekką lukę i wbić się na chama pod jadące auta.
Nie jestem też specjalnie zaskoczony, że mieszkańcy tej włoskiej wyspy traktują przepisy w ten właśnie sposób, bo np. takie ograniczenia prędkości bywają tam całkowicie irracjonalnie. (piszę tu o zachodzie Sycylii, na wschodzie ograniczenia były już jak najbardziej w porządku) Równa droga, szeroka, prosta, a na niej ograniczenie do 50. Starałem się hamować i nie jechać szybciej niż 100 ale spokojnie mógłbym też jechać prędkością autostradową, nie sprawiając tym żadnego zagrożenia. A skoro o autostradzie mowa to zdarzało się, że jadąc po niej 130 nagle pojawiał się znak z ograniczeniem do 80, bo most, równie szeroki i z równie dobrą nawierzchnią jak reszta trasy. No ale to i tak pikuś, bo na krajówkach przy mostach stały ograniczenia do 30, z 90...
W mniejszych miasteczkach jeśli chodzi o ruch uliczny jest spokojniej, bo jest on po prostu mniejszy. Można więc odetchnąć z ulgą... nic bardziej mylnego! Bo, żeby nie było za nudno, to uliczki w nich często są ciasne i to bardzo. Samochody są zaparkowane wszędzie, w tym pod każdym zakazem i w każdej ciasnej uliczce, sprawiając, że stają się jeszcze ciaśniejsze. Poza tym teren jest górzysty i ulice z nachyleniem 20% lub więcej są normą i niektóre wznosy zakończone ostrym zakrętem potrafią przyprawić o szybsze bicie serca. Jeśli więc ktoś nie czuje się bardzo pewnie za kółkiem, to przed wyjazdem polecam dokładnie sobie sprawdzić jaką trasą planuje nas prowadzić nawigacja, w innym przypadku można się solidnie zdziwić.
O skuterach nawet nie chce mi się rozpisywać. Napomknę jedynie, że są po prostu wszędzie i osoby nimi jeżdżące mają w d⁎⁎ie przepisy jeszcze bardziej, niż kierowcy samochodów.
Jazda po Sycylii nie jest więc łatwa, ale ma w sobie pewien urok. Trzeba tylko złapać ten południowy flow za kierownicą, przestać się przejmować, zaufać trochę innym i będzie dobrze.
#sycylia #wlochy #wloskistyljazdy #widoczki





@splash545 W zeszłym roku na Sycylii zrobiłem po wschodniej stronie ponad 1000km z czego większość poza autostradami i było to ciekawe przeżycie. Za każdym razem z auta wychodziłem z rogalem na gębie, bo takie cuda się działy. Za to kumpel jadący drugim autem wychodził spocony i klnący pod niebiosa, głównie na skutery. A to człowiek spokojny z natury. Ot, ja do tej jazdy podszedłem na luzie (100% ubezpieczenie) a on się stresował.
Finalnie było tak, że zdarzyło mi się np przejechać komuś pod nosem a syn na to: "ej, on chyba miał pierwszeństwo", na co ja spokojnie "tak, wiem, ale wolniej jechał i mnie widział".
Tylko zimnego łokcie nie uskuteczniałem - wolałem nie wpuszczać gorąca. Za to Włosi, niezależnie od auta to chyba w 90% z oknem otwartym jeździli - chyba, żeby móc gestykulować i się kłócić
@splash545 południowy wyspiarski styl jazdy. Ja to kocham.
Na Krecie na ten przykład jak masz drogę dwupasmową +pobocze, to jeździ się poboczem, żeby środek jezdni był dostępny dla tych, którzy chcą wyprzedzić.
Ronda w miastach są miejscem, aby się zatrzymać, pogadać ze znajomymi i pojechać po kilku chwilach dalej.
Jedyne co mnie przeraża, to jeżdżenie na skuterach i motocyklach bez kasku, albo z niezapiętą łupinką. Brrr.
Z widoczków, które wryły mi się na zawsze w pamięć, to jadąc autostradą wyprzedzałem skuter. Kierujący bez kasku, w klapkach. Pasażerka w kasku, ale pod pachą trzymała dwu lub trzy metrowe aluminiowe pręty / listwy. I tak sobie jechali, wyglądało to jak rycerz na wiernym rumaku z kopią.
Albo, też na autostradzie, stara toyota corolla z materacem na dachu trzymanym przez kierujacego i pasażera z każdej że stron ręką.
Pierwszy raz po powrocie do kraju byłem zdziwiony, gdy jechałem na motocyklu I zastanawiałem się co się stało, czemu ludzie nie robią miejsca na środku drogi?
@splash545 Wszystko tam się da znieść, nawet skutery i losowe wymuszenia... ale ronda w Palermo i Katanii będę pamiętał do końca życia. Chyba z tych dwóch Palermo było gorsze.
Za to dosyć fajnie się jeździło po Syrakuzach, Agrygencie i Marsali. No i po mniejszych miasteczkach też - pod tym względem dobrze trafiłem z wypożyczonym autem, bo miało kamery na wszystkie strony, i można było na żyletki jeździć.
Zaloguj się aby komentować
Rodzice zazwyczaj przewyższają nas [dobrodziejstwami]. Jednak dokąd ich mamy, tak długo uważamy ich za surowych i tak długo nie pojmujemy ich dobrodziejstw. A kiedy z wiekiem nabierzemy nieco rozumu i zacznie stawać się dla nas oczywiste, że powinniśmy ich kochać za to właśnie, za co ich nie kochaliśmy, za napomnienia, za surowość, za ciągłe czuwanie nad naszą młodzieńczą nierozwagą, wtedy ich tracimy. Tylko niewielu osiąga taki wiek, by trud włożony w wychowanie dzieci przyniósł im prawdziwe owoce; inni znają tylko ciężar posiadania dzieci.
Seneka, O dobrodziejstwach
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
24 626 940 - 220 = 24 626 720
#pompujwpoprzekziemi
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
31 284 899 - 600 = 31 284 299
#deskaprzezrok
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Parę krajobrazów z Sycylii, które ustrzeliłem, żeby mieć na tapetkę w telefonie.
#sycylia #wlochy #widoczki





Zaloguj się aby komentować