
prodigium
- 252wpisów
- 1217komentarzy
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#perfumy
Miałbym na sprzedaż:
Amouage Beach Hut - 99/100 ml - 780 zł
Ferrari Bright Neroli - ~60/100 ml - 100 zł
Versace Eros Flame - 98/100 ml - 175 zł
Olx/blik



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#perfumy
No jasny c⁎⁎j... No T-Rex jest świetny. Czuję liść laurowy który bardzo lubię. Liść laurowy jest w invictusie legend i w Lalique Le Parfum i oba znam - a Lalique Le Parfum kupiłem mamie i polecam. Jest też kwiatowo, to słodko kwaśne kwiatki takie gumiżelkowe jadalne i paprotka (pewnie inny kwiatek) przez ktorą jest ziemiście. Czuć też żywicę ale nie kadzidło a taką świeżą żywicę z drzewa. Reszta nut to tło i bym ich nie wyróżnił bez czytania. To wszystko jest doprawione pieprzem i gałką i ma taki efekt rozgrzewający. No i jest słodko i ładnie. No naprawdę pachnie to jak taki las dżungla w upale czyli słodko roślinnie, kwiatowo, ziemiście, żywicznie, drzewnie. Mogę sobie wyobrazić, że jestem takim dinozaurem i popierdalam po dżungli. Bardzo udany zapach i bardzo udane skojarzenie. Polecam. Tylko ta cena....

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#perfumy
Sorry za spam, ale testuję po kolei. Trzeci jest Vi et armis Beaufort London. No to jest taka wędzona herbata z cytryną XD. Pan Beniowski pisał, że oddech kogoś kto wypił taką herbatę z nutą pomidorowych chrupek. Zgodzę się w 100%. XD też źle.
No i c⁎⁎j no i cześć. Iron Duke powoduje u mnie ślinotok i od razu wpadł do ulubionych, niestety te 3 przetestowane to potworki. Z tym że nie straszne potwory a potworki ze skrzywionym ryjem i mając je na sobie nie czułbym się jak hardcorowy fan niszy a jak dureń.
Kolejny wpadł Cuoium Orto Parisi. No to to jest Megamare ze skórą XD Taki sam chemol jak Megamare. Znam też Nudiflorum i faktycznie jest podobne, ale to skórzane Nudiflorum. Nudiflorum z kolei jest porównywane do Encelade i tutaj też jest podobieństwo ale znowu z dodatkiem skóry. Ergo Cuoium to taka kwaśna bardzo chemiczna skóra. Nie podoba mnie się bo akurat skórę bardzo lubię, mam dużo skórzanych zapachów i umiem rozróżnić dobry zapach skórzany od nieudanego. Ten jest nieudany. Spisuję markę Orto Parisi na straty bo wszystko to chemole skurwole. Megamare ma jeszcze trochę noszalności ale tak czy siak nie jest warty pieniędzy które za niego krzyczą.
Pozwolę sobie na jeszcze jeden wpis z recenzją T-rexa ale już nie mam miejsca. Chyba że jak mówił Qtefalix walnę na kolano bo wątpię, że prysznic da radę tym śmierdzielom.


Zaloguj się aby komentować
#perfumy
No to na drugą nóżkę poszedł Coeur de Noir - czarne serce. Tutaj jest lepiej ale też źle. Możecie się śmiać ale to pachnie jak mix Philip Plein The Skull/No limits z Xerjoffem Rennaisance XD. Wspólne z tym philipem pleinem ma efekt ciemnej czekolady z wanilią ale ma jakieś świeże nuty w tym mega wyraźny imbir. XD niby fajnie ale szczerze? Szczerze. Ni c⁎⁎ja nie wiem czy fajnie.

Zaloguj się aby komentować
#perfumy
No dzień dobry. Na pierwszy ogień poszedł Tonnere Beaufort London. Jak zwykle opisy z fragry można sobie wsadzić w d⁎⁎ę. Pachnie to dymnie ale taką wędzoną nogą z kurczaka, morsko i jodłowo. Czy jak rana postrzałowa i krew? Nie skojarzyło mi się tak. Skojarzyło mi się z wędzoną nogą kurczaka albo wędzoną kiełbasą z dodatkiem ziół i nutami morskimi. Nie podoba mnie się, pachnie brzydko i mam smutek.
Edit:
Ktoś na fragrze pisał o wędzonym kiszonym ogórku i trochę mi to pasuje.

Zaloguj się aby komentować
#perfumy
Ale sobie pakiecik zamówiłem. Trochę małe ilości, ale będę testował te smrody jak pojebion. Ciekawe czy któryś zmiecie mnie z planszy.

Zaloguj się aby komentować
#perfumy
Widzę, że jeszcze nie śpicie, tylko balujecie. To dobrze, trzeba się bawić. Mam ważne ale to bardzo ważne pytanie. Jeśli Iron Duke siadł mi jak złoto, to które Beauforty sprawdzić albo kupić w ciemno? Który/które po Iron Duke są wg Was najlepsze? Może ktoś ma odlać albo ma odlewki. #pokazmorde

Poleciłbym jeszcze Terror & Magnificence, u mnie drugie miejsce za Dukem i jest noszalny. Bardzo uroczyste pachnidło, kadzidła, ale też fajny akcent smoły brzozowej. Miałem kiedyś takie litewskie mydło, które działało cuda, ale po użyciu trzeba było je zamykać w puszce. W T&M dziegciu jest tyle ile trzeba.
Na drugim biegunie 1805 Tonnerre. Bardzo realistycznie pachnąca rana postrzałowa. Po psiknięciu podświadomie rozglądasz się w poszukiwaniu opatrunku. Nie wyobrażam sobie sytuacji na jego użycie. Czy warto je sprawdzić? Tak.
@Okrutnik nie wiem jak pachnie rana postrzałowa ale lubię ten element zapachu krwi, Iron Duke zostawia taki metaliczno krwisty posmak. Kocham nutę popiołu i prochu. Popiół mamy w Laudano Nero i w Mythsie. Jeśli to kręci się wokół krwi, prochu, spalenizny i spopielenia to może mi się podobać. Brzmi to dziwnie, ale ja od wszystkich w/w wymienionych zapachów dostaję ślinotoku, dosłownie. Są piękne. W ogóle to ciekawe, że są takie zapachy które jak wącham uruchamiają mi ślinianki, wtedy wiem, że to mój zapach. Nie do końca rozumiem ten mechanizm ale zauważyłem to zjawisko.
Zaloguj się aby komentować
#perfumy
W zarach Cherry Smoothie za 49 złotych jest. Bardzo ładne są. Kupiłem mamie.

@Pablo_Pablito_Santo_Subito pewnie ktoś policzył, że lepiej sprzedają się nowości bo są nowe i ludzie chętniej podchodzą sprawdzić i kupują. Nawet u nas na tagu o nowościach z zary rozmawiamy a o starych wypustach nie. Może z wyjątkiem kilku, np. tego który jest polecany jako zamiennik ADG. Tak myślę.
Zaloguj się aby komentować
#perfumy
Tak jak obiecałem, tak zrobiłem i opiszę króciutko Tiziana Terenzi Foconero. No jest to taka lekko aromatyczna limonka z wyraźną solą. Nie jest zbyt ziołowo, zbyt mszanie, zbyt cytrusowo, zbyt słono. Jest ładnie, gorzkawo, słono, orzeźwiająco i męsko. Bardzo mi się podoba, dużo bardziej od Salarii, ale stety albo niestety to ekstrakt perfum. Nikt nie czuł. Siedzą 8 h, ale projekcja jest taka do ramion bardzo skromna.

Zaloguj się aby komentować
#perfumy
No nie zdążyłem rano odebrać tego Nishane Afrika Olifant i globala nie było. Za to wącham go z ręki i szyi już jakiś czas i muszę to napisać bo nie wytrzymam. Wielkie PFFFFFF. No ja nie wiem czy ja jestem popierdolony, czy mi od testowania taniego arabskiego gówna wypaliło receptory węchowe, ale to Nishane to z dużej chmury mały deszcz. Spójrzcie na nuty i opisy na fragrantice. Ja myślałem, że to będzie coś animalnego i brudnego a to jest przyjemniaczek XD. Pierwsze wrażenie to słodki żywiczno - piżmowy zamsz, nawet nie skóra a gładki zamsz. Więcej nut nie umiem wyodbrębnić bo to jest tak ładnie zmieszane. Czy bez czytania nut powiedziałbym, że jest tu kastoreum, cywet i oud? Na pewno nie. Może coś wyjdzie w bazie, ale wątpię.
Z czym mi się skojarzył co znam? Oud Afgano Khalis - taki arab udający Tobacco oud i wg fragry podobny trochę do Laudano Nero. No wszystko jest w podobnym klimacie który ja uwielbiam i wszystko można postawić na jednej półce, razem z Guerlain Cuir Intense, Sandorem i Iron Duke.
Podsumowując - jest za⁎⁎⁎⁎sty, ładny, bardzo mi się podoba i chcę flakon, ale zupełnie nie tego się spodziewałem. Zoo tu nie ma a mam zoo we Wrocławiu i byłem.
Moja ocena 10/10 serdecznie polecam i pozdrawiam. Dziękuję serdecznie @Cris80 za odlewkę i pozdrawiam przy okazji @Qtafonix i @RedDucc od którego dostałem jeszcze Tizianę Terenzi Foconero i które opiszę w następnym wpisie.


Zaloguj się aby komentować
#perfumy
Dzięki uprzejmości @RedDucc testuję sobie Xerjoffu 1888. Tak nie patrząc na nuty i nie próbując sobie przypomnieć nut z fragry czuję cytrusy, damską różę, chyba paczulę i jakieś przyprawy do piernika, cynamon i goździki na pewno i nie wiem co tam jeszcze się dodaje. Coś je wysładza i to pewnie bursztyn albo wanilia ale słodyczy jest mało. Pachnie cytrusowo kwiatowo piernikowo. I tak - ma trochę oldscholowy vibe, jest mocno kwiatowy, piernikowo korzenny i damski. Bardziej damski niż męski. Generalnie ładny, ale ja nie lubię pachnieć przyprawami, pieprzem (wyjątkiem jest kardamon), jak piernik, szarlotka, kremówka czy inne ciasto. Nie lubię też za dużo kwiatów bo zazwyczaj są kobiece. Mam też problem z uniseksami bo są jak świnka morska. Podsumowując, mam mieszane uczucia i flakona z tego nie będzie, ale to dobrze bo za dużą mam już tę whish listę. Spodziewałem się ciepłego przytulaczka a to jest cytrusowo kwiatowo korzenne.
Bardzo dziękuję @RedDucc i pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
Pozdrawiam też @Qtafonix

@prodigium Próbowałem się do niego kilka razy przekonać, robiłem kilka podjeść, ponieważ otwarcie całkiem fajne. Natomiast im dalej się rozwijał, tym bardziej kojarzył mi się z stereotypowo zapachem takiej wypudrowanej babki z koła gospodyń wiejskich, to chyba przez ten goździk.
PS. Jak ktoś szuka w dobrej cenie to na olx jest za 500 zł nowa butla od kogoś z perfuforum
Zaloguj się aby komentować
#perfumy
Czy da się zwrócić w Notino perfumy bez aplikacji i konta w ich sklepie? Zauważyliście, że oni drukują paragon bez zniżki z kodu. Przy dużych kwotach i 20% zniżki to nawet ponad 100 zł. Czy jak kupię przez neta, odbiorę osobiście płacąc gotówką a potem pójdę z flakonem i paragonem (z kwotą bez zniżki z kodu) to Notino zwróci mi gotówkę w kwocie z paragonu?
@GtotheG tylko nie polak ;). Napisałem żartobliwie. Pakowałem paczkę dla naszego kolegi i wrzuciłem mu paragon. Na paragonie jest wyższa kwota bo nie uwzględniająca kodu. I zastanowiłem się co by było gdyby nasz kolega poszedł do Notino i chciał to zwrócić mając tylko paragon. Teoretycznie powinien móc.
Zaloguj się aby komentować
#perfumy
Szukam odlewki 5 ml Afrika Olifant Nishane. Olxem za 1 zł

Zaloguj się aby komentować
#perfumy
Mercedes Club Black do odbioru dzisiaj do 21 w eglamour w Galerii Dominikańskiej

Zaloguj się aby komentować
#perfumy
Odebrałem w notino Oud Robert Piguet dla Pana Jude Law. Pozwoliłem sobie psiknąć na rękę. Ileż to naczytałem się o tym zapachu zastanawiając się czy nie wziąć dla siebie. Miało być kontrowersyjnie i śmierdząco a to prosty przyjemny zapach drewna. Dosłownie jakbym był w lesie i wąchał spróchniałe leżące drewno. Oud jest tylko w nazwie i w składzie bo zapach powinien nazywać się wood. Co do smrodu, to przy okazji psiknąłem sobie na drugą rękę Paco Rabanne Phantom Parfum - no to jest smród, pachnie jak cytrynowy jogurt, cytrusowo, lawendowo ale jakoś tak mlecznie, brzydko.
Żeby nie było, że się popisuję, ale serio przyjemniej wącha mi się dosyć naturalny zapach drewna niż tego dziwnego ulepa od Paco Rabanne. Nie wiem po co oni dalej robią ten szajs. Kazdy kolejny od JPG, Valentino, PC itd pachnie tak samo i tak samo chujowo.

Zaloguj się aby komentować
#perfumy
Troszkę już z Wami na tagu jestem i zauważyłem, że robię się coraz bardziej wybredny. Przestały mi się podobać wszystkie średniawki które miały być na co dzień do roboty. Czy niedługo zostanę z samymi Xerjoffami a potem i te sprzedam i zostanę Muslimem? Czy to nieuniknione w tej zabawie?
Zaloguj się aby komentować








