#perfumy


No jasny c⁎⁎j... No T-Rex jest świetny. Czuję liść laurowy który bardzo lubię. Liść laurowy jest w invictusie legend i w Lalique Le Parfum i oba znam - a Lalique Le Parfum kupiłem mamie i polecam. Jest też kwiatowo, to słodko kwaśne kwiatki takie gumiżelkowe jadalne i paprotka (pewnie inny kwiatek) przez ktorą jest ziemiście. Czuć też żywicę ale nie kadzidło a taką świeżą żywicę z drzewa. Reszta nut to tło i bym ich nie wyróżnił bez czytania. To wszystko jest doprawione pieprzem i gałką i ma taki efekt rozgrzewający. No i jest słodko i ładnie. No naprawdę pachnie to jak taki las dżungla w upale czyli słodko roślinnie, kwiatowo, ziemiście, żywicznie, drzewnie. Mogę sobie wyobrazić, że jestem takim dinozaurem i popierdalam po dżungli. Bardzo udany zapach i bardzo udane skojarzenie. Polecam. Tylko ta cena....

9e1aba4c-6ba7-41ca-86cf-3d9cb4f9aab2

Komentarze (7)

@prodigium Testowałem raz w Lulua i pamietam, że mnie przygniotły. Wydawały mi się tak brudne, zwierzęce i ziemiste, że nie dałem rady i po paru niuchnięciach blotera wypieprzyłem je do kosza. Ciekawe jakbym je ocenił je dzisiaj czyli po 2 latach, bo jednak tolerancja zapachowa z czasem się niewiarygodnie zwiększa.

@JohnnMiltom łatwe nie są na pewno, ale super oddają skojarzenie. Raczej dla doświadczonych nosów bo noszalność to tak 5/10 imo.

Zaloguj się aby komentować