Tytuł: A Practical Guide to Azure DevOps: Learn by doing - Third Edition
Autor: Milindanath Hewage
Kategoria: informatyka, matematyka
Format: e-book
Ocena: 6/10
Książka jest z 2020 roku, więc jak na dziś to historia. Tak, żeby sobie poczytać to w sumie na raz. Tekstu nie ma za dużo z racji screenów tego, co można było znaleźć w Azure. Jest o gicie, ustawiania sprintów na teamu, dashbordu, CI/CD i inne takowe rzeczy.
Zbiór felietonów z lat 2002-2006 głównie dotyczących Bliskiego Wschodu. Mają tak po 5-7 stron. Dziś to raczej historia. Za pośrednictwem faktów Chomsky przedstawia, że inwazja na Irak to był błąd. Bush Junior nie ma żadnej strategii, co rozwiązania konfliktu między Palestyną a Izraelem.
Forma tej książki to mieszanka autobiografii zrealizowanej za pośrednictwem wywiadu rzeki, gdzie odpowiadający steruje rozmową. Generalnie ciężko to się czyta. Czy warto? Marenches to szlachcic i były szef francuskiej Służby Dokumentacji Wywiadu i Kontrwywiadu. Ilość osób, które znał na całym świecie przytłacza. Ogólnie wszystko mu się udawało. To nie kpina z mojej strony. Trzeba brać pod uwagę, że jest to pisane, czy tam mówione po latach. Brak wzmianki o wykształceniu. Zaczyna się od jego dworku w Normandii i okupacji niemieckiej. Zaraz jest obszerna historia przejście przez Pireneje i to nie w celach rozrywkowych. Po tym zostaje adiutantem, tłumaczem przy jednym z francuskich generałów. Nazwisko robi swoje. Przyda się znać kolejność francuskich prezydentów, historii (np. Iran i Chomeini). Ma wielki szacunek do ZSRR i krajów z byłego bloku wschodniego za bardzo dobry wachlarz pracy. Jest wzmianka o Solidarności i zamach na papieża. Tu nie ma żadnych Jamesów Bondów tylko znajomości.
Książka dość krótka, bo 62 strony. W sumie to wystarczy, bo sam opis, co tam jest to byłby nudny. A tak jest początek w postaci niemieckiego myślenia, o tym, że kolejna wojna będzie na Zachodzie a fortyfikacje na Wschodzie to mają być zabezpieczeniem na wszelki wypadek. Koncepcja słuszna. Dlatego trzymali rozbudowę ścisłej tajemnicy, co w książce jest dość dobitnie wskazane. Sporo miejsca jest poświęcone relacjom ludzi, którzy tam pracowali, wraz z nazwiskami i stanowiskami. W 1941 i 1942 Niemcy zaprzestali prac, co srogo się zemściło, kiedy białoruski front ruszył. Ruscy zatrzymali się bite dwa dni, wzięli w okrążenie i po wydzieleniu odpowiednich sił pojechali na Berlin. Rzecz by się nie udała, gdyby nie zebrane informacje przez polskich skoczków. Koniec książki zwieńczy wzmianka o tamtejszych nietoperzach.
Tytuł: Zagubiony hegemon. Zmarnowana szansa Ameryki i rewolucja Trumpa
Autor: Łukasz Gadzała
Kategoria: publicystyka literacka, eseje
Format: e-book
Ocena: 8/10
Książka jak to kolejny prezydent USA od Regana do Bidena albo nie miał większej koncepcji, czy nie rozumiał, jaka panowała ówczesna rzeczywistość. Książka tłumaczy zarzewia dzisiejszych konfliktów. Ukraina, Gaza i Tajwan. Tłumaczy to dość dobitnie. Jest "ciężka", ale nie akademicka, jednak bardzo szczegółowa w fakty. Ci, co czytali "Zderzenie cywilizacji", Maxa Webera, czy coś od Roberta D. Kaplana to powinni zgrabnie zrozumieć rzeczywistość. Przydałaby się wiedza historyczna tak z ostatnich 40. Autor nie tłumaczy wydarzeń, tylko wstawia je celem wyjaśnienia tego, co chce przekazać. A jest co. Zgodę Rosji na rozszerzenie NATO w latach 90 to sobie Amerykanie sami dopowiedzieli za sprawą niesprecyzowanych rozmów. Nic nie podpisano. Sprawa otwarta, co jest dobitnie widoczne zwłaszcza po 22.02.2022 roku. Wcześniej jest w podobnym tonie o Gruzji. Nie tylko o Europie jest. Bliski Wschód ma sporo miejsca zwłaszcza bezsens Afganistanu i Iraku. Podobnie z Chinami. Tak pod koniec każdego rozdziału są wskazane propozycje zmiany kierunku, w jakim powinna iść Ameryka na przykładzie książki byłego premiera Australii, czy wyjściu z pułapki Tukidydesa. Koniec wieńczy zapowiedź przejęcia prezydentury Trumpa i powody, dla których wygrał.
Tytuł: Moje światy sztuczne i realne. Jak narodziła się AI najnowszej generacji
Autor: Fei-Fei Li
Kategoria: nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Format: e-book
Ocena: 7/10
Książka jest jednocześnie autobiografią i historią sztucznej inteligencji. Taka dwoistość. W sumie to autorka jest "wpisana" w AI, którą widzimy dziś. Zaczyna się od Chin a później w pralni chemicznej w USA. W college Fei-Fei zaczyna swoją przygodę z tematem sztucznej inteligencji. Tutaj jest ważny punkt z powodu wsparcia ze strony nauczycieli, jakie otrzymała. Wsparcie merytoryczne, co przełożyło się na renomowaną uczelnie-Princeton University. Dalej to już praca nad projektami, czyli pierwszą bazą danych do uczenia modelu. Na początku ręcznie pobierane zdjęcia z Google, a później optymalizacja w postaci algorytmów i konferencja, gdzie ktoś zrobił to szybciej przy pomocy sieci neuronowej. Teka na Stanfordzie i wzięcie pod skrzydła Karpathy'eg. Książka kończy się na jej pracy w Google Cloud. Nie ma jakiś super mocy czy innych takich rzeczy. Za sprawą swojej pracy osiągnęła sukces i to na skalę światową. Taka trochę taka samoidealizacja.
Trzecia część od VX Underground. Tym razem jest więcej artykułów, gdzie większość jest niskopoziomowa. Assembler się kłania. Podobnie jak znajomość javy w pierwszym artykule.
VX Underground jest bardzo dobrze znany w świecie cyber za sprawą sporej kolekcji zdjęć kotów i próbek malware hostowanym na githubie. Książka z wybranymi artykułami, które do łatwych nie należą.
Tytuł: Tragizm polityki naszych czasów. Strach, fatum i brzemię władzy.
Autor: Robert D. Kaplan
Kategoria: eseje
Format: e-book
Ocena: 6/10
Nie jest to łatwa książka. Trzeba się wczytać. Sporo odniesień do historii najnowszej i do antycznej. Kaplan na podstawie sztuki antycznej przedstawia współczesną politykę. Ową tragedią z tytułu jest coś, co można nazwać doświadczeniem, przeżyciem. Lider inaczej podejmuje decyzję, kiedy "wąchał proch" czy zaczynał od pracy w polu, a nie od salonu Waszyngtonu. Przykładem jest George H.W. Bush, który był na wojnie i jego decyzje zaraz po rozpadzie ZSRR były dość powściągliwe i wbrew ówczesnej opinii publicznej. Cała książka to trochę taka ubrana teza, że ciężkie czasy tworzą silnych ludzi i lepsza jest 100-letnia tyrania niż 1 rok anarchii. Inaczej mówiąc oczywistości, jeśli ktoś nie spał w szkole
[CVE-2025-38001] Exploiting All Google kernelCTF Instances And Debian 12 With A 0-Day For $82k: A RBTree Family Drama (Part One: LTS & COS) - https://syst3mfailure.io/rbtree-family-drama/
Tytuł: Ukryty potencjał. Ty też go masz i co z nim zrobisz?
Autor: Adam Grant
Kategoria: poradniki
Format: książka papierowa
Ocena: 8/10
Żeby było jasne. Książkę dostałem od wydawnictwa. Deal jest taki. Mam napisać recenzje, która w żaden sposób nie jest moderowana. To się zgodziłem. To po pierwsze. Po drugie to Gladwell coś poleca no to dziadostwa nie będzie. I dobrze. Książka jest pisana, tak jakby autor prowadził wykład. Jest trochę odniesień do swojej osoby, ale to z racji tego jak on "wydobywał" swój potencjał. Droga przez mękę, ale działał proaktywnie to znaczy, jak mu coś nie wychodziło to szukał innego sposobu. Przykłady innych ludzi też są. Para poliglotów i ich początek z nauką języków. Prosty nie był. Wystawiali się na dyskomfort, tj. zamieszkali w kraju, którego języka się uczyli, zaczepiali ludzi i z nimi rozmawiali. Wchłonęli wiedzę i nowe umiejętności jak gąbka. Z dalszych rozdziałów, że perfekcjonizm nie jest super przydatny, ale też nie wolno odstawić dziadostwa. Najlepiej mieć wsparcie w postaci mentora czy drugiej osoby. Codzienna praca niech będzie postrzegana jako coś w rodzaju konkrecji, zabawy, tak żeby nie popaść w rutynę. Autor też zauważa, że podczas odpoczynku to nie jeden i drugi wpadali na dobre pomysły. Należy też pomagać innym, bo przez to sami się dużo uczymy. I każdy jest ważny, jak wskazuje system edukacji w Finlandii. Dalej są rady z dowodami, że lider to musi być osoba znająca się na temacie, ale z ponadprzeciętnymi umiejętnościami społecznymi. Spotkania à la burza mózgu, gdzie ludzie z wybujałym ego czy tam wazeliniarze mają pierwszeństwo można olać na rzecz pisania na kartce (anonimowo) swoich pomysłów. Tutaj jest przykład z górnikami w Chile. I tak idziemy do końca, gdzie jest przykład gościa, co chciał zostać astronautą, ale NASA, go co rusz odrzucała. Wykorzystał opisane wcześniej mechanizmy i tak po 13 latach dopiął swego. Kontekst w jaki sposób, gdzie ktoś doszedł, np. stanowiska jest też ważny. Książkę kończy spis głównych myśli przewodnich każdego z rozdziałów. W sumie spoko.
Informatyka głównie kojarzy się z komputerami. Dla reszty rodziny to pewnie z drukarką i pomocą, bo coś się poprzestawiało w ustawieniach. A tu na ponad 300 stronach, matma, algebra, teoria programowania, działania na bitach i wiele innych rzeczy. Tak na pół akademicko. Mnie się podobało, bo w sumie szukałem podobnych pozycji.