Zdjęcie w tle

TomTheBigCock

Kompan
  • 6wpisy
  • 14komentarzy

mam niedługo kolejne podejście do egzaminu kat. B, godzina 18:50 - czyli będzie już w pizdu ciemno. Nie mogłem ogarnąć nic z rana, bo jest problem u mnie w pracy z urlopem w tym okresie. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Nie jeździłem na kursie w podobnych godzinach i warunkach. Zdawał ktoś z Was egzamin "po ciemku"? A może ktoś z doświadczonych kierowców ma jakieś tipy? Nie wiem czego się spodziewać szczerze mówiąc. ( ‾ʖ̫‾)


#prawojazdy #motoryzacja

Zaloguj się aby komentować

mam 24 lata, pracować na siebie musiałem od 16 roku życia, teraz pracuję na 1,5 etatu, a dalej nic nie mam ( ͡° ͜ʖ ͡°)


ostatni rok, inflacja i całe to dziadostwo praktycznie wyzerowała moje i tak mizerne oszczędności, a moja dieta od kilku miesięcy przed "10tym" opiera się na frytkach i tostach, żeby jakoś przeżyć i nie paść z głodu. Musiałem zrezygnować z psychiatry i w sporej części ze swoich zainteresowań, żeby móc w ogóle się jakoś utrzymać. Ktoś jeszcze łączy się ze mnie w tym bólu i wszechobecnej chujni? ( ͠° ͟ʖ ͡°)


#zycie

@Boski_Oskar to może mu coś doradz co ma zrobić. Wiadomo każdy na Hejto/wykopie ma super życie i wszystko mu wychodzi a jak ktoś chce się pożalić to nic z sobą nie robi i tylko przegryw mu zostaje

@Dudlontko rejstrujesz sie jako bezrobotny i robisz kurs na CE i zarabiasz 5tys albo 15tys na międzynarodówce. K⁎⁎wa do tego trzeba być Einsteinem, żeby wiedzeć gdzie znaleźć lepszą pracę - wystarczy przejrzeć ogłoszenia i wyjechać z wypizdowa.

Zaloguj się aby komentować

update co do mojego egzaminu na prawko


https://www.hejto.pl/wpis/ehh-3-lata-temu-zaczalem-robic-prawo-jazdy-kategoria-b-zniechecilem-sie-po-3-nie


https://www.hejto.pl/wpis/miesiac-temu-pisalem-ze-dokupilem-jazdy-doszkalajace-i-zapisalem-sie-na-egzamin-


nie zdałem drugi raz xD najlepsze jest to, że jeździłem po mieście od 08:05 do 09:00, wykonałem manewry jak parkowanie, zawracanie, zawracanie z użyciem infrastruktury itd.. i egzaminator ujebał mnie za to, że samochód mi zgasł trzy razy.. ale nie trzy raz pod rząd - zgasł mi po razie na trzech różnych sygnalizacjach xD nie ukrywam, że miałem ciężki szok, bo mój instruktor i wszyscy inni YouTube'owi instruktorzy powtarzali jak mantrę, że jak samochód zgaśnie to nic się nie dzieje - odpalamy i jedziemy dalej.


ehh.. lecimy po raz trzeci. ( ͠° ͟ʖ ͡°)


#motoryzacja #prawojazdy

@TomTheBigCock

A tak na marginesie: WORDy to osrodki do trzepania hajsu, a nie stricte egzaminacyjne, gdzie swiezak musi bardziej liczyc na szczescie, niz umiejetnosci-ktorych nie posiadzie podczas kilkudziesieciu godzin praktyk.

Zacisnij zeby i probujesz dalej!

@Jarem ciezko jest miec kontrole nad nie swoim autem, do ktorego wsiadlo sie pierwszy raz i cholera go wie jak sprzeglo jest rozjechane, zwlaszcza u swiezaka, ktory ma za soba raptem kilkadziesiat godzin jazdy

@Lime To pal sprzęgło, to nie twoje auto. Sam jeździłem na rozklekotanej pandzie i się udało. Jednak ludziom udaje się przejść ten egzamin, a każdy ma podobne warunki w większości przypadków.

Szczególnie, że teraz dużo mniejszym problemem jest zdawanie autem, na którym uczyłeś się jeździć.


Inb4 - nie wywyższam się. Sam zdałem za 3 razem, ale dwa pierwsze oblałem tylko i wyłącznie ze swojej winy. W codziennej jeździe to żaden karygodny błąd, nic by się nie stało, ale egzamin rządzi się swoimi prawami. Możemy to tylko zaakceptować

Zaloguj się aby komentować

miesiąc temu pisałem, że dokupiłem jazdy doszkalające i zapisałem się na egzamin kat. B po trzech latach przerwy - właśnie wczoraj nie zdałem ( ͠° ͟ʖ ͡°)


przejeździłem teraz łącznie 15h, trzy lata temu 30h - ogólnie nie czuję się jak dobry kierowca, nie nastawiałem się nawet na zdanie za 1szym razem. A jak było u Was bezpośrednio po jazdach? Czuliście się dobrze i swobodnie za kierownicą na egzaminie? U mnie zero stresu, ale kompletnie odmóżdżenie w samochodzie egzaminacyjnym. Jakieś protipy na egzamin?


#motoryzacja #prawojazdy

@TomTheBigCock na pierwszym niezdanym egzaminie czułam się aż za swobodnie. zakładałam że nie wyjdę z placu, a jak się udało, to myślałam że miasto pójdzie mi po maśle. no i uwaliłam.. za drugim to same nerwy, aż do powrotu do wordu jedna wielka trzęsiawka. doslownie non stop wzdychałam wściekła na siebie że jadę tak nerwowo - a zdane. no i samodzielne jazdy po zdaniu to zupełnie inny kaliber stresu według mnie.

@TomTheBigCock zdawałem 7 razy. W koncu nałykałem sie magnezu +b6. Lyknalem z 6 czy 8 tabletek i zdałem. Teraz jestem kierowcą zawodowym. Ok 1.5 miliona kilometrów przejechane.

@TomTheBigCock Ja zdałem za 1 razem ale swobodnie w samochodzie czułem się już od pierwszego wyruszenia na miasto z instruktorem. Na początku pamiętam że miałem problem z "ustawieniem auta" na dojeździe do skrzyżowania jednocześnie patrząc czy nic nie nadjeżdża, żeby nie musieć się do zera zatrzymywać i obszorowałem raz, czy dwa razy fele na krawężniku .


Pamiętaj, że egzaminy są mega "nieżyciowe"... Sytuacje, gdzie ktoś chce ci ustąpić swojego pierwszeństwa itd. Jeżeli musisz się za bardzo skupiać na samym aucie (bieg, kierunkowskazy, kierunek jazdy itd.) to ja polecam pojeździć sobie trochę bez prawka na DRODZE PRYWATNEJ gdzieś, żeby obyć się z oprzyrządowaniem. Wtedy jak skupisz 100% uwagi na drodze, to stres minie, a i błędów się nie popełnia.

Zaloguj się aby komentować

ehh, 3 lata temu zaczalem robic prawo jazdy (kategoria B), zniechecilem sie po 3 nie zdanych egzaminach praktycznych i odpuscilem. Postanowilem sobie, ze w tym roku lece na 100% i juz to zdaje. Dokupilem 10h w szkole jazdy. Myslicie, ze to wystarczy, czy raczej celowac w wieksza ilosc godzin? Jakies tipy na zjadajacy stres i ogolnie egzamin praktyczny?


#motoryzacja #prawojazdy

@TomTheBigCock I wylądował xD Przynajmniej szybko poszło. Auto które gaśnie na pół-sprzęgle, a przy całkowitym odpuszczeniu nie jest w stanie się wtoczyć do koperty, egzaminator największy c⁎⁎j naszego WORD, no i ch⁎⁎⁎wy ja, który nie docenił łuku xD Gorycz porażki, radość z podjęcia walki i obawa, że znowu trafię na tego pojebańca egzaminatora. K⁎⁎wa coście motozjeby uczynili z tą krainą, że teraz byle wycieruch po średniej branżówce i specjalizacji w kręceniu k⁎⁎wa kółkiem zadziera nosa jak profesor akademicki.

Stresu wielkiego nie było, ale mam nadzieję, że go nie trafię ponownie, bo mnie będzie wkurwiał.

Najgorsza jest ta świadomość, że typy które Cię egzaminują, zdawali w czasach, w których żeby zdać prawo jazdy, wystarczyło być ciut mniej najebanym od egzaminatora.

Zaloguj się aby komentować

@TomTheBigCock Ja niedawno wróciłem do gierki, mam 90h na czystym Skyrimie a dzisiaj od 10 instaluje mody XD Pewnie nawet się nie odpali

Zaloguj się aby komentować