
Okrupnik
- 5598wpisów
- 7212komentarzy
Jest możliwe

Jest możliwe
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@Okrupnik tez do mnie raz taki bot pisal, potem dzwoni na kamerce xD odebralem bez kamery a tam jakis filmik z lafirynda co sie brandzluje xD bot sie rozlaczyl i teksty w stylu WLACZ KAMERKE POKAZ PENIS
Wiec odebralem jeszcze raz bez kamery, ale dodalem kumpla do konwersacji xD i bylo widac jego morde i ten tam ostro bajeruje XDDD
Ale chyba nie poszlo, bo sie bot rozlaczyl i nikt mnie nie szantazowal ze ma moje nudesy xd
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie chcę reklamować PKP, jednak trzeba uczciwie przyznać, poprawiło się. Mowa o moich regionalnych, lubelskich pociągach. Tak pomiędzy 20 a 15 lat temu, dojeżdżałem do roboty, była tragedia. Średnio co drugi pociąg z opóźnieniem, o ile u mnie dworzec i peron był względnie ok, to powroty tragedia. Duży dworzec, którego lata świetności dawno minęły, zamknięty na kłódki. Na peronie brak daszka, gdzie można się schronić przed deszczem, czy śniegiem. Brak zapowiadania pociągu, no i co najważniejsze jego opóźnienia. Stoisz i czekasz na wygwizdowie, nie wiesz czy przyjedzie za kilka minut, czy za godzinę lub więcej. Ech to byli czasy, tera to ni ma. Może nie wszyscy wiedzą, ostatnimi latami w lubelskim, była wymiana torów. Na trasie Lublin - Dęblin wszystko, łącznie z kamieniami było rozebrane i układane od nowa. Sporo mogę powiedzieć, bo sam mieszkam 20 metrów od torów
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@Okrupnik rośliny uprawiane w domu to miękkie faje. Weźmy na przykład taką palmę kanaryjską, najłatwiejszą w uprawie i najmocniejszą. Jebaństwo tam potrafi przebić asfalt, rosnąć bez wody w czterdziestostopniowym upale. W domu męczyłem się rok z tą rośliną, a to jakieś plamy a to jakiś grzyb a to za dużo wody a to za mało, za dużo słońca, za mało etc. To samo z konopią, w naturze to jest chwast który ciężko wyplenić, w domu już pH wody, gleby, wilgotność powietrza i inne chuje muje a i tak potrafi zdechnąć...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@Okrupnik O nie nie, ostatnio również
Ktoś jedzie buspasem na warszawskiej Dolince Służewieckiej w południe
Co i rusz tamtędy jeżdżę, widzę dwóch strażników teksasu w oklejonym aucie, cierpliwie czekających na kolejnego PIRATTA DROGOWEGGO, by wymierzyć mu sprawiedliwość.
Oczywiście na pewno w Warszawie nie ma wtedy nic bardziej pilnego np. jakichś wypadków albo chociaż ulic do patrolowania, a już na pewno jest to jedno z najniebezpieczniejszych miejsc, gdzie bez tych dwóch wspaniałych, dochodziłoby do niewyobrażalnych karamboli xD
@tellet Ja Jerozolimskimi jak wracam z pracy to lecę buspasem. Staram się na nim nie blokować autobusów. A koszt ewentualnych mandatów policzyłem i jak by mnie raz w miesiącu złapali to by wyszło tyle co benzyny spalę w korkach stojąc obok tego pasu.
Nie dość że ekologicznej to jeszcze że 20 minut dziennie oszczedzę. Od 2 lat jak mieszkam na Woli nie dostalem za to żadnego mandatu. Raz tylko jakiś taxiarz się spruł do mnie, stojąc na pasie obok (zwykłym pasie jadącym dokładnie tak samo jak ten buspas) że czemu zapycham buspas. To odparłem "a ty kurwa czemu na buspasie nie stoisz? Stoję za ciebie!" XD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@Okrupnik kiedys pracowalem w pewnym kolchozie handlujacym czesciami i kazali robic „opisy klientow”
Czyli bedac u goscia miales sie go wypytac czego ile ma, do czego uzywa, najlepiej to zeby ci zrobil rozpiske XDDDD k⁎⁎wa cyrk
A jak nie byles u kogos to miales do niego DZWONIC i to samo, a ile, a co, a co pan kupuje itp
Nie dosc ze robiles z siebie debila xD to jeszcze ludzie mysleli ze chcesz ich okrasc
Oczywiscie pan wielki prezes zyczyl sobie raportow ze opisales przynajmniej 3 firmy DZIENNIE xD czyli w takim tempie to w ciagu miesiaca bys opisal wszystkie zaklady w wojewodztwie
No i oczywiscie skonczylo ze sie tak ze robilo sie opisy wymyslone totalnie z d⁎⁎y xD czyli bralem jakas firme, gosc mial np 3 tiry czy 1 koparke i sie wpisywalo ze to za⁎⁎⁎⁎sty potentat z 200 samochodami, albo wielka firma budowlana XDD
Janusz oczywiscie tego nie sprawdzal bo nie mial jak
Potem sie zwolnilem z dnia na dzien bo byl za⁎⁎⁎⁎sty mobbing, stalking (gosc wchodzil ci na kompa i patrzyl co robisz na monitorze xD) i jakies nierealne wymagania typu gosciowi co ma 1 tira sprzedawaj k⁎⁎wa 5 opon miesiecznie albo 2 beczki oleju po 208l, no debil
Pozdro dla przyszlych pracownikow co na podstawie tych opisow potem zdobywali klientow i robili im oferty xD
Nam janusz kazał tworzyć bazę potencjalnych klientów. Zatrudnił jakiegoś młodego typka, żeby zrobił w php aplikację formularzową podpiętą pod naszą domenę. Aplikacja wyglądała jak zrobiona na zaliczenie do technikum informatycznego, no ale była na nasz użytek wewnętrzny, więc w sumie miała działać, a nie wyglądać. Mieliśmy wyszukiwać w necie potencjalnych klientów pośród głównie wykonawców i rozsyłać im nasz gówniany katalog na kilkadziesiąt pozycji i takie tam. Gdy mu wspominałem, że najpierw trzeba mieć zgodę danego podmiotu na wysłanie takiego badziewia, żeby nie podchodziło to pod rozsyłanie spamu to się burzył i pieklił. Śmieszny to był gość. Kupił sobie książkę w stylu "Marketing dla opornych" i zafiksował się na 4P.
Drugi z prezesów - stary komunistyczny dziad, który chwalił się wycieczkami do Moskwy w latach 80 też sobie chyba zabierał tą książeczkę do kibla, bo twierdził, że 2/3 wizyt u nowych klientów, do których jeździliśmy powinno zakończyć się zamówieniem, bo tak było napisane w "Marketingu dla opornych".
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować