Europa padła ofiarą własnego sukcesu. Ceny gazu spadły o ponad 80 proc.
W ubiegłym roku, gdy dostawy rosyjskiego gazu do Europy mocno się zmniejszyły, kupowano surowiec po bardzo wysokich cenach i gromadzono go w magazynach na wypadek ostrej zimy. Ta jednak nigdy nie przyszła.
W efekcie Europa posiada dziś największe zapasy gazu od lat, a duża część surowca utkwiła w magazynach. Ceny gazu od czasu szczytu w sierpniu 2022 roku spadły aż o ponad 80 proc. Oznacza to, że sprzedaż zgromadzonych zapasów może oznaczać stratę miliardów euro. Koszt ten poniosą konsumenci i podatnicy, ponieważ dużą część surowca kupowano za państwowe pieniądze, a zakupy były częściowo finansowane z opłat sieciowych płaconych przez konsumentów.
W pewnym sensie Europa padła ofiarą własnego sukcesu. Stary Kontynent, w obliczu zmniejszenia dostaw z Rosji, rzucił się na import gazu LNG. Magazyny udało się zapełnić, a zima, której wszyscy się obawiali, była łagodna, przez co zapotrzebowanie na ogrzewanie również było znacznie niższe. W efekcie Europa uniknęła jednego z największych kryzysów energetycznych.
Składka emerytalna na NIE swoją przyszłość. System coraz bardziej przypomina piramidę finansową
Ile wyniesie Twoja emerytura? Wedle oficjalnej wersji, wszystko zależy od liczby przepracowanych lat i sumy zgromadzonych składek. Ale to bajka dla naiwnych płatników utrzymujących coś, co w coraz większym stopniu przypomina finansową piramidę.
Najniższa obowiązkowa składka emerytalno-rentowa w Polsce wynosi 108 złotych miesięcznie. Płacona przez 20 lat przez rolniczkę gospodarzącą na mniej niż 50 hektarach pozwoli uzyskać emeryturę rzędu 1,6 tys. zł. Aby otrzymać świadczenie w takiej samej wysokości, sąsiad rolniczki, robotnik zarabiający 4 tys. zł brutto w mikrofirmie produkcyjnej, musi przez 25 lat wpłacać do ZUS-u 780,80 zł składki emerytalnej i 320 zł rentowej, w sumie 1 100,80 zł miesięcznie, ponad dziesięciokrotnie więcej niż rolniczka. Dlaczego?
Politycy odpowiadają, że wieś nas żywi i dlatego powinniśmy się jej odwdzięczać. Ale, po pierwsze, przytłaczająca większość ubezpieczonych w KRUS-ie nie produkuje niczego na rynek, a często także dla siebie - pietruszkę kupuje w sklepie, więc nas „nie żywi”. A po drugie zaraz nasuwa się kolejne pytanie: dlaczego polski średniak, zarabiający co miesiąc 6 tys. zł brutto, musi (wraz z pracodawcą) płacić do ZUS 1 171,20 zł składki emerytalnej i 480 zł rentowej, a „przy okazji” dotować ze swych podatków emeryturę rolnika, który z 300 hektarów wyciska (statystycznie) ponad 82 tys. zł miesięcznie, a wpłaca do KRUS jedynie 690 zł składki emerytalno-rentowej?
Albo inna kwestia: dlaczego takie samo dodatkowe świadczenie („trzynastkę”) – w tym roku 1 588 zł – otrzymują ci, którzy przepracowali w życiu tydzień i mają groszowe „emerytury”, i ci, którzy opłacali ponadprzeciętne składki przez cztery dekady i więcej?
I kolejna: dlaczego 59-letnia pielęgniarka, która nie tylko w pandemii dźwiga na barkach coś takiego, jak polski system opieki zdrowotnej, musi łożyć na emeryturę o dwie dekady młodszego policjanta, który zdecydował się odejść ze służby po 15 latach wypisywania mandatów przy drodze?
Podobnych pytań dotyczących polskiego systemu emerytalnego jest… 1,7 mln. Czyli tyle, ile wyjątków od reguły „ile uzbierasz, tyle dostaniesz”. Wielu starszych dobrodziejów owej piramidy absurdów nie kryje frustracji, że przepracowali ponad 40 lat, a teraz środki trafiają głównie do mniej pracowitych lub bardziej krzykliwych, przez co świadczenia ulegają totalnemu spłaszczeniu - wbrew fundamentalnym założeniom systemu, a coraz bliżej znanej z PRL zasady „czy się stoi, czy się leży, tysiąc złotych się należy”.
(...)
-Wielu, jeśli nie większość ludzi będzie musiało dorabiać aż do śmierci – to jest prawdziwa konsekwencja podjętych w ostatnich latach decyzji, z obniżeniem wieku emerytalnego na czele – komentuje naukowiec. Podobnie jak większość ekspertów od zabezpieczeń społecznych uważa, że nie zapobiegniemy spełnieniu się tego czarnego scenariusza, jeśli już dziś nie zaczniemy zmieniać całego systemu – zrównując wiek emerytalny kobiet i mężczyzn, odchodząc od przywilejów i włączając w spójny powszechny system wszystkie grupy, także rolników, sędziów, mundurowych itd.
Barbara Kurdej-Szatan nie zniesławiła Straży Granicznej. Wyrok jest prawomocny
Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy postanowienie sądu I instancji o umorzeniu postępowania przeciwko aktorce Barbarze Kurdej-Szatan, oskarżonej o zniesławienie Straży Granicznej oraz jej funkcjonariuszy - dowiedziała się PAP. Artystka nazwała funkcjonariuszy "maszynami bez mózgów oraz mordercami".
Prokuratura Okręgowa w Warszawie informowała PAP, że nie zgadza się z decyzją sądu i argumentacją przyjętą w uzasadnieniu wydanej decyzji. "W ocenie oskarżyciela publicznego publikacja wpisu, w którym oskarżona posługuje się określeniami 'maszyny bez mózgu i serca' oraz 'mordercy' w stosunku do Straży Granicznej oraz jej funkcjonariuszy wykonujących obowiązki ustawowe w zakresie ochrony granicy RP na odcinku polsko-białoruskim zniesławiła podmiot zobowiązany do ochrony granic państwa, jak również jej funkcjonariuszy" - podawała prokuratura.
@Mikry_Mike W państwie prawa służby dzialają zgodnie z prawem i w granicach prawa, niezależnie wobec kogo toczy się internewncja. Dziś klaszczesz uszami bo pozwalają na śmierć osobom na granicy, jutro dostajesz wpierdol od policji za posiadanie gieta albo protestowanie.
@qwlghm jeszcze raz, bo widzę, że jak do słupa: to byli nielegalni imigranci. Kropka.
Nie ważne jak będziesz się gimnastykował, nie zmieni to faktu.
Zamiast leczyć skutek, lecz przyczynę. Dobrym lekarzem raczej byś nie był, to mogę Ci zagwarantować.
Zamiast pierdolnąć w źródło problemu, uderzasz w skutek. To pewnie PiS rozpętał tą hucpę i dzwoniło do Wowki, by ten samolotami sprowadzał ludzi z Afganistanu i innych krajów ogarniętych wojną, by ich potem pchali na granice.
Pewnie to nasi funkcjonariusze SG przeszli sobie na Białoruś, dostali mundury i pomagali białoruskim pogranicznikom pchać nielegalnych imigrantów pod lufami karabinów.
Legalnie i poprawnie to byłoby wyłapywać ich, a następnie wypierdalać do kraju ojczystego lub Białorusi/Rosji. Ci którzy mieli leglane dokumenty, powinni zostać puszczeni.
@Mikry_Mike To symptomatyczne, że z nas dwóch ty musisz stawiać chochoły i wzbudzać moralne oburzenie, a ja mówię tylko o faktach (nielegalność push-backów, doprowadzenie do śmierci).
Obywatele Izraela domagają się dymisji premiera Benjamina Netanjahu, sprzeciwiali się też rządowym planom reformy sądownictwa.
Reforma ograniczy uprawnienia Sądu Najwyższego kraju i umożliwi parlamentarzystom kwestionowanie jego decyzji, a także da rządowi kontrolę nad procedurą powoływania sędziów.
USA wysłały do Mersin lotniskowiec USS George Bush w celu wsparcia operacji ratunkowych. Tymczasem Turcja odmówiła zgody na wpłynięcie do portu w Mersin, stwierdzając że pomoc ta nie jest potrzebna
Holenderskie myśliwce F-35 stacjonujące w Polsce przechwyciły w poniedziałek trzy rosyjskie samoloty: lł-20M Coot-A i dwa myśliwce SU-27, gdy zbliżyły się do polskiej obrony powietrznej - potwierdził PAP.
Naoczni świadkowie sfilmowali minę unoszącą się bardzo blisko brzegu. Kilka minut później mieszkańcy miasta usłyszeli głośny huk – mina eksplodowała. Następnie część wybrzeża w mieście została otoczona kordonem. Skąd się wzięła, nie wiadomo.
Ustawa antyplastikowa trafiła do Sejmu. Nawet pół miliona zł kary za jej złamanie
Do Sejmu trafiła ustawa, która zabrania wprowadzania do obrotu między innymi patyczków higienicznych, sztućców, talerzy i słomek wykonanych z tworzyw sztucznych. Kto to zrobi, może wkrótce zapłacić nawet pół miliona złotych kary. Urzędy będę mogły też ukarać za brak informacji na produkcie, że jest z tworzywa sztucznego albo za brak alternatywnych do tworzyw sztucznych opakowań. - Kary wydają się drakońskie - komentuje w rozmowie z Interią ekonomista Rafał Mundry.
GUS odsłonił karty i ujawnił, że wskaźnik waloryzacji rent i emerytur w 2023 r. wyniesie 14,8 proc. To rekordowy wynik, a związany jest z wysoką inflacją utrzymującą się nad Wisłą. Jednak realnie zyskają nieliczni świadczeniobiorcy.
Zgodnie z przedstawionymi danymi przez Główny Urząd Statystyczny wskaźnik waloryzacji rent i emerytur w 2023 r. wyniesie 14,8 proc. Zgodnie z tym, co planował rząd, mechanizm podwyżkowy ma być kwotowo-procentowy. To oznacza, że osoby z najniższymi emeryturami (ale poniżej świadczenia minimalnego) mogą liczyć na wzrost o co najmniej 250 zł brutto.
Już od klasy VII szkoły podstawowej, a potem także w szkołach ponadpodstawowych: liceach ogólnokształcących i technikach, język łaciński będzie mógł być nauczany jako drugi język obcy.
W poniedziałek (6 lutego 2023 r.) minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek podpisał projekt zmieniający rozporządzenie w sprawie języka łacińskiego. Dzięki niemu, łacina w szkołach otrzymała status taki, jaki mają języki obce nowożytne, czyli drugiego języka obcego do wyboru. Uczniowie nie będą już musieli wybierać tylko spośród języków obcych nowożytnych. To powrót do rozwiązania, które już funkcjonowało w systemie edukacji. Dotychczasowy przedmiot "Język łaciński i kultura antyczna" pozostaje bez zmian.
@qdco Zgadzam się z tym, że łacina nie jest niezbędna, ale jeśli byłaby jako opcja - do wyboru, to warto umożliwić komuś rozwijanie się w tym kierunku.
Argumentowałem też pisząc o innych, konkretnych dziedzinach jak historia - bez łaciny ciężko badać jakiekolwiek teksty z przeszłości, mam kolegę który bierze udział w tłumaczeniu dzieł średniowiecznych i powiedział mi, że jest bardzo dużo treści do przetłumaczenia. Botanika też używa nazw łacińskich, nowe nazwy roślin często naprowadzają na ich cechy, więc jest to praktyczne zastosowanie. Jeśli botanicy dadzą radę przerzucić się na angielski to ok, ale z jakiegoś powodu tego nie robią. Zgadzam się z tym, że należałoby przewietrzyć materiał który jest w szkole. Ja np. zlikwidowałbym chemię i fizykę jako przedmioty i zagadnienia na poziomie szkoły podstawowej włączyłbym do matematyki i biologii, żeby nie mnożyć niepotrzebnie przedmiotów. Ale jeśli jakiś uczeń zainteresowałby się bardziej takim tematem to powinno mu się umożliwić taką opcję. Łacina wybrana w szkole podstawowej jako drugi język nie jest złym pomysłem. Zakładamy, że uczeń uczy się angielskiego, który jest wystarczający w dzisiejszych czasach, a jak się będzie uczył łaciny zamiast francuskiego to nic złego się nie stanie. Zdobędzie narzędzie do ekspresowej nauki języków romańskich.
Zgadzam się z tym, że łacina nie jest niezbędna, ale jeśli byłaby jako opcja - do wyboru, to warto umożliwić komuś rozwijanie się w tym kierunku.
@jasiekbb No ale cały czas jest i była taka możliwość, w niektórych szkołach uczą. Tylko nikt nie chce się tego uczyć, stąd mało i nauczycieli i chętnych na takie lekcje, czy maturę.
Argumentowałem też pisząc o innych, konkretnych dziedzinach jak historia - bez łaciny ciężko badać jakiekolwiek teksty z przeszłości,
Ależ całkiem prosto. Możesz jak najbardziej opierać się na tłumaczeniach i wcześniejszych opracowaniach źródeł przez innych. Dopiero, gdy chcesz naukowo wnieść coś w kwestię samego tłumaczenia, kiedy uważasz, że gdzieś został popełniony błąd, to wtedy ma to znaczenie. No i dalej - przydaje się to historykowi specjalizującemu się akurat w antycznej historii Rzymu. Tylko jaka część z tych uczniów szkół ogólnokształcących kimś takim zostanie?
@qdco No niestety teksty łacińskie powstawały nie tylko w antyku, ale też w średniowieczu i później. Nie wszystkie teksty zostały przetłumaczone. To znaczy, że nie da się oprzeć na opracowaniach. Tłumaczenie takich treści potrwa jeszcze wiele lat.
Oporne na antybiotyki gronkowce i wirusy opryszczki B, między innymi, mogły być nielegalnie transportowane w niebezpiecznych opakowaniach, zgodnie z listem Komitetu Lekarzy Odpowiedzialnej Medycyny (PCRM) do Departamentu Transportu USA.
Implanty usunięte małpom rzekomo otrzymały niewłaściwe warunki sanitarne i opakowanie, które mogą powodować poważne problemy zdrowotne u ludzi, takie jak infekcje krwi, uszkodzenie mózgu i zapalenie płuc, twierdzi PCRM w liście.
W liście wezwano do zbadania „udokumentowanej historii firmy Musk’s Neuralink w zakresie niechlujnych, niebezpiecznych praktyk laboratoryjnych”, które „mogą stanowić poważne i ciągłe zagrożenie dla zdrowia publicznego”.
Nie żyje mężczyzna postrzelony w centrum Krakowa. Do strzelaniny doszło w jednym z barów przy ulicy Sławkowskiej
Krakowscy policjanci zatrzymali 35-latka podejrzewanego o śmiertelne postrzelenie mężczyzny i ranienie drugiego w jednym z lokali przy ul. Sławkowskiej w Krakowie. Trwa śledztwo pod nadzorem prokuratury, podczas którego wyjaśniane będą okoliczności tego zdarzenia.
Siedzący przy barze 35–latek otworzył ogień do mężczyzny z ekipy budowlanej. 32–letni Piotr B. został postrzelony w głowę, kula przebiła czaszkę na wysokości lewego ucha. Mimo reanimacji mężczyzna zmarł. Drugi mężczyzna z ekipy remontowej, która pojawiła się w "Ministerstwie" cudem uniknął śmierci, bo podczas przeładowywania broni, sprawcy zaciął się mechanizm.
Po dokonaniu zbrodni uciekł w kierunku ul. Wrocławskiej. Tam w jednostce wojskowej miał przyznać się do zabójstwa. W tym czasie już trwała na niego obława.
Wychwalał rząd i krytykował opozycję. Młody działacz PiS dostał państwową posadę
Oskar Szafarowicz, działacz młodzieżówki PiS i współtwórca wychwalającego rząd profilu "Okiem młodych" dostał pracę w Krajowym Zasobie Nieruchomości. Szafarowicz ma się tam zajmować promocją — informuje Wirtualna Polska.
Zielone światło na HIMARS dla Polski. 10 miliardów i polskie podwozia?
Amerykańska agencja DSCA zgodziła się na sprzedaż dla Polski pakietu obejmującego 484 wyrzutnie HIMARS oraz ponad 9 tys. rakiet kierowanych, za cenę do 10 mld USD.
Zgodnie z informacją Departamentu Stanu pakiet obejmuje:
- 18 wyrzutni HIMARS
- 468 zestawów Launcher-Loader Module Kit (to systemy przeznaczone do montażu wyrzutni na podwoziach, które będą integrowane z Jelczami)
- 521 zestawów pocisków rakietowych GMLRS Unitary z silnikiem spełniającym wymogi dot. materiałów niewrażliwych (po 6 rakiet w kontenerze, łącznie 3126 pocisków o donośności ok. 85 km, głowica odłamkowo-burząca)
- 532 zestawy pocisków GMLRS Alternative Warhead Extended Range (po 6 rakiet w kontenerze, łącznie 3192 pocisków, donośność 150-200 km, głowica przeznaczona do rażenia celów powierzchniowych bez stosowania amunicji kasetowej)
- 461 zestawów pocisków rakietowych GMLRS Alternative Warhead (po 6 rakiet w kontenerze, łącznie 2766 pocisków, donośność ok. 85 km, głowica przeznaczona do rażenia celów powierzchniowych bez stosowania amunicji kasetowej)
- 45 pocisków taktycznych ATACMS (o donośności ponad 300 km)
- elementy szeroko rozumianego wsparcia eksploatacji, wyposażenie dodatkowe, amunicję ćwiczebną itd.
Norwegia przekaże Ukrainie część zysków z handlu ropą i gazem
Premier Norwegii Jonas Gahr Store zapowiedział w poniedziałek nowy pięcioletni pakiet pomocy dla Ukrainy na zakup broni oraz pomoc cywilom o wartości 75 mld koron (ok. 6,7 mld euro). Pieniądze mają pochodzić m.in. ze sprzedaży gazu i ropy.
To żadna pomoc, po prostu dzięki Ukrainie która walczy i ruskim którzy ją napadli Norwegia zarabia dziesiątki miliardów dolarów rocznie więcej na sprzedaży gazu i ropy, a teraz chce rzucić kilka % tym, dzięki którym te zyski stały się możliwe.
Polacy Mateusz i Piotr stworzyli narzędzie lepsze niż Microsoft, Amazon i Google
Mateusz Staniszewski i Piotr Dąbkowski zawstydzili Google, Amazona i Microsoft i swoją technologią zamierzają podbić świat.
Stworzyli najlepszą na świecie technologię do syntezy mowy i zainteresowali nią inwestorów. Na podstawie swojego rozwiązania zamierzają stworzyć całą gamę produktów, które mają pomóc przekształcić ich firmę ElevenLabs w miliardowy biznes.
6 września 2022 roku firma ElevenLabs zamieściła krótkie nagranie w serwisie YouTube. Widać na nim Leonardo DiCaprio, który przemawia ze sceny podczas szczytu klimatycznego ONZ.
„Stoję przed wami nie jako ekspert, ale jako zaniepokojony obywatel” – zaczyna swoją przemowę gwiazdor Hollywood.
Do piątej sekundy nie dzieje się nic zaskakującego. Jednak potem aktor zaczyna przemawiać głosami kolejno Joe Rogana, Steve’a Jobsa, Roberta Downeya Jr., Billa Gatesa i Kim Kardashian, zachowując za każdym razem płynność wypowiedzi, bezbłędnie oddając emocje, z idealnie odwzorowanym tembrem głosu.
@e5aar niby się zgadzam, ale ludzie nie nadążają za technologią. Może to się wydawać dziwne, ale znaczna część ludzi teraz nie wie w ogóle jak działa internet, który rozpowszechnił się 30 lat temu. Co śmieszniejsze tacy ludzie rządzą krajami
Czekam na filmiki z Kaczyńskim mówiącym, że podnoszą emeryturę dla kobiet do 65 i po wyborach zabierają 13 i 14 emeryturę, a także ze sytuacja jest tak zła ze trzeba wpuścić więcej ludzi z bliskiego wschodu
"Moscow Times": Rosja naprawie schrony przeciwbombowe. To daszy ciąg militaryzacji społeczeństwa
W różnych regionach Rosji prowadzone są inspekcje i naprawy schronów przeciwbombowych - pisze w poniedziałek rosyjska niezależna gazeta Moscow Times. To kolejny przejaw militaryzacji rosyjskiego społeczeństwa - podkreśla.
Portal podaje, powołując się na obecnych i byłych przedstawicieli władz, że na inspekcje i naprawy w schronach przeznaczane są "setki milionów rubli".
@Jarasznikos Kompletnie nie o to chodzi, to element tresury społeczeństwa i syndromu oblężonej twierdzy. Któregoś dnia ogłoszą alarm rakietowy, zagonią ludzi do piwnic, FSB wy⁎⁎⁎ie jakiś blok w powietrze i zgonią na SZU. Albo ogłoszą alarm terrorystyczny i zrobią to samo, bo przyznanie się, że jakaś "rakieta" trafiła coś w Moskwie to też propagandowo się nie spina przy ich OPL bez analoga w mirie.