Zdjęcie w tle

Big__lebowski

Gruba ryba
  • 768wpisy
  • 546komentarzy

Anna Rojek-Kiełbasa wyjaśnia!


#onetradzi #ankieta #glupiehejtozabawy

d406228b-9187-4fb1-9a9e-14b6103d6262

Co na to hejto eksperci?

366 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Z cyklu #urojeniaonetoidalne kolejna perła. Tym razem o Marcinie który poślubił dziewicę i zaczął się ZMIENIAĆ.


#glupiehejtozabawy #heheszki #ankieta

facd9433-7eaf-4e41-a666-9c1d49b93b42

Co się stało z Marcinem?

323 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mój ulubiony scenariusz burzy mózgów:


  • zróbmy tak i srak

  • ty spinasz d⁎⁎ę i dowozisz tak w pół dnia

  • kiedy skończycie srak, żeby potestować?

  • Łooo panie, my to tak za 3 dni

  • Ja pi⁎⁎⁎⁎le

@mordaJakZiemniaczek ale możesz nam zrobić symulator srak w swoje drugie pół dnia i sobie potestować, a potem my go tylko przepiszemy na produkcyjny kod, jak już wszystko będzie poprawione.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z cyklu #urojeniaonetoidalne historia Grażyny...


— Andrzeja w domu właściwie nie ma. Ale kiedy już jest, to robi mi "rozliczenie", jak nazywa moment, kiedy siadamy przy stole w kuchni, a ja pokazuję mu tabelkę z wydatkami z całego tygodnia. Bo mąż co miesiąc przelewa mi na moje konto 1200 zł. Mam tak nimi gospodarować, żeby codziennie ugotować dwudaniowy obiad dla całej rodziny. Rano musi być też świeże pieczywo na śniadanie, twarożek, frankfurterki, konfitura i świeżo parzona kawa.... — opowiada Grażyna.


#ankieta #glupiehejtozabawy

037915e7-806d-4b4f-8598-b73f348053db

Mój komentarz:

302 Głosów

Jak tu nie nazywac onetu sciekiem, skoro wciska czytelnikom taki paradokument bez odpowiedniego oznaczania?

Super ekspress w ladnym przebraniu

Ilu z was przeczytało cały artykuł?


zmyślony, bo?


bo nie ma czegoś takiego, jak przemoc ekonomiczna?


proszę o jeden (tylko jeden) dowód, że onet zmyśla historie


banda debili, jak coś się nie mieści w waszym piwnicznym mózgowiu, to znaczy, że zmyślone i nie istnieje

@Yossarian Nie wiem, jak Ty widzisz portale takie jak onet, ale większość z nas jest realistami i wie, że te portale piszą atykuły, po to, żeby się klikały. Sprawdź sobie jakie inne artykuły są na Onet Kobieta, zobacz ile z nich opisuje zdrowe relacje rodzinne, czy wspomina o tym, że w małzeństwie winne mogą być obie strony lub kobieta. Niestety takich nie znajdziesz, bo jedynym winnym jest mąż.


Przemoc ekonomiczna to poważny problem, niestety żeby o nim rozmawiać trzeba poznać obie strony medalu i całą historię. Więc odpowiedz sobie uczciwie na poniższe pytania po przeczytaniu artykułu, skoro uważasz, że jest prawdziwy:


  • czy Grażyna wspomina o tym, jakie dochody ma mąż? - Nie

  • jakim realnie budżetem dysponuje jej rodzina? jaki procent budżetu stanowi te 1200zł, które "wydziela" jej mąż, a jaki kredyty, szkoły, czy wydatki, o których ona nie wspomina? - Nie mamy informacji

  • jaki procent ich wspólnego budżetu stanowią dodatki takie jak 800+, przecież mają 2 nastoletnie córki? Czy Grażyna ma dostęp do tych pieniędzy? - Nie wiemy


I tak możnaby mnożyć, to jest artykuł napisany pod tezę.

A teraz wyobraźmy sobie, że dokładamy do tego kilka informacji i sytuacja wygląda tak:


  • Andrzej zarabia 8000zł netto i dostaje 1600zł z 800+, za łączną kwotę musi spłacić raty: kredytu hipoteczny - 4000zł, na samochód - 1000zł, rachunki - 1000zł, szkoły/przedszkola/zajęcia dzieci - 2000zł, , oddaje żonie 1200zł, a sobie zostawia 400zł i nie zostaje mu już nic na koncie.

Jak teraz wygląda ten zły mąż? który żonie wydziela 1200zł?

6f1c1b3b-cc1d-488c-a61f-a657f922f604

@Yossarian 1200zl tygodniowo na utrzymanie domu, to literalnie przemoc ekonomiczna!

Przecież tu nawet nie chodzi o te pieniądze xD

Zaloguj się aby komentować

Spotyka się dwóch muzyków jazzowych.


  • Hej stary, co u ciebie słychać?

  • A widzisz, płytę wydałem!

  • Wiem, nawet ją kupiłem!

  • Ach... To Ty...

@Big__lebowski spotyka się muzyk popowy z jazzowym i się go pyta - jak tam leci?

on zaś mówi, że wydał płytę

popowy się pyta czy dużo sprzedał, a jazzowy odpowiada - sporo- dom, samochód

Zaloguj się aby komentować