#wakacjezhejto

0
6

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No! Jeszcze godzinka, zwrotka z mejla już uruchomiona, wysyłam ostatnie wytyczne do chłopaków i spierdzielam najpierw w Bieszczady potem zobaczymy. 😁

#wakacjezhejto

#urlop

#niemamnie

#gownowpis

22458750-45e1-47e3-bc2f-33d73a9d9a2f

@mannoroth tylko 3, zazwyczaj biorę miesiąc ale było dużo roboty. A I tak mi zostanie jeszcze z 10 dni. To jest normalka u mnie w firmie. Niektórzy biorą czasem 5 tygodni.

@yoowki o Panie, piekna sprawa. Nigdy nie byłem na dłuższym urlopie niż 6 dni pracujących. J⁎⁎⁎ny janusz z jdg;)

Zaloguj się aby komentować

Nie mogłem się zebrać, ale chciałem się podzielić relacją z wizyty na Harry Potter The Exhibition. A nuż ktoś z Was na wakacjach wybiera się do Krakowa, czy konkretnie Alvernia Planet https://harrypotterexhibition.com/locations/krakow/


Organizatorzy obiecują:

Interaktywna wystawa uczci filmy o Harrym Potterze, Fantastycznych Zwierzętach oraz rozszerzy świat czarodziejów, prezentując ikoniczne, autentyczne rekwizyty i kostiumy, innowacyjne instalacje, zapierające dech w piersiach scenerie i wiele więcej! Czas zwiedzania zależy od osobistych preferencji, ale generalnie warto sobie zarezerwować na samą wystawę od 1,5 do 2h.

A co w środku?


Bilet 169zł. Dla dziecka które coś z wystawy wyniesie 149zł. Maluchy do 4 lat wchodzą gratis. Bilet rodzinny (>4 osób 149zł od łebka) to tak naprawdę zniżka dla osób dorosłych na ich wejście. Nie powiem, sporo.

Obsługa informuje o tym, że w środku nie ma toalet, na opiniach Google ludzie narzekają na to mocno - niemniej na stronie wystawy jest informacja że z dzieckiem wypuszczają (WC w kontenerze niedaleko wejścia) ale nie sprawdzaliśmy.


Na starcie dostaje się opaskę z czymś w rodzaju chipa RFID - służy on do aktywacji interaktywnych plansz. W środku jest sporo młodych osób z obsługi także można liczyć na pomoc.


Czas zwiedzania? Nam zajęło 1.5h, ale znaczna część z tego czasu to nie zwiedzanie/eksponaty tylko interaktywne atrakcje: czyli ekrany dotykowe na których można "rzucić zaklęcie" różdżką, uwarzyć eliksir. Do tego, do każdej z nich są mniejsze/większe kolejki. Także, w momencie w którym w środku jest luźniej (byliśmy w sobotę) myślę że można obejść wystawę w godzinkę z hakiem. Według mnie, jest krótsza niż się spodziewałem. A dodatkowo tłumy w środku utrudniają/przedłużają zrobienie zdjęć. Parking dyszkę za godzinę (jest jakaś mała pula biletów 3h za 20zł, trzeba kupić online).


Jeśli chodzi o eksponaty - to jest kilka takich które można dotknąć - interaktywne mandragory, piłki do quidditcha, budka telefoniczna, walizka Skamandera, fotel Hagrida. Stosunkowo niewiele za szybką - różdżki, insygnia, puchar z turnieju, kostiumy głównych bohaterów (z krótką historią każdego z nich). Do tego odtworzone pomieszczenia - schowek pod schodami Harrego, chatka Hagrida, sala do nauki eliksirów, gabinet Dolores Umbridge czy Zakazany Las. Kilka z nich nadrabia wyświetlanymi obrazami zamiast scenografii.


No i hit jest na samym końcu - sklepik z gadżetami z uniwersum Współczuję rodzinom z dziećmi - żony bratanica na szczęście zadowoliła się fasolkami za 16zł. Ale 60zł za szklankę "kremowego piwa" czyli śmietankowo-karmelowego napoju w plastikowym kuflu (zostaje na pamiątkę), 80zł za zwykły biały kubek z nadrukiem skrzata czy 80zł za długopis to lekkie przegięcie.


Wniosek końcowy: licząc na wystawę troszkę zawiodłem się niewielką ilością eksponatów. Młoda, standardowo "fajnie było". Żona, fanka Harrego ma odhaczone, też zadowolona ale z pewną nutką rozczarowania.


#harrypotter #exbibition #wakacje #wakacjezhejto #rodzicielstwo

e983c5dd-5946-4237-a57b-6edec0e5b5da
9a28e912-95e4-44a1-8fcd-7ca9bb9fbecf
a9aea6a5-464b-430c-95ce-a07735c14122
263bea22-424d-490a-81bc-04e26325672e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować