@cyberpunkowy_neuromantyk no na to jeszcze nei jestem w stanie odpowiedzieć, bo dziś go odebrałem ale do września się wyrobię. Natomiast jeśli nie znasz Dariusza Kwietnia, to z Darkiem jest trochę taka specyficzna sprawa... xD
Riese. Największy projekt nazistowskich Niemiec, którego przeznaczenie wciąż pozostaje nieznane. Niegdyś być może podziemne miasto, arka przetrwania lub fabryka, w której pracowano nad bronią jądrową – dziś atrakcja turystyczna w Górach Sowich.
Odwiedzić postanawia ją pięcioro ludzi, zupełnie nieświadomych tragedii, która ma ich spotkać. Podczas eksploracji tuneli dochodzi do trzęsienia, a stropy ulegają zawaleniu, odcinając turystów od świata i pozbawiając ich szans na ratunek. Robią wszystko, by przeżyć, powoli uświadamiając sobie, że na powierzchni wydarzyło się coś, co sprawiło, że znany im świat przestał istnieć…
Pierwsza książka Mroza, którą przeczytałem, a nie była z serii o Forście. W zeszłym roku byłem w Głuszycy, odwiedziłem Osówkę, jakoś temat zawsze mi się podobał, nawet jeśli było to gadanie Darka Kwietnia o hitlerowskich hybrydach produkowanych w kompleksie. Po książkę sięgnąłem więc z zaciekawieniem, co tam zostało wymyślone.
I o dziwo nawet mi się podobała. Trochę akcji, trochę obyczaju, trochę sci-fi. Jak to u Mroza, cytując Łonę:
Autоr raczej Noblа nie weźmie
Ale ostatecznie nawet czyta się nieźle
Audiobook czytany przez Kosiora słuchałem po raz pierwszy, było fajnie, ponoć to najlepszy (przynajmniej najbardziej rozchwytywany) obecnie lektor. Na pewno na plus, ale jakbym miał wskazać mojego ulubionego, to byłoby ich dwóch: Gosztyła za serię Forsta i Wakuliński za serię Zastępy Anielskie
@Zielczan Osówka i Włodarz zdecydowanie warto, ale już nie jest to co kiedyś. Byłem w zeszłym roku i oprowadzają fajnie, ale dużo szybciej i krócej, niż to miało miejsce lata wstecz. Natomiast Sztolnie Walimskie możesz sobie darować.