Tak tylko wrzucę, gdyż nie chcę psuć nastroju prosperity (wśród wybranych grup zawodowych).
#hydepark #gospodarka #lekarze #prosperity

Tak tylko wrzucę, gdyż nie chcę psuć nastroju prosperity (wśród wybranych grup zawodowych).
#hydepark #gospodarka #lekarze #prosperity

Ktoś tu czegoś nie rozumie, bo jest proste jak ruchanie (w sumie to wykopek pisał).
Limity są po to, żeby im pracy nie odbierali. Przecież praca w 10 miejscach to norma u lekarzy. Do 15 na nfz, po 15 w tym samym gabinecie prywatnie. Przyjdzie 10 na jego miejsce i co wtedy? Zatem zrobili sobie limity żeby im koryta nie zabrali. Teraz nagle brakuje ludzi, bo ci co wprowadzili limity zaczynają zdychać z przemęczenia. Nakręcili sami na siebie karuzele spierdolenia. Jest jeszcze jedna mocno podobna kasta, która zrobiła to samo.
W temacie lekarzy jest sporo problemów i patologii.
Mało miejsc na studiach
Łączenie praktyki prywatnej z publiczną lub pójście całkowicie w prywatne praktyki np. medycynę estetyczną.
Grube nadgodziny które obniżają jakość pracy.
No i sama organizacja pracy placówek gdzie lekarz wykonuje obowiązki które mógłby wykonywać ktoś inny.
Zaloguj się aby komentować

W maju ceny czekolady w Polsce wzrosły rok do roku najszybciej w całej UE. Choć kontrakty terminowe na kakao nie są już tak drogie jak pod koniec ubiegłego roku, ceny detaliczne w sklepach wciąż pozostają na wysokim poziomie. Z czego wynika ta rozbieżność?
#wiadomoscipolska #prosperity #jedzenie