#odchudzanie

13
411

@mejwen do tej pory przez 9 tygodni zawsze spadało, mniej lub więcej ale zawsze, a teraz cyk, i do góry. No poza tym jednym tygodniem gdzie poszło 1,3kg w góre xD

eb14dc8c-00c4-42af-8fe9-a0b19f1782c3

@mejwen najgorsze weekendy kiedy człowiek wreszcie sobie może w domu posiedzieć, ale wtedy pojawiają się największe zachcianki na coś smacznego xD

Zaloguj się aby komentować

Tarczyca, astma, bezsenność, niska tolerancja wysiłku (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)


Grudzień 2020 - 97kg, BMI 28,6 / BF 29,7% (link)

Maj 2021 - 88,5kg, BMI 26,1 / BF 26,3%


Wiem, że powoli, że niedużo jak na pół roku ale powolutku do przodu. Od czerwca siłownia, mam nadzieję, że efekty będą jeszcze lepsze

0506c55c-7937-4712-83aa-8b014d1fdfa6
a7903909-9510-4397-b122-392b47148a0d

@lubieplackijohn właśnie, nawyk. Późne kolacje jadłem całe dorosłe życie, od paru lat jak są dzieciaki potrafiłem opychać się tłustym i białym pieczywem przed samym położeniem się do łóżka. Zdarza mi się jeszcze czasem sięgnąć po coś wieczorem ale zdarza się już to coraz rzadziej. Bardzo dobrze na motywację działa (przynajmniej u mnie) codzienne ważenie rano i wieczorem.

Zaloguj się aby komentować

Po wielu latach przerwy kupiłem sobie rower i znowu zostałem pedalarzem! I powiem wam, że rower to jest jednak fajna rzecz. Potrzebuję zrzucić jakieś milion kg i kurka, spacerki nudne, na bieganie nogi nie pozwalają, a tako rower? Człowiek nagle jest królem życia. Przyjemne to, szybko się widoczki zmieniają i w ogóle. No cud miód malina po prostu! Zainwestowałem w mtb i to jest w ogóle jakaś poezja! Wrypałem się w jakieś dawno wydeptane ścieżki i odkryłem zupełnie nowe tereny w okolicy najważniejsze jest jednak to, że taka jazda to jest kurka czysta przyjemność! No może poza intensywnym bólem dolnej części pleców poobijanej od siodełka na różnych dziwnych wertepach xd coś czuję, że będę spędzał w domu jeszcze mniej czasu. Polecam bardzo mocno!

O, i jeszcze foteczka samochodu, na który trafiłem w drodze powrotnej.

b889a26f-f457-431c-8d57-e664ddd35558

@alq taa, ja jestem pedalarz. Do roboty śmigam ostrym kołem, na dalsze dystanse mam szosę. Trochę choruję na gravela, ale już ledwo się mieszczę wlze sprzętem. Rower to jest świat

W ogóle powiem wam, że fascynujące jest jak będzie skomplikowany i rozbudowany jest "świat" rowerów. Nie spodziewałem się tego kompletnie, a ledwo zacząłem w ten temat wsiąkać Oo

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować