test strzelania lub kręcenia śmigłem (są dwie przystawki do lewej ręki)
wykrywanie przeszkód i strzelania do nich
kontrola jazdy pilotem + strzelanie po naciśnięciu przycisku
śledzenie wroga i strzelanie do niego. Pilot ma funkcję przynęty, którą szuka robot (jego oczy mają dwie funkcje - IR oraz infradźwięki)
Ogólnie robocik oferuje dużo więcej frajdy niż jego odpowiednik z NXT. Dzieci dłuuugo go męczyły
Nie wiem co jest z czujnikiem koloru - teoretycznie powinien na niego reagować, bo testowałem i jest sprawny, ale tego nie robi. Magazynek na kulki powiększyliśmy w oparciu o elementy z NXT, bo oryginalnie ma tylko trzy.
Przyszedł czas rozłożyć zestawy Harry Potter do torebek, bo stoją i zbierają kurz, i przy okazji sprawdzić/dosztukować braki. Początki bywają trudne.
Może to wszystko wymieszamy i zbudujemy coś ala zamek wg własnego pomysłu - synek woli technic, ale córcia lepiej radzi sobie w system. Albo po prostu kiedyś zbudujemy od nowa.
@PanNiepoprawny I (w przypadku moich dzieci) brak presji jest remedium na ich wszystkie pasje. Im więcej staram się w nie zaszczepić, tym bardziej się blokują.
Biorę sobie np zadanie z Lego life “zbuduj coś z 10 klocków” i nagle słyszę tupot stop, szuranie i dzieciaki dołączają do zabawy
Wystawiam gdzieś na widoku instrukcje i same się inspirują
Ale jaja Telenowela zakupowa trwa. Tutaj odnośnik do sytuacji .
Sprzedający początkowo się na mnie obruszył, że niby coś mu zarzucam, ale ustawiłem go do pionu. Zgłosiłem sprawę do Vinted (uszkodzona przesyłka) i uznali. Ale w międzyczasie dogadałem się ze sprzedającym. Chciał na swój koszt wysłać drugi komplet, ale zamiast tego kupiłem u niego w sklepie elementy do NXT 1.0 i dorzucił mi je do paczki. Ogólnie zobaczyłem, że spoko gość a takim zawsze idę na rękę. Dziś przyszło i.. okazało się że pomylił kulki. Zamiast kulki duplo 52mm była zwykła "lita":
Jest to o tyle problematyczne, że całe zakupy były pod to (reszta przy okazji), bo jako jedyny miał to w Polsce na stanie. Wyłożyłem mu to, no i zamówił sam do swojego sklepu zza granicy przy okazji dorzucając taką piłkę (i jakieś inne fanty dla siebie), której też szukam a której nie było w ogóle w Polsce. Ciekawe czy w zgubionym zamówieniu też była takla niepoprawna piłka.
Odzyskane z Vinted pieniądze mu przelałem i czekamy na rozwój sytuacji
Tutaj zamówienie. Głównie NXT 1.0 (elementy technic) i trochę gratisów, bo nie zawsze rozbiera wszystko przed wysyłką.
W jysku promo na fajne pojemniki wprost na Mindstorms. W takich zestawach woreczki strunowe nie dają rady, chyba że na małe elementy. Polecam, bo fajne.
Ale dla NXT chyba muszę dokupić większe, bo postanowiłem dokompletować jeszcze wersję 1.0 i trzymać to razem. Już widzę, że duże tryby i długie liftarmy trochę podbiją cenę.
@Yes_Man sprzedawca zaoferował, że wyśle jeszcze raz. Mam wrażenie, że trochę chujowo to zabezpieczył bo ta dziura w kopercie powstała tam, gdzie nie ma akurat foli bąbelkowej. Możliwe, że inpost czymś to przygniótł i kulka od środka rozwaliła kopertę, bo otwór jest jakby idealnie pod nią. Procedura reklamacji na Vinted jest koszmarna. Podesłałem wszystko co chcieli i stwierdzili, że musi im sprzedawca zdjęcie przesyłki przed wysłaniem dostarczyć. To był mój pierwszy i ostatni raz na tym portalu.
Finalny build - rozpoznaje kolory piłek i w zależności od nich idzie kawałek dalej. Jestem trochę zawiedziony, że nie używa sensora ultradźwiękowego. Chyba trzeba sobie napisać/wyklikać własny program. Liczyłem, że po zbudowaniu całego będzie pełny zakres.
Jednak synek chciał szybciej wrócić i zbudował ręce. A ja dałem ciała bo zamawiałem gumki i nie wiedziałem, że do nxt mi jednej brakowało. Zastąpiłem zwykłą, ale znów będzie trzeba się bujać z zakupami. Nie wiem czy jednak nie sprawdzę tych chińskich.
Tyle uskładali. Ja wyklikałem program testowy. Trudne to. Parę razy nogi rozbierałem, bo coś nie trybiło, ale chyba problemem był złamany zatrzask końcówki kabla. Resztę poskładamy jak dzieci do mnie wrócą.
No, zredukowałem dość mocno. Mam pewne przemyślenia dotyczące BL jak i brakami, ale raczej nic odkrywczego. Teraz mam nadzieje że się cypryjska i słoweńska poczta spiszą.
Pierwsze od dłuższego czasu zamówienie z bricklink. Cel to uzupełnienie helikoptera (9396) i mindstormsów (51515 i 31313), bo dzieci pytały. Przy okazji paru mniej istotnych zestawów.
Młody jak zobaczył ten zestaw to już o żadnym innym nie chciał słyszeć (a dawałem kilka propozycji, w tym 8043, czy starsze sety z pociągami). Dałem 480zł, ale niestety bez pudełka. No i niestety musi czekać do września, bo wtedy na urodziny.
No dobra, po przebrnięciu było słabo. Na pierwszym zdjęciu elementy przebarwione (chyba papierochami) i uszkodzone. Na drugim kompletność 85%. Na ostatnim po dosztukowaniu z moich luźnych klocków dobrnąłem do 95%. Dziwnie to liczy. Bo zostało ledwie kilka elementów. A naklejki raczej odpuszczę.