#neet

5
76

No i jedyne co zapamiętałem z psychoterapii, to że nic nie robię, wygodnie mi tak, nie wierzy mi, to dziwne że tyle specjalistów, szpitsli i nic mi nie pomaga.


Mam wymyśleć coś, coby zmienić.


Its over for chłop.


#przegryw #psychologia #psychoterapia #qewnakwadracie #neet

Zaloguj się aby komentować

Znowu na terapię z opiekunem pod postacią ojca.


Myślałem dzisiaj nad psychoatrykiem ale nawet to by chyba nie pomogło. Nawet na benzo zachowywałem się niewiele inaczej niż zazwyczaj.


Zaczynam się oswajać z myślą, że zostanię bezdomnym i będzie over


Niby jakbym miał zapewniony dach i jedzenie to by było dużo lepiej, ale nie ma czegoś takiego.


Nie lubię ludzi czy nie lubię ludzi, bo nie wiem jak się przy nich zachowywać?


Sam nie wiem.


Ostatnio było tylko spanie i chęć płakania w domu.


Jeszcze ten przeszywający ból głowy jak tylko nad czymś się skupiam.


Cokolwiek nie zrobię to skazuje się na cierpienie na cały życie. Nie pamiętam kiedy ostatnio byłem szczęśliwy. Może nigdy. Jedynie ulotne chwile radości.


Niby uciekam przed lękiem. Mnie się wydaje że robię tyle ile daje rady.


Bez taty bym dzisiaj chyba nie wyszedł z łóżka i potem pewnie byłby szpital.


Jeszcze pocę się niezależnie jak cienko się ubiorę o ciągle mi się siku chce.


Nie wiem co dzisiaj będzie ale spodziewam się dalszego pogrążania się. Jedynie może szybciej albo wolniej.


#przegryw #qewnakwadracie #nerwica #depresja #neet #hikikomori

8df747fb-0c30-4f9a-96cb-a3e71f67fae1

Zaloguj się aby komentować

Do dziś pamiętam mój pierwszy #neet nawet nie wiedziałem że to się tak nazywa.


Było to w latach 2007 - 2010 jak zaczynałem miałem 19 lat kończąc prawie 23. Było to po wypadku kiedy rozjebałem sobie kostkę i pół roku byłem w gipsie ale przeciągło to się na kilka lat. Porzuciłem szkołę bo wpadłem w złe towarzystwo, a bardziej dałem się wykorzystać jako słup przy różnych nielegalnych rzeczach. Myślałem że miałem kolegów z gansta świadka, a byłem dla nich marionetką i pośmiewiskiem. Przez co brak wykształcenia.


Mieszkałem w małym pokoju u rodziców 3x3 m2.


Miałem swój komputerek intel premium 4 co do ramu i grafiki nie pamiętam, monitor crt oraz internet neostrada 1,3 mb za 70 zł miesięcznie. Żeby opłacić go w weekendy chodziłem zbierać złom i puszki oraz sępiłem kasę od matki.


Meble z lat 80, zabawki, oraz każde pierdoły, byłem wtedy typem niczym konon zbierałem wszystko (Nie to co dziś minimalista). Nic nie wyrzucałem bo nauczyłem od rodziców że się przyda.


Paliłem fajki, kupowałem tani tytoń, czasem ojciec mi kupił paczkę fajek.


Jadłem to co mi rodzice dali, a sam dla smaku robiłem takie pizzerinki lub chłopskie garnki.


Siedziałem non stop na internecie, odkrywałem go, dziennie coś nowego. Pochłonęło mnie to, oszukiwałem mamę ze wysyłam cv, ale często były dymy że nie pracuje.


Moje ulubione strony w tamtym czasie były milanos gdzie oglądałem teraz legendarne hity internetu oraz władny much.


Siedziałem dużo na paltalku z powodów na dymy jak na głosówce i kamerach kłócili się polacy. 4 chan był dla mnie prawdziwą odskocznią, brałem udział do dziś w kultowych akcjach. Grałem w różne gierki mmo jak Tibia, Metin2 jednak nigdy się nie wkręciłem. Dużo siedziałem na forum emulacji GBA gdzie nawet byłem modem, i na tamte czasy byłem z tego dumny jakbym miał super prace xD A dostałem za to fanty jak smycz, bryloczek, koszulkę oraz inne pierdoły. Oglądałem też bardzo dużo filmów i seriali. Nie piłem alko bo nie miałem na to kasy. Co jakiś czas musiałem wyjść z rana z domu, niby że udaje się na rozmowę o pracę. Największym błędem było że całkowicie nie dbałem o higienę przez co rozjebałem sobie zęby. Potrafiłem chodzić w jednej koszulce 2 miesiące, a kapąc się raz w miesiącu. Dużo wtedy płakałem, przejmowałem się wszystkim, myślałem nawet o magiku. Każdy dzień na internecie to było odkrycie czegoś nowego, nowego hobby, dla kogoś z wiochy to było takie dopierdolenie dopaminy że szkoda gadać. Tu zobaczyłem czym są gunpla gundam, tutaj zobaczyłem o kartach kolekcjonerskich, dziennie okrywałem coś co było dla mnie fenomenem.


Pewnego dnia wszystko się skończyło, jak ojciec wleciał z wujkiem do pokoju. I że od jutra mam pracę za 45 zł dziennie przy rozbiórce magazynów. Cieszyłem się że zarobię kasę, całą kasę wydawałem na jakieś mega drogie ciuchy, alkohol, kupowałem masę elektrośmieci bo chciałem poczuć się kimś. Co dla mnie obecnie jest głupotą.


Czy żałuje czasu na pierwszym #neet ?


NIE I TAK


Nic mnie tak nie ukształtowało, przeczytałem masę książek, masę komiksów, masę filmów i seriali. Masę gierek. Po prostu popkultura, jakby podniosła mi w jakimś znaczeniu iloraz inteligencji. Potrafiłem się bardziej wysławiać, dużo życiowych sytuacji analizowałem pod względem tego co widziałem lub przeczytałem. Najważniejsze zacząłem myśleć, analizować. Jednak uważam że ten neet był za długi i jakby nie ojciec i wujek pewnie skończyłbym jak typowy #hikikomori


Potem miałem kilkanaście lat pracy przy rozbiórce magazynów, potem jako święty cieć i następnie jako kołchozownik.


Kołchoz był pierwszą pracę gdzie czułem się źle, oraz porzuciła mnie locha dla innego. Wtedy też zacząłem czytać o minimalizmie i konsumpcjonizmie, i wtedy ideologia wydała się zbawieniem. Sprzedałem śmieci z swojego pokoju, plus nie wydawałem już panicznie kasy na pierdoły. Oszczędziłem pierwszą kasę, co dało spokojną podstawę pod neet. Jednak rodzicom się to nie podobało, że mimo że mam kasę, co miesiąc im daje ale nadal dymili że siedzę w domu. Więc wiedziałem że nie odpocznę psychicznie i wróciłem do pracy, jednocześnie starając się o mieszkanie socjalne.


Po nie całych dwóch latach, z dość dużym kapitałem wprowadziłem się do mieszkania. Pomalowałem ściany na biało, położyłem panele, w ubikacji zostawiłem stary kibel, wannę i umywalkę tylko odświeżyłem świeżym silikonem, nie wyglądało elegancko jak z katalogu ikea ale było czyste i własne. Spałem na początku na dmuchanym materacu, aż któregoś dnia wracając z pociągu zobaczyłem że ktoś wyrzucił wersalkę. Poprosiłem pijaczka spod sklepu czy za 10 zł pomoże mi wnieść. Po dwóch miesiącach od dostania mieszkania, poszedłem na neet. Trwał z rok czasu, wtedy też zainteresowałem się anime co kiedyś uważałem za gówno i zacząłem nadrabiam mangi i anime. Berserk był pierwszą rzeczą jaką oglądałem potem czytałem. No i tak żyje do dziś. Kołchoz do roku czasu, potem neet. Jednak coraz bardziej myślę nad dłuższym neetem, bo z każdym kolejnym odkrywam więcej możliwości żeby przetrwać jak jedzenie za darmo, czy dofinansowania. Myślę też czy czasem nie zrobić neet i nie napisać książki o neetcie ludzi z małych miejscowości wiejskie hikikomori . Opłacić jakiegoś korektora co przełoży moje słowa na poprawną polszczyznę która nie kuje w oczy, i wydać. Ale to tylko marzenie, bo temat kijowy mało popularny, ze mnie to bardziej pamiętnikarz niż pisarz.


Pozdrawiam Bracia z tagu #przegryw


Za półtorej godziny cisnę do kołchozu.

0bd541cf-93ba-41d9-8b62-aa034a854c32

Zaloguj się aby komentować

Ehh o 22 do kołchozu.


Muszę jeszcze pociąg sprawdzić.


Miałem dzisiaj siedzieć do rana a zasnąłem o 23.


Nie mam ochoty na nic.


#gry już nie bawią, ostatnia szansa to diablo IV.


Jak diablo IV zawiedzie, to mocno zastanowię się nad sprzedażą swojej machiny gamingowej. Bo szkoda żeby tak mocny komp służył tylko do przeglądania neta, youtube i muzyki. Dostanę za niego plus monitor ponad 4K zł.


Kupię używkę laptopa do 500 zł.


Dodatkowo sprzedam swoje konta z grami więc dodatkowe z 500 zł wskoczy.


Obecnie każda gra w jaką grę po 20 minutach przypomina mi coś co grałem, tylko z inną szatą graficzną.


Brak jakiś innowacji w grach, action RPG to misja, level, loot, i latanie od znacznika do znacznika.


Ostatnią gry w którym ostatnim czasie wydały mi się świeże i miło się grało to większości indyki jak route 96, loop hero.


Ostatnie dwa dni zamiast spędzić na graniu, to słuchałem audiobooków, oglądałem filmy w tematykach które mnie interesują, słuchałem muzy i siedziałem na hejto.


Nie wiem może wpływa na to że trzeci miesiąc pracuje w kołchozie.


Bo na #neet ma więcej siły i chęci na wszystko.


Nie wiem.


Muszę zrobić jakiś obiad i zmusić się do drzemki żeby wytrzymać nockę.


Wszystko takie ehh


Pozdrawiam braci na świętym tagu #przegryw


#neetowiec

5099e7c0-cbf7-48b0-91bc-0fc0c6a6bbef

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dobra muszę zrobić ankietę. W sumie siedzenie na d⁎⁎ie to nie takie złe jeszcze mi płacą obawiam się jak będę musiał zareagować ale w sumie co ja mogę ? Jakie mam prawa jako ochroniarz Lidla? #przegryw #neet #lidl #pracbaza #ankieta

53cc15db-0d03-44bf-a8bd-a630cce26bda

Zaryzykować i iść do tej pracy ?

31 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Dziś usłyszałem od zastępcy kierownika że się tutaj nie nadaje, więc błogosławiony #neet coraz bliżej. Mam nadzieję ze minimum do kwietnia i wtedy mnie wyjebią a nie od razu. Jego zdaniem mam za wolne ruchy, nie krzyczę przez pół hali tylko przychodzę i mówię o problemie, nie zgadzam się na nadgodziny i weekendy, omijający sposób nie wprost że za bardzo biorę bhp do siebie, dużo rzeczy tracę (położysz coś, odejdziesz, to ci ktoś za⁎⁎⁎ie jak nie nożyki, to rękawiczki), i ogólnie on w ogóle widzi że się nie nadaje i pyta czy chce dalej tutaj pracować? W duszy było "to się jebaj" ale usta powiedziały tak bo minimum do połowy kwietnia muszę przeboleć żeby dostać zasiłek na pół roku. Ogólnie to dzisiaj miałem mega zapierdol, non stop coś się działo, każdy wkurwiony jak osa. W kołchozie nie problemem jest praca, bo do niej idzie się przyzywaczaić ale ludzie i najgorsze że największe doły nie kopie biuro czy zarząd ale ludźmi z którymi pracujesz oraz ci mający choć trochę władzy. Komuna z zakładów nie wyjdzie nigdy, bo kolejne pokolenia to wchłaniają. #przegryw #neetowiec

f2848f13-2b0f-4724-8af0-244b2670a033

@ToksycznySocjopata trudno mi powiedzieć. Kiedyś myślałem ze mam fajna praca i fajnych ziomków ale ci fajni ziomkowi donosili jeden na drugiego do biura a ja żyłem w nieświadomości aż mnie nie wyjebali przez ich donoszenia.

@Neetowiec no rozumiem, z takimi doświadczeniami to ciężko wyobrazić sobie naprawdę spoko robotę. W sumie mało takich jest, większość ludzi i tak swojej pracy nie lubi, więc chyba lepszy neet bo pewny, ale tego się chyba nie da ciągnąć wiecznie? Te zasiłki to są na określony czas przecież

Zaloguj się aby komentować

Szczerze mówiąc w d⁎⁎ie mam pracę i to wszystko. Już wolę poczekać aż to wszystko pierdolnie bo kiedyś musi. W dzisiejszych czasach odechciewa mi się dosłownie wszystkiego. Ciekawe kiedy będzie koniec świata bo zbliża się to dużymi krokami. Rządzą nami psychopaci i będą robić to co im się podoba. Boję się przyszłości choć wiem że z Ellie mniej się boję. A teraz idę spać. #przegryw #spierdolenie #neet #gorzkiezale #nwo

f28b24ce-8a81-41e8-8313-610a7a2e912c

Zaloguj się aby komentować

Chłopowi powiedział że jak ktoś coś ukradnie to mam go do pomieszczenia zatargać. Po c⁎⁎j ? Jeszcze w mordę dostanę. Śmiechu WARTE #przegryw #neet #pracbaza

5e4ab771-4817-4635-ab71-096f9e29e357

Zaloguj się aby komentować

Chłop był na rozmowie jako ochroniarz Lidla. Gościu się pytał czy dam radę jak ktoś coś ukradnie ze sklepu. No obawiał bym się lekko w przeciwieństwie do niego gigachad ponad 190 cm wzrostu jeden chłop to jak dwóch chłopów. 17 Złotych na rękę. I nwm czy iść czy nie. #przegryw #ochrona #pracbaza #spierdolenie #neet

4d3c3f39-d6d2-4aa9-af65-ca051af57d7d

@Napalone_okno Jedno jest pewne - oni chcą żeby chłop bawił się w jakiegoś Rambo i gonił złodziei. Jak się kogoś złapie na gorącym uczynku to raczej trzeba próbować załagodzić sprawę a jak ktoś już wyszedł z towarem to jest kwestia aj cwaj draj policaj. Przemoc w takiej sytuacji (obezwładnianie, kung fu pandy, gromda) to najgorsza rzecz jaką można zrobić

@Napalone_okno pytałem też czy jest jakaś premia za złapanie złodzieja czy coś w tym stylu. Odpowiedź brzmi-NIE

Zaloguj się aby komentować

To uczucie kiedy wbiłem w każdej firmie z wypowiedzeniem, i udawałem się na #neet


Pamiętam jak w jednym zakładzie, który co raz bardziej mnie wkurwiał wbiłem prawie z kopa do biura gdzie siedziała kierowniczka i szef i jebłem wypowiedzeniem. Rzuciłem słodkim "odchodzę" i wyszedłem. Oni w szoku, jak ten ciotowaty nigdy nieodzywający się, zawsze mający głowę w dół wszedł jak lew. Pamiętam że kierowniczka za mną biegła, i czy nie chce zmienić zdania bo planowała była podwyżka dla mnie xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


Następne dni jak szef, głowa do góry, picie kawy ale nadal robiłem swoje i jak zawsze mnie k⁎⁎wa tyrała że do niczego się nie nadaje to nagle "szkoda że odchodzisz, jesteś pewien?" "jesteś jednym z najlepszych pracowników!" "Neetowiec nie odchodź przemyśl to?" a najgorzej ich bolało że odchodziłem nie z przyczyn znalezienia nowej pracy a po prostu że jebłem a bardziej obsrali się że za mną pójdą inni więc na szybko dali mi bez świadczenia pracy żebym nie motywował innych xD Szkoda że zakład padł, mimo że był ch⁎⁎⁎wy to najbardziej bekowy w jakim pracowałem, jak pijany szef na imprezie firmował tańczył na stole a potem mówił czule że jak nagranie wyjdzie dalej to pozwie i zniszczy każdego xD Jak kierowniczka miała romans z 20 lat młodszym ukraincem, mimo że jej dorosła córka pracowała na zakładzie xD Jak na święta dostaliśmy paczki gdzie były konserwy rybne, mielonki, kawa z biedronki oraz wódka parkowa xD #przegryw #neet #januszex


https://www.youtube.com/watch?v=nj63p_XGr-Q

O przypomniało mi się że kiedyś pracowałem w takiej firmie w której świąteczny koszyk podarunkowy był płatny. I ludzie płacili. A tu był jeszcze taki myk, że na ten koszyk składały się wędliny z mięsa zdechłych na zakładzie zwierząt, co to mięso na karmę by poszło normalnie. Z tamtej firmy zwolniłem się z dziką satysfakcją, bo po tym, jak się dowiedzieli, że moje dziecko w drodze, to dali mi ...obniżkę wypłaty tak o 1/4 zakładając, że w takiej sytuacji to się na pewno nie zwolnię. To, że wypłata bywała k⁎⁎wa, pięciozłotówkami, bo mieli gdzieś nastawiane automatów, to już nie wspomnę

@Ydtski Ej z tym koszykiem to kiedyś czytałem o jakiś zakładach mięsnych w Sosnowcu xD ze podobno trzeba było płacić i jeszcze jakieś stare gowno się dostawało xD

Zaloguj się aby komentować

Chłop w poniedziałek będzie się umawiał z pracodawcą na rozmowę. Ochroniarz w Lidlu. głównie praca przy monitoringu. i czasami trzeba iść się pokazać na sklep 22,80/h. Jak wygląda ta praca ? Iść na to i że tak powiem odpuścić sobie zawód kierowcy ? #przegryw #neet #lidl #pracbaza

cc9985bf-651f-412c-a88f-fd4f7cce046c

@Napalone_okno cieć w Lidlu to trochę siara, ale co zarobisz to twoje. Kolega z Liceum cieciował im jakieś 10 lat temu to istne cyrki się tam działy z tego co opowiadał. Jako klienci myślimy, że cieć to tylko łazi i dogląda... a no nie, trzeba być przygotowanym na przyjazdy niebieskich, incydenty związane z Januszami/Grażynami.

@Napalone_okno W lidlu i biedronce to nie dość że monitorek, obchody, system przeciw pożarowy, pierwsza pomoc, jeśli twój sklep jest danym punktem kradzieży alkoholu przez okoliczne grupki to będziesz miał duże kłopoty. Bo albo będziesz musiał się z nimi szarpać i możliwość wyłapania wpierdolu w sklepie a bardziej po wyjściu z niego pewna albo szybko robotę stracisz. Praca dla mega odpornych na stres, bo wchodzi ci do sklepu grupa cyganów i już masz problem. W mojej okolicy w ciągu roku w lidlu zmieniło się z 10 cieciów, i dalej szukają ale nikt nie chce za taką kasę się narażać. W dużych marketach lepiej szukać, bo tam na zmianie jest minimum 5 chłopa więc w razie problemów raźniej.


@Piwniczak1991 Żadna praca nie jest siarą.

Zaloguj się aby komentować

Wlasnie sie zwolnilem z pracy. 5 msc przerobilem i sie wypalilem zreszta jak w kazdej mojej pracy. Teraz pol roku lezenia w domu na koszt matki. Nigdy nie zarobie wielkich pieniedzy, nie mam sily, zasrane zycie.


  • #feels #zalesie #oswiadczenie #neet #spierdolenie

Zaloguj się aby komentować

Siema,

wazne pytanie mam- czy gdybyscie wygrali w jakims eurojackpocie wielka kwote typu 100 milionow to dalej byscie pracowali w swojej #pracbaza czy tbw i wieczny #neet z jakims prostym dochodem pasywnym typu mieszkania do wynajacie krotkoterminowego?

Ja to bym chyba w zyciu nie wrocil do pracy czy otwieral jakies wielkie biznesy- szkoda nerwow na tych wszystkich normikow i innych oszustow

Zapraszam do dyskusji

#przegryw

@jajkosadzone 100 milionów starczy mi nawet bez wynajmu. Wyjdzie mi ponad milion rocznie co i tak jest zbyt duża suma. Dajcie mi 100k rocznie i będę zachwycony

Zaloguj się aby komentować

Chce do świetego #neet żeby przykrył mnie swoim kocykiem, dał smacznej kawusi, braku poczucia czasu, braku nerwow, braku bólu stóp i kręgosłupa. Chęć na granie, chęć na filmy, chęć czytania książek. Zero nudy, zero poczucia zmęczenia, mniej depresyjnych chwil, uśmiech na twarzy. #przegryw


Jednak teraz nie mogę na to sobie pozwolić. Musze uzbierać albo 15k zł albo przepracować cały rok żeby otrzymać socjale.

a33859e6-fafb-4727-bd2f-aa7c5321c400

Zaloguj się aby komentować

Chłop dzisiaj miał masę planów na dzień...


Wstałem o 4 i zacząłem grać w świetną grę #atomicheart około 7 znowu się położyłem spać i matka do mnie zadzwoniła około 10, oczywiście bez żadnego co tam u mnie, czy jak się czuje tylko od razu jak ma coś zrobić w radiu bo nie działa, pokierowałem zrobiła i powiedziała nara. Więc dalej poszedłem spać, wstałem koło 13 i jedyne co zrobiłem to pozbierałem rzeczy które leżały na ziemi na miejsce oraz ogarnąłem walające się śmieci z podłogi do wora, zjadłem obiadek kebab z biedry, frytki i surówka i znowu poszedłem spać. Wstałem po 16. Kołchoz jednak wyciąga dużo sił życiowych i chęci do życia, nie mam chęci na spierdotrip, z planów się nie wywiązuje już całkowicie lepiej jest na #neet .


Życie typowego #hikokomori zamknięty w 25m2 mieszkaniu, na wiosce gdzie jedyną atrakcją jest chodzenie bez celu, oglądanie bójek pijaczków pod sklepem danusii czy głaskanie wioskowych kitku. Teraz dopije sobie piwerko i chyba włączę sobie gre z serii lego gwiezdne wojny, w tle lofi. Jutro niedziela którą pewnie też zamulę, a w poniedziałek kołchozik wraca do łask. #przegryw #neetowiec


https://youtu.be/_e2bUJi1NMA

@Neetowiec ja wczoraj godzinę przed końcem dniówki dowiedziałem się, że sobota dla chłopa robocza i dziś wgl bez życia plus słabości jakieś. Chipsy piciu i do zamulania przed tv

Zaloguj się aby komentować

Ehh Chłopa wyrzucili bo się spóźnił do restauracji 3 Minuty. A nie będę leciał ponad 100 na godzinę po Centrum miasta bo prawo jazdy bym stracił dla głupiego posiłku i że niby nie znam topografii miasta. Śmiechu WARTE! Przynajmniej będę miał zapłacone za ten tydzień. Jutro się widzę z moją różową :) #przegryw #januszex #pracbaza #neet #wygryw

10be3c6f-6bd4-4dfb-8d5c-234aed487f5f

Zaloguj się aby komentować

> #neet i #hikokomori to świętość dla #przegryw odrzuconym przez swoje fobie, lęki, brak dynamiczności, niezbyt inteligentnych do podjęcia nauki i rozwoju.


> N0rmikowi trudno pojąć na tym takie życie polega


> Bo każdy z nich jest zaprogramowany że tylko praca i rodzina, miedzy nimi pasja najczęściej taka co wymaga wkładu finansowego jak lego, czy inne gadżety


> Większość z nich rozmawia tylko o pracy, większość ludzi nie ma innych tematów niż praca


> Gry dla nich to strata czasu, książki tylko rozwojowe od coacha z instagrama, filmy tylko z netflixa najlepiej trendy co każdy ogląda


> Brak czasu na chwile nic nie robienia i myśleniu nad własnym istnieniem


> Ukształtowany że masz dużo zarabiać, żeby dużo mieć bo tylko materialne się liczą


> Minimalizm przestrzegany jest za coś narzucone przez biedę na nie własny wybór


> Nie każdy chce ubrania z modnym logo za 200 zł, za to woli kupić bluzę bez logotypów z tych samych materiałów za 40 zł i 160 zł dorzucić do neeta. Po za tym minimaliści mało kiedy kupują ubrania, wolą znosić obecne.


> Nie każdy chce iphona za 6K woli za to woli 3 miesięczny neet


> Nie każdy chce samochód za 20K woli za to dłuższy neet


> Narzucanie sobie kredytów i rat, na mieszkaniowe na nowe piękne mieszkania. My przegrywy po staraniach mamy te śmierdzące klitki socjalne 30m2 dofinasowany czynsz z mopsu w starej kamienicy z której nie umiesz wygrać z grzybem na ścianie.


> Brak atrakcyjności dla kobiet którym instagram narzucił wysokie standardy mężczyzny, przed tą erą wystarczyło dbać o sobie, mieć pasje i zawsze jakaś szara myszka się znalazła.


> Niektóre chłopy są świadome swoje położenia i żyją lekko, inni nie potrafią pogodzić się z swoim stanem przez co zapieprzają w kołchozach, biorą nadgodziny, za radami kupują drogie perfumy, ciuchy, fryzjerzy a tak zostaje rozczarowanie, inni bracia nie pogodzeni z swoim losem płaczą co noc, myśląc o magiku przez co rujnują się psychicznie.


> Może jesteśmy ludźmi ale nie jesteśmy tacy sami, każdy z nas miał inny start w życiu, tacy jak my nie nauczą się programować czy obsługi czegoś do dla Ciebie jest normą. Dziś mając ponad 30 lat straciliśmy radość z życia, możliwość rozwoju, cieszą nas małe rzeczy a najbardziej cenimy sobie spokój.


> Za kilka lat jedni wyjdą z obecnego stanu poznając na swojej drodze wartością kobietę, inni polecą w magika, inni pójdą w stronę #hobo , inni będą dalej tak jak są, innych wybuchnie bomba toksyczności na cały świat


JEŚLI NIE MASZ WSPARCIA W REALNYM ŻYCIU, NA PRÓŻNO SZUKAĆ CI GO W INTENERCIE - #neetowiec

7c61fa27-fcee-47de-aa11-e895ef8af289

@Neetowiec Życie wyrzutka zawsze się wiązało z cierpieniem, ale również niezwykła perspektywą, którą normiki nigdy nie zrozumieją...

Zaloguj się aby komentować

Chłop wylazł z #pracbaza kolchozu skurwialego. Teraz siedzi w ciepłym pociągu, i jedzenie do loża swego. Dzis dzień caly dzień byłem pomocnikiem na dwóch maszynach. Wszystko było pięknie do czasu jak jeden z liderów nie zaczął do mnie sapać ze za wolno, krzywo układam, dlaczego robię tak, i taka litania. Już powoli chciałem wyginać do chaty, non stop pretensje. Okazało się ze wzięli mu premie za coś i teraz chodzi jak osa. Ahh takich chwilach doceniam #neet i ten piękny beztroski czas. Najgorsze ze powrót do niego planowany dopiero gdzieś za pół roku minimum. Pierwszy tydzień neeta to zawsze w czystej postaci hikikomori, nakupowanie wszystkiego i tylko komp, książka, film i spanie. Zero zbędnych kroków, zero kontaktu z światem. #przegryw

31fc0971-5026-4111-8a2a-5aef8c1f1831

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować