#muzykaelektroniczna

27
4383

Zaloguj się aby komentować

Wykonawca: Rival Consoles

Tytuł: The Decadent EP

Gatunek: IDM

Data wydania: 29.10.2007


Z IDM (jak ja nie lubię nazwy tego gatunku) jest ten problem, że ludzie (w większości) wszędzie doszukują się Aphex Twina. Pod aliasem Rival Consoles ukrywa się jednak ktoś inny niż Richard D. James a mianowicie Ryan Lee West. W The Decadent EP oprócz połamanych bitów, wszelkiej zabawy z rytmem jak i tempem perkusji dostajemy kinowy klimat. Cała Epka mogła by posłużyć jako ścieżka dźwiekowa do jakiegoś dystopijnego fimu sci-fi. A to dzięki wykorzystaniu instrumentów kojarzonych bardziej z muzyką klasyczną. Głownie smyczki (czasami zapętlone) jednak w Vari usłyszymy organy a bonusowy utwór z wersji cyfrowej Sunday jest prawie całkowicie grany na pianinie. Trzeba zaznaczyć też, że The Decadent EP jest dość wyważonym (melodyjnym) kawałkiem IDM bez jakichś hardcorowych odlotów.


Odsłuch


#muzyka #muzykaelektroniczna #idm #RivalConsoles #muzycznanierecenzja

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wykonawca: Carbon Based Lifeforms

Tytuł: World Of Sleepers

Gatunek: Psybient/Downtempo

Rok Wydania: 02.12.2006


Prawie 20 lat a jakby to było wczoraj. World of Sleepers to moim zdaniem najlepsze co to szwedzkie duo nam stworzyło. Godzina i dwadzieścia minut (no prawie) zabierającego w trans albumu a to po części za sprawą Rolanda TB-303. Całość trzyma wysoki poziom i jest jednorodna ale nie monotonna. Jeśli jednak miałbym wybrać najlepszy utwór z tego krążka to będzie to tytułowe World of Sleepers. To jest poziom 'uniesienia' jak przy słuchaniu Briana Eno - An Ending (Ascent).


Odsłuch


#muzyka #muzykaelektroniczna #psybient #downtempo #carbonbasedlifeforms #muzycznanierecenzja

Oj tak , CBL to sztos. Byłem na ich koncercie w Krakowie, też wspaniały. A publika to w większości dorośli ludzie ubrani zwyczajnie.

@LeniwaPanda pamiętam jak spotykałem się daaaaawno temu z jedną laską i do snu puściłem sobie carbonów a to do mnie: a co to za muzyka z robocopa? xd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wykonawca: Telefon Tel Aviv

Tytuł: Map Of What Is Effortless

Gatunek: IDM/Downtempo

Rok Wydania: 27.01.2004


Dawno temu bedąc pod wpływem ambientowej strony Aphex Twina szukałem czegoś podobnego. I tak natknąłem się na Telefon Tel Aviv. Map Of What Is Effortless oceniam trochę wyżej niż ich premierowy album. Jestem zazwyczaj sceptycznie nastawiony do typowo wokalowych albumów w muzyce elektronicznej bo wiąże się to dość czesto ze spadkiem jakości samej muzyki (to moje prywatne doświadczenie). Jednak nie tym razem. Zatopienie wokalu w tych połamanych bitach, szmerach i innego rodzaju zabrudzeniach dźwiekowych było strzałem w dziesiątke. Dodajmy to tego ambientowe pady oraz współpracę z sekcją smyczków i można się zanurzyć w tej muzyce (tytułowe Map of What Is Effortless). W wercji cyfrowej dostępne są dwa bonusowe utwory ambientowe Jouzu Desu Ne i katowane przeze mnie Sound In A Dark Room (jeśli muzyka może być seksowna to to jest przykład takiego utworu).


Odsłuch


#muzyka #muzykaelektroniczna #idm #downtempo #muzycznanierecenzja

Zaloguj się aby komentować